Serwis Internetowy Miasta Pińczów

KINOLUB 2017 – pińczowskie święto młodego widza

0 komentarzy

Zaginiony wrócił szczęśliwie do domu

5 lutego 2017 | Opr. P.P., Źródło: KPP w Końskich | Wyświetleń: 645

W czwartek we wczesnych godzinach porannych Komendant Komisariatu Policji w Radoszycach nadkom. Jarek Długosz pełniąc służbę wspólnie z policjantem dochodzeniowo-śledczym odnaleźli 43-latka z Pińczowa, który zaginał dwa dni wcześniej. Zaginięcie mężczyzny zgłosiła jego matka, która obawiała się o zdrowie i życie syna.

W środę do Komendy Powiatowej Policji w Pińczowie zgłosiła się kobieta która poinformowała policjantów o zaginięciu syna. Według informacji przekazanych stróżom prawa, zaginiony prawdopodobnie udał się busem kursowym z Pińczowa do Kielc. Podejrzewała, że syn może wciąż błądzić nie widząc jak wrócić do domu. Rozpoczęły się intensywne poszukiwania mężczyzny. Policjanci ustalili, że 43-latek dotarł do Kielc, jednak tam ślad za nim urwał się. Jak się okazało, mężczyzna przyjechał aż do Radoszyc. W nocy o godz. 3:40 Komendant Komisariatu Policji w Radoszycach pełnił nocną służbę w policjantem z radoszyckiej dochodzeniówki. Na jednej z bocznych uliczek Radoszyc zauważyli stojącego mężczyznę. Mundurowi mieli początkowo trudności w nawiązaniu kontaktu z mężczyzną był wyziębiony i osłabiony. Policjanci przewieźli mężczyznę do komisariatu. Tam po ustaleniu jego danych okazało się, że 43-latka poszukują policjanci z Pińczowa.

Dzięki Radoszyckim stróżom prawa 43-latek cały i zdrowy został przekazany matce.

8 odpowiedzi na “Zaginiony wrócił szczęśliwie do domu”

  1. Xyz napisał(a):

    GPS

  2. jacuś napisał(a):

    GPS byłby dobry, np. w formie chipa zakolczykowanego w uchu, jak myślicie?

  3. qwe napisał(a):

    jaki chip w jakim uchu 🙂 , wyglada to jak paczka zapałek, wszywa się w ubranie cena około 400zł

  4. Pan Jan Marian Euzebiusz napisał(a):

    Opaska na rękę jak dla małych dzieci pełno na allegro opaska ładowana przez mini solary na słońce koszt koło 500 zł. A opiekun powinien trzymać typa w domu bo to 2 lub 3 raz jak zaginął.
    I za takiego człowieka odpowiada opiekun jak np by mu się coś stało. Ewentualnie elektryczny pastuch na szyje jak dla psów aby w promieniu np 1 km od domu nie opuszczały terenu.

  5. do wszystkich ignorantów napisał(a):

    Jakim ograniczonym i płytkim myśleniem trzeba się cechować żeby pisać tak durne komentarze? Nie życzę nikomu takiej choroby. Straszne.

  6. mieszkaniec napisał(a):

    który z tych komentarzy jest durny ? pomijając koszty , które rodzina powinna by ewentualnie ponieść bo to nie pierwszy taki przypadek to komentarze dotyczyły sposobów uniknięcia na przyszlość takich zdarzeń , nikt nie naśmiewa się z jego choroby . Nie doszło do najgorszego na szczęście , bo co byś wtedy napisał ? Z tym pastuchem to duże przegięcie , ale poprzedni pomysł z opaską spoko .

  7. Zniesmaczony Janek z Lembertowa napisał(a):

    Najważniejsze że się znalazł. Jakie koszty sie pytam. Policja podczas swej pracy człowieka znalazła. Płacimy im z naszych podatków. Ja osobiście uważam że chip to dobry pomysl.ale może rodziny na to nie stać. Pomyślał ktos o tym?

  8. radiotechnik napisał(a):

    Niektóre wpisy pokazują stan umysłu nie lepszy od stanu p. Góry. Co do tematu to p. Góra rzeczywiście powinien nosić gps trwale przytwierdzony do siebie, ponieważ teraz go szczęśliwie znaleźli, ale nie wiadomo czy do rana by przeżył. Myślę, że taką opaskę dałoby się na drodze sądownej załatwić, ale to już rodzina musi się tym zająć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com