Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Odpalamy zapisy na ” IV Bieg Szlakiem Mięty i Kamienia” 

0 komentarzy

Walka ze smogiem zaczyna się od pieców domowych

5 stycznia 2017 | źródło: www.wrota-swietokrzyskie.pl, | Wyświetleń: 520

Jakość powietrza pogarsza się z roku na rok, rośnie też liczba miejscowości zagrożonych smogiem. W kontekście trwającego właśnie sezonu grzewczego warto przyjrzeć się wynikom badań przeprowadzonych wśród mieszkańców województwa świętokrzyskiego w ramach ogólnopolskiej kampanii edukacyjnej „Nie Rób Dymu”.

Organizatorzy kampanii „Nie Rób Dymu” zapytali Polaków o jakość powietrza i nawyki dotyczące ogrzewania domów. W zakresie świadomości ekologicznej uzyskane wyniki wskazują, że ponad połowa respondentów z województwa świętokrzyskiego ocenia jakość powietrza w Polsce jako średnią, 31% z nich uważa ją za dobrą lub bardzo dobrą, natomiast 13% za złą. Nikt z respondentów nie uznał jakości powietrza za bardzo złą. Choć dla 38% respondentów z województwa świętokrzyskiego czyste powietrze jest ważne, a 56% ocenia jego jakość na poziomie średnim, to ponad 70% deklaruje, że nie podejmuje żadnych działań na rzecz jego ochrony i lepszej jakości.

Znajomość pojęcia smog deklaruje 84% respondentów, 44% nie potrafi wyjaśnić terminu niskiej emisji, a 6% nigdy o nim nie słyszała. Blisko 25% ankietowanych uznaje palenie śmieci w kominku i piecu za oszczędność i tyle samo nie postrzega tego jako źródła smogu. Jeśli chodzi o rodzaj drewna opałowego to 60% respondentów przy wyborze kieruje się ceną. Najwięcej, bo 15% ankietowanych wskazało drzewa iglaste, jako gatunek kupowany do ogrzewania domu. Podobna liczba respondentów wskazała dąb.

Wyniki badania wskazują, że mieszkańcy województwa świętokrzyskiego wiedzą stosunkowo dużo na temat prawidłowego przechowywania drewna i zapewnienia mu jak najlepszych parametrów efektywnego i ekologicznego spalania. Prawie 70% z nich wie, że sposób przechowywania drewna oraz jego wilgotność mają ogromny wpływ na jego jakość, w związku z czym aż 85% posiada specjalne pomieszczenia do składowania drewna.

Organizatorzy kampanii przeprowadzili również analizę emisyjności czterech najczęściej używanych do opału przez Polaków gatunków drzewa. Analizie poddano: sosnę, dąb, brzozę oraz wierzbę energetyczną. Wyniki analizy potwierdzają, że niskoemisyjne spalanie drewna jest możliwe i jest ściśle związane zarówno z jakością drewna, jak i jakością paleniska. Najlepszym gatunkiem drzewa do palenia w piecu i kominku jest dąb, ponieważ pali się wolno i długo, a także posiada wysoką wartość kaloryczną. Zdecydowanie należy unikać drzew iglastych, w których duża zawartość żywicy tworzy chmury dymu, a także zanieczyszcza wnętrze i przewody kominowe, a przez to obniża wydajność i sprawność paleniska. Analiza potwierdza, że drewno może być paliwem niskoemisyjnym, pod warunkiem, że będzie odpowiednio przygotowane, czyli suche oraz rozpalane od góry, ponieważ żar przenosi się z góry na dół.

Badanie opinii publicznej zostało przeprowadzone na próbie N=1003 osób przez Instytut Badawczy ARC Rynek i Opinia wśród Polaków mieszkających w domach jednorodzinnych, bliźniakach lub szeregowcach posiadających własne źródło ogrzewania (niepodłączonych do sieci ciepłowniczej).

Więcej na temat kampanii przeczytać można na www.nierobdymu.com

14 odpowiedzi na “Walka ze smogiem zaczyna się od pieców domowych”

  1. Piotruś Pan napisał(a):

    Dlaczego gmina nie uczestniczy w programie dopłat przy wymianie pieców węglowych na gazowe w gospodarstwach domowych???. Gdze indziej można, dlaczego nie u nas? Zimą nad Pińczowem unosi się chmura smogu. W piecach ludzie palą czym się da. Wyjście z domu zagraża „życiu lub zdrowiu” Panie Burmistrzu! Wybory coraz bliżej…

  2. bb napisał(a):

    wieczorami w ogóle nie da się wyjść! ludzie palą śmieciami stąd taki syf

  3. Nostradamus napisał(a):

    Na Grodzisku smród oczyszczalni, na całym mieście smród palonego syfu, na domkach smród gnoju kurzego, króliczego i świńskiego, bo radni w czerwcu podjęli uchwałę, że w Pińczowie nawet jak masz podwórko wielkości chustki, to możesz sobie trzymać na nim nawet buhaja. Gmina na skraju bankructwa, radni na ostatniej sesji obniżają bardzo znacznie podatek rolny – no Badurak musi się odwdzięczyć elektoratowi, miastowi za to zapłacą. Wszelkie znaki wskazuję gdzie lada moment będzie Pińczów pod rządami Baduraka – będzie wsią pod miastem Morawicą

  4. TPI napisał(a):

    Tak to prawda takie małe rozciągnięte miasteczko a tyle dymu.Szok ,okna nie można otworzyć,żeby mieszkanie przewietrzyć .To jest koszmar, czym ci Pińczowianie palą… Trzeba coś postanowić, bo nas wytrują Bezmuzgowcy

  5. Do TPI napisał(a):

    Swój swojego zawsze pozna bezmózgowcu

  6. jery napisał(a):

    Ludzie mają do wyboru albo palić czym się da,albo zamarznąć.To wszystko z braku kasy.

  7. bb do jery napisał(a):

    już nie wymyślaj że w TPI sama biedota mieszka i nie stać ich na opał. zobacz czym palą kotłownie, przejdź się uliczkami „BCH” czy Grodziskową, gdzie same domki stoją i czym palą. Chyba nie napiszesz, że tam ludzi nie stać na opał.

  8. Michal napisał(a):

    ale jerry ma racje sam mieszkam w domku jednorodzinnym i opal kosztuje zbyt duzo zeby w domach bbylo cieplo moze nikt nie uwierzy ale mieszkam w zadbanym domu i z zewnatrz nie wyglada ze nie mam pieniedzy nikt nie pomyslal by ze u mnie pali sie wylacznie od 16 tej do 22 z powodu oszczednosc bo nie stac mnie na palenie dluzej i temperatura rano kolo poludnia w domu to jakies 16 stopni dlatego czekam na wiosne a dlaczego mieszkam sam i dochod moj netto to 2000zł a tona wegla kosztuje 800zl a gdzie inne oplaty, zycie utrzymanie samochodu.

  9. Ucho napisał(a):

    Jednym słowem jak żyć p. premierze , kiedy trzeba liczyć się z każdym wydanym milionem.

  10. TPI napisał(a):

    DO „Do TPI”ja mam ogrzewanie gazowe a prawda jednak w oczy kole

  11. Stefan napisał(a):

    Ludzie palili w piecach od Adama i Ewy i było dobrze. Teraz uprawia sieę propagande aby uzasadnić kolejne podatki ( na Ukraine)

  12. do Stefana napisał(a):

    Za czasów Adama i Ewy nie palili śmieciami

  13. Roman. napisał(a):

    Potrzebne są kontrole jakości węgla sprzedawanego. Większość sprzedawców nas oszukuje.

  14. ASD napisał(a):

    I tu Pan Roman trafił niemal w 10. Jakość węgla, który sprzedają jest bardzo mierna. Po drugie, kraj węglem ‚stojacy’, a koszt jednej tony na niesłychanie wysokim poziomie. Dokładając do tego jakie problemy ma polskie górnictwo, miliony pośredników, związkowców i tym podobnych, a za wszystko płacą zwykli Kowalscy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com