Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Odpalamy zapisy na ” IV Bieg Szlakiem Mięty i Kamienia” 

0 komentarzy

Pińczowski dworzec sprzedany

14 lutego 2017 | pinczow.com.pl, | Wyświetleń: 1 779

Od dłuższego czasu dworzec autobusowy w Pińczowie czekał na inwestora, który mógłby przeprowadzić jego modernizację. Nieruchomość była własnością spółki PKS Busko-Zdrój, która w 2015 roku ogłosiła upadłość. Zarządzający obiektem syndyk, wystawił go na sprzedaż, a na zakup zdecydowała się gmina Pińczów.

W środę podczas sesji Rady Miejskiej, pińczowscy radni przegłosowali zakup terenu dworca autobusowego. Jego koszt wyniósł ponad 500 tysięcy złotych.
Więcej informacji TUTAJ

89 odpowiedzi na “Pińczowski dworzec sprzedany”

  1. gg napisał(a):

    Teraz busy mogłyby się dołożyć do remontu i wreszcie byłoby ok

  2. xXx napisał(a):

    I co teraz tam powstanie?

  3. MERCOR napisał(a):

    Milion zł za hektar i to nie na własność tylko za prawo wieczystego użytkowania plus budynek do wyburzenia i plac nadający się do odbudowy to właściwie darowizna na rzecz syndyka.Nie sądzę,żeby właściciele busów dołożyli się do remontu i zgodzili się płacić za korzystanie z wyremontowanego dworca. Obecne miejsce dla busów jest w zupełności wystarczające.

  4. Pasterz napisał(a):

    Byle nigdy tam nie powstał nowy market. Bo wtedy na rynku zostaną same sklepy monopolowe.

  5. gg napisał(a):

    Do MERCOR:
    chyba nigdy nie jeździsz busem,skoro mówisz,że miejsce jest wystarczające.Przy większej ilości czekających osób,nie ma gdzie schować się przed wiatrem i deszczem.
    A stary dworzec jest kiepską wizytówką miasta,podobnie,jak rupieciarnia po drugiej stronie ulicy.

  6. do Pasterz napisał(a):

    w rynku już są same monopolowe oraz tanie odzieże.

  7. taka_prawda napisał(a):

    powinien tam powstać dworzec na busy !

  8. sssasd napisał(a):

    Powinna tam powstać dyskoteka, klub czy coś dla rozrywki w tym nudnym do bólu mieście. Nawet stołu bilardowego nie ma….

  9. andrzej napisał(a):

    Mercor czemu jesteś jak zwykle przeciw wszystkiemu i wszystkim?: przecież chcesz miasta dla emerytów ( i rencistów zakładam, że też ), a to też spora grupa ludzi korzystająca z busów, o czym jak widać nie wiesz, a powinno ci zależeć na tym dworcu bo własnie emeryci i renciści nie maja gdzie usiąść czekając na busa, marzną tak samo jak inni czekający, nie ma też choćby płatnej ale komfortowej ubikacji. Pragnę ci przypomnieć iż są wdrażane przepisy w związku z prawem jazdy o obowiązkowych badaniach okresowych i nie będzie jak teraz, że emeryt, który niedosłyszy czy niedowidzi itd. będzie jeździł bryką, zabiorą prawko i takich ludzi będzie coraz więcej którzy będą skazani na busa, czyli np. emeryci jadący do Kielc.

    Popieram inicjatywę miasta, w końcu włodarze zaczęli myśleć i to o potrzebach młodych ( studentów i dojeżdżających do pracy do Kielc ) i tych starszych. Dworzec może być i jak dla mnie jeśli obok postawią kolejny sklep nie będzie mi to przeszkadzało aby tylko architektonicznie pasował do okolicy nie zaburzał widoku panoramy miasta.
    A za busy to się powinni wziąć kto jeździ busem wie o czym piszę, i ten wzrost ceny za bilet do Kielc z 5zł na 7zł, a standardy pozostały.

  10. andrzej napisał(a):

    Dodam jeszcze, taki luźny pomysł, pod dyskusję, Czy tego dworca nie można by zrobić jako zintegrowane centrum komunikacje tzn. przerzucić tory kolejki na stronę dworca.
    Zrobić peron, wyremontować mostek w Skrzypiowie i mamy np. gotowe drezyny do Młodzaw, albo ciuchcię, póki co jeździ do Umianowic gdzie nic nie ma, może będzie nidarium póki co go nie ma, a w Młodzawach już jest atrakcja która ściąga 15 tys. turystów. Dworzec by służył jako zintegrowane centrum turystyczno-pasażerskie.
    Skorzystali by mieszkańcy i turyści: wspólna ubikacja, poczekalnia, wspólne cale zaplecze, a jedne pieniądze na utrzymanie, zadowoleni turyści i mieszkańcy.

  11. Maxi napisał(a):

    Nie wiem czy to jest dobre miejsce na Dworzec Autobusowy, takie obiekty są zwykle w Centrum miast, a ten jest na uboczu, ale lepiej tam niż wcale. Plac i budynek to ruina, i to już z 15 lat temu jak jeździłem na uczelnie co dzień. Przemysł busowy jest. Przydało by się zrobić widowiskowy nowoczesny obiekt, toalety, miejsce na catering, porządny plac, wyświetlacze. Wielki świecący napis PIŃCZÓW 🙂 itp. Zachęcić Polski Bus i innych przewoźników żeby tu stawali i poszerzali ofertę. Wsiadasz sobie w Pińczowie do autobus i wysiadasz w Gdańsku albo Budapeszcie 😀

  12. wedkarz napisał(a):

    zrobcie lidla jest ok

  13. mieszkaniec napisał(a):

    Andrzej przemyśl jeszcze raz co napisałeś w temacie torowiska i zastanów się czy dobrze się czujesz . Mogliśmy mieć trasę kolejki z Jędrzejowa do Wiślicy , to menadżer z Koperni wybudował rondo za kasę którą można było przeznaczyć na odbudowę mostu . Teraz nikt tego nie odbuduje bo za duże koszty . Przeniesienie torów na stronę dworca , chory pomysł bo w którym miejscu miałyby się połączyć z istniejącymi ?

  14. MERCOR napisał(a):

    Tak się składa, że korzystam z busów regularnie z wyjątkiem wtorków i piątków na postoju busów są pustki. Ci co jadą do Krakowa czy Katowic są przeważnie podwożeni na postój samochodami osobowymi. Do Kielc i Buska więcej ludzi wsiada pod „zielarnią” niż na postoju. Nikt tam nie czeka dłużej niż 10-15 minut. Jak ktoś chce się napić kawy to nie musi od razu kupować kawiarni. Za 50 tys. zł to można postawić prefabrykowany budynek o pow. ok. 50 m2 (firma przywiezie i zmontuje go w ciągu tygodnia) trzeba tylko zapewnić podłączenie do mediów z nowoczesnym (wszystko ze stali nierdzewnej) węzłem sanitarnym praktycznie samoobsługowym. Można go ustawić w rogu postoju busów przy ulicy od strony dawnego dworca i to w zupełności wystarczy na dzień dzisiejszy do obsługi podróżnych którzy korzystają z komunikacji w tym miejscu. Jak widzicie nie jestem przeciwko ułatwieniom dla podróżujących tylko przeciwko wyrzucaniu w błoto 500 tys. zł.(dosłownie w błoto bo teren dawnego dworca to teren zalewowy). Co do wielkiego świecącego napisu to już go w Pińczowie mamy. Jest już widoczny przy zjeżdżaniu z Chyłki. Myślę, że to do niego nawiązał Maxi w swoim ironicznym komentarzu.Są dobre rozwiązania tylko trzeba wychylić głowę trochę dalej niż za rogatki Pińczowa np. przystanek w Wiślicy może służyć za dobry przykład dostosowania infrastruktury do ilości podróżnych.

  15. radiotechnik napisał(a):

    W większości miast powiatowych w naszych okolicach (Busko, Jędrzejów, Miechów, Proszowice, Opatów, Sandomierz) są dworce autobusowe oddalone mniej lub bardziej od centrów miast i ruch na nich jest dosyć spory i tak samo byłoby w Pińczowie, tylko warto by zrobić ładną elewację, wc a resztę podnająć na jakieś sklepiki, kioski itp żeby to pokrywało koszty utrzymania.
    Co do kwestii podniesionej przez Andrzeja to sam pomysł jest bardzo dobry, tylko moim zdaniem bardziej opłacalne będzie zbudowanie nowego peronu w Skrzypiowie, ponieważ przekładka przez rondo Baduriego, drogę wojewódzką oraz most na starorzeczu będzie znacznie kosztowniejsze niż budowa nowego peronu.

  16. XxX napisał(a):

    Moim zdanie swietnie by bylo gdyby w Pinczowie podstal market KAUFLAND. Warto przemyslec. Pozdrawiam

  17. Anonim napisał(a):

    Czytając komentarze na forum, mam propozycję-radiotechnik -kandydat na burmistrza- zna się na wszystkim.

  18. grzegorz napisał(a):

    Jeżeli chcemy aby Pińczów był atrakcyjny dla turystów , to może tu być dobre miejsce na parking dla samochodów osobowych i autokarów, a w budynku restauracja i jakieś butiki. Trzeba jeszcze bardziej wykorzystać pobliże zalewu i rzeki tu wskazana współpraca z KON-TICAMI .

  19. karatekid napisał(a):

    Kolejka jędrzejowska wkrótce będzie jeździć do Wygody a najdalej do Umianowic także Lidla będzie można postawić w miejsce pińczowskiej stacji;) Jeśli władzom Pińczowa jeszcze zależy na kolejce to czym prędzej powinna zabezpieczyć część taboru zanim zniknie i zainwestować w połączenie miasta z Młodzawami. Stara stacja już na dobre odcięta więc wizja nowej stacji przy dworcu wydaje się idealna. Przy wyremontowanym dworcu powinien być wygodny parking który będzie służył podróżnym i turystom. Należy też wreszcie zagospodarować ten zaniedbany park za dworcem wzdłuż zalewu oraz nabrzeże zalewu gdzie mogłoby powstać jakieś molo czy bar na wodzie. Właśnie z tego dworca/parkingu powinna zaczynać się wizyta w Pińczowie i tu mogłaby być baza wypadowa na całą okolicę.

  20. abac napisał(a):

    co wy chcecie przecież mamy giełdę rolniczą – wrzód na tyłku

  21. lkj napisał(a):

    Propozycja połączenia dworca z galerią handlową nie jest złym pomysłem, takie rozwiązanie świetnie funkcjonuje w Połańcu

  22. Ja napisał(a):

    Kiedy jeszcze nie zdążono zniszczyć tego urokliwego co do położenia miejsca poprzez ustanowienie kolejnego supermarketu (niszczącego małe rodzinne sklepy), kolejnego komisu samochodowego, kolejnej sprzedaży węgla itp.To może….To może warto wykorzystując miejsce zrobić tam namiastkę bazy turystycznej, takiego reaktywowanego MOSiR.W pierwszej połowie lat 70-tych niedaleko w zatoczce nad zalewem przez bodaj 2 lata była ładna piaszczysta plaża, którą później zasypano.Może by do niej powrócić. Parking, molo,plaża, sprzęt wodny do wypożyczenia, kawiarenka, informacja turystyczna z prawdziwego zdarzenia, itp. Można się rozmarzyć…..

  23. MERCOR napisał(a):

    Ludzie o czym wy piszecie jakbyście siē sprowadzili do Pińczowa wczoraj. Dworzec już był. Bar na dworcu już był. Butik na dworcu już był.kiosk ruchu też tam był. I nic się nie utrzymało. Podobno historia uczy,to co chcecie powtórki z historii za drobne 500 tys. zł. Jest bardzo proste rozwiązanie tej sprawy. Wystarczy telefon do Mat-Busa nie ma w okolicy firmy lepiej zorientowanej w potrzebach komunikacyjnych. Oni podadzą co trzeba zrobić w tej materii. Jakby ten teren się do czegoś konkretnego nadawał to syndyk by go już dawno sprzedał.

  24. Podróżny napisał(a):

    WRESZCIE !!!
    To był wstyd. A pamietacie obok skład węgla.Masakra

  25. radiotechnik napisał(a):

    Bar, mały sklepik, nawet monopolowy jest do przyjęcia, ale za żadne skarby nie należy budować galerii, ponieważ galeria odbiera miejsca pracy oraz dochody z wynajmu lokali dla zwykłych, szarych obywateli, czego najlepszym przykładem jest kielecka sienkiewka albo Sandomierz, w którym otwarto w grudniu galerię i kilkanaście lokali stoi teraz pustych, pozbawiając tym sposobem ludzi często podstawowego dochodu. Wracając do tematu dworca to moim zdaniem obecny dworzec dla busów można by teraz zamienić na parking samochodowy, który polepszy sytuację parkingową w mieście zwłaszcza w dni targowe, kiedy zaparkowanie w okolicach targowicy graniczy z cudem.

  26. oińczowianin napisał(a):

    Ludzie czy wyście powariowali wypisujecie takie farmazony ,że pusty śmiech mnie ogarnia ,a to dworzec kolejki wąskotorowej ,a to galeria handlowa ,molo ,wypożyczalnia sprzętu wodnego ,kawiarenka na wodzie ,centrum turystyczne a jeszcze nikt nie wpadł na pomysł,że można by tam zrobić agencje towarzyską pozdrawiam i czekam na dalsze propozycje

  27. TPI napisał(a):

    Tragedia gmina nie ma pieniędzy a tu zakup niepotrzebnego placu, niech zagospodarują to co jest w ich posiadaniu. NIEZŁY PREZENT DLA SYNDYKA 🙂

  28. ttt napisał(a):

    Jeśli już to skatepark byłby najlepszym pomysłem, bo na rolkach czy deskorolkach nie ma gdzie pojeździć.

  29. grzegorz napisał(a):

    Agencja może być , rozumiem że potencjalnego alfonsa już mamy 😂

  30. mjoe napisał(a):

    A może miast dworców, marketów i kolejnych remontów poradni wybudować od nowa porządny ośrodek zdrowia z podjazdami, parkingami i całą infrastrukturą (rtg, apteka, rehabilitacja, podjazdy, poradnie specjalistyczne) bo w szpitalu pozostanie już tylko ZOL 😉

  31. Kbp napisał(a):

    Wazne, zeby to dobre miejsce wykorzystać z głową.
    Zadnych marketów nad zalewem chy chińskich sklepów.
    Miejsce relaksu i odpoczynku. Zróbcie coś dla Pińczowa z Niveau, bo jak narazie niema miejsca na dobrą kawę..

  32. gg napisał(a):

    Nie może być miasta bez dworca!!!

  33. Janek napisał(a):

    Jestem za mjoe.Faktycznie w szpitalu ma być WIELKI ZOL,dyrektor wypowiedział się oficjalnie że nie będzie żadnej neurologii ani onkologii.Dopioł swego za wszelką cenę i po trupach dążył do zlikwidowania położnictwa i ginekologii.Ciekawe jak teraz starosta popatrzy w oczy swym wyborcom?
    Ale zanim się coś zrobi to trzeba trochę pomyśleć.

  34. mieszkaniec napisał(a):

    w latach 80tych i 90tych dworzec spełniał swoją rolę , teraz dla tej ilości busów, które odjeżdżają z Pińczowa nie opłaca się utrzymywanie takiego terenu , porównajcie ile ludzi jeździło wtedy autobusami a ile połączeń złkwidowano obecnie bo mało kto jeździ , zlikwidowano Pks bo nie rentowny , kiosku przy dworcu też nie opłacało się wtedy trzymać ( do dziś już chyba nie ma żadnego ) więc po co wracać do przeszłości .najlepszy byłby wg mnie duźy zajazd z parkingiem zawsze to coś nowego . wiem że mamy parę lokali w mieście ale nie mają miejsca do parkowania dla klientów

  35. Nacumichata napisał(a):

    Paranoja,paranoja i jeszcze raz paranoja.Swietny prezent dla prywatnych przewożników. Pewnie wyremontujcie stary dworzec i zatrudnijcie dwie kobiety do tego sprzątaczke i klozet babcie a i do tego wszystkich ze stopniem niepełnosprawnosci.Żeby było taniej. Rada miasta zeby myslec o rozwoju i dac sie rozwijac inwestujac w np market gdzie ludzie mogą znalezc zatrudnienie nawet kilkunastu ludzi, to raczej zdecydowała nie o rozwoju ale o cofaniu sie w czasie na przekór innym miastom takim jak Busko Jedrzejow Kazimierza Czy Staszów.Cofnie się w czasie i zrobi remont dworca gdzie „ale to juz było” ale co tam praca dla ludzi.Liczy się to,że Żakbus,Matbus i inni bedą mieli gdzie krecić swój biznes a zwykli ludzie niech szukają roboty i opuszczaja to opuszczone juz miasto.Kolejny strzał w kolano, ale po tym raczej cieżko bedzie wstać a szkoda. Ja bym tam cmentarz zbudował bo tu tylko umieranie pozostaje.

  36. NIK napisał(a):

    A dlaczego gmina ma coś kupować i remontować dla prywatnych busów coś to nie tak????????????????????? coś śmierdzi

  37. acc napisał(a):

    Za kilka miesięcy znika z pińczowskiego szpitala kardiologia . Ten nieudacznik doprowadzi do upadłości całkowitej ten szpital . A dworzec jak był na sprzedaż to lament czemu gmina nie kupuje . Teraz po co gmina kupiła . Czy ktoś dogodzi choć raz mieszkańcom Pińczowa ? Jakby burmistrz nie zrobił wiecznie będzie lament .Chyba lepiej , że kupili i to Pińczów będzie decydował o losie tej nieruchomości . Bo może znów jakiś skład węgla by powstał . A Starosta z Vice i z dyrektorem likwidują wszystko co się da i lamentu nie ma . Cicho sza . Nie wiem Weterynarię Powiatową przenieśli już do Buska czy w najbliższym czasie ?

  38. radiotechnik napisał(a):

    Nacumichata idąc Twoim tokiem rozumowania targowica jedna i druga też są paranoją, bo handlują tam prywaciarze. Poza tym burmistrz co ma zrobić, żebyś był zadowolony, fabrykę statków kosmicznych postawić? Samorząd jest od tego, żeby stworzyć dobry klimat dla przedsiębiorców, którzy chcieliby tutaj inwestować i tworzyć miejsca pracy, a że panowie Badurak i Kierkowski mają „wizję”, że Pińczów utrzyma się tylko i wyłącznie z turystyki, co jest wizją oczywiście błędną to już jest inny problem, bardzo dużo problem wręcz. Samorząd jest też od tego, żeby poprawiać infrastrukturę drogową i w tym temacie powoli coś się rusza (obwodnica, dworzec) nie mniej jednak i tak trzeba iść w kierunku poprawy stanu dróg łączących nas z metropolią krakowską oraz śląską.

  39. To Pińczowobójca napisał(a):

    Radiotechnik czasami gonisz w piętkę – Burmistrz Badurak ma wizję, że Pińczów utrzyma się z turystyki- przecież to zdanie to totalna nieprawda. O gdybyż miał taką wizje i coś robił w tym kierunku, a on co robi: Domki kampingowe nad zalewem z nocnikiem pod łożkiem,zabagniony zbiornik przeciwpożarowy zwany grzecznościowo zalewem ze zmarnowanymi kilkuset zl na tzw oczyszczanie, zaprzepaszczenie pomysłu Łaganowskiego na park zamkowy na górze zamkowej, porażające celnością lokalizacji rondo Baduriego, marnowanie pieniędzy na tzw. kanały ulgi za 700 tys zł które nie działąją czy zakup bagna nad zalewem niby jako dworzec busowy. itd itd totalna zagłada i masakra, rządy tragiczniejsze od Działoszyc.

  40. mieszkaniec napisał(a):

    jedno pytanie do radiotechnika , co Ty widzisz na miejscu dworca ? stację kolejową sobie odpuśćmy i dworzec raczej też i nie fantazjuj na temat małopolski i śląska bo tymi busami co są mało kto jeździ

  41. do radiotechnik napisał(a):

    a ja mam inną wizję rozumowania idąc tokiem Nacumichata. Nowy, wyremontowany dworzec raczej nowych miejsc pracy nie utworzy, natomiast targowica jedna i druga … cały czas ludziom pracę daje.

  42. radiotechnik napisał(a):

    Tak jak mówiłem wcześniej, dworzec nie musi koniecznie przynosić krociowych zysków i dawać niezliczoną ilość miejsc pracy, ma się bilansować finansowo żeby nie przynosił strat i służyć mieszkańcom jako wygodne miejsce oczekiwania na przejazd a także jako parking dla samochodów (mowa o obecnym dworczyku dla busów).

  43. mieszkaniec napisał(a):

    nikt nie twierdzi , że ma to być inwestycja która ma od razu utrzymywać miasto , ale powinno być coś takiego o czym nie mówiono by jak o rondzie baduraka , dla pasażerów busów wystarczyłaby ogrzewana chata drewniana , widziałem takie w Bieszczadach fajnie wyglądają i nie są drogie .

  44. Ja napisał(a):

    Nikt nie przychodzi na dworzec bus pół godziny wcześniej przed odjazdem, tylko 5 minut. Prawie wszyscy wsiadają na przystanku w rynku. Natomiast miejsce nad zalewem nakłania do odtworzenia zniszczonej bazy rekreacyjno-turystycznej dla mieszkańców Pińczowa i okolic (chodzi mi o dawny budynek MOSiR z zapleczem). Przy okazji twórca „canale grande” coś by może z nim zrobił na koniec.

  45. Ja napisał(a):

    Do radiotechnika
    Była już trzecia targowica i Ktoś ją sprzedał. Ciekawe po co.I nie martwił się wtedy likwidacją miejsc pracy.

  46. radiotechnik napisał(a):

    No nie wiem czy takie 5 minut, wystarczy się przejść od poniedziałku do piątku w godzinach południowych i wczesnym popołudniem koło dworca i się widzi całe tabuny młodzieży czekającej na busy po kilkadziesiąt minut, dorośli zresztą tak samo czekają długo, a zimą czekanie pod wiatą nie należy do zbyt przyjemnych, zwłaszcza dla starszych schorowanych ludzi. Poza tym nie ma co porównywać rondo Baduriego do dworca, bo dworce są w każdym powiatowym mieście (oprócz powiatowej wsi Kazimierzy), zaś rondo powstało tylko i wyłącznie z kaprysu rządzących.

  47. Danny napisał(a):

    Sprzedana kilka lat temu ‚stara targowica’ miała zostać przeznaczona na cele turystyczno rekreacyjne – a stoją baraki i grobowce. PKS wydzierzawil nieuzywana działkę pod skład węgla pomimo że w zagospodarowaniu jest zapis pod usługi związane z transportem. Wszystko jest u nas możliwe, nie zdziwię się jak za parę lat tam będzie skład budowlany albo sortownia śmieci.

  48. Radni dobroczyńcy napisał(a):

    Pomysł zakupu tego dworca, z punktu widzenia interesów gminy Pińczow jest totalnie bezmyślny, co już powyżej udowodniono. Tak że nie wiadomo co kierowało Badurakiem, na pewno nie gospodarskie podejście. Poczekamy zobaczymy. A co do bardzo trafnej gospodarki terenami uprawianej przez Baduraka, to przypomnę fakt oddania za darmo atrakcyjnego placu p. Domagale szefowi Zakł. Dosk. Zaw. i wówczas radnemu, który obiecywał że centrala ZDZ wybuduje w Pińczowie przepiękny budynek i da tym samym zatrudnienie paru ludziom. I co? Tyle, że pan Domagała prowadzi już prywatny interes, budynku ZDZ nie ma, a co z placem?

  49. mieszkaniec napisał(a):

    starsi , schorowani ludzie nie przychodzą na dworzec , tylko wsiadają w rynku albo rodzina przywozi ich samochodami , dobrze że Baduraka nikt nie podpuścił do zakupu takich przystanków jak w Kielcach

  50. Wspaniały burmistrz napisał(a):

    Cytat z dzisiejszego Echa Dnia o wymieraniu Piczowa: Podobna sytuacja ma miejsce w gminie Pińczów. W stolicy powiatu w 2015 roku mieszkało 10 907 osób, natomiast w ubiegłym roku liczba ta zmniejszyła się o 114 osób. Łącznie w gminie Pińczów w porównaniu z 2015 rokiem ubyło 291 mieszkańców.
    Oto kwintesencja wieloletnich rządów Baduraka. Wymieranie ludzi, ucieczka instytucji, ostatni przykład ginekologia. A Badurak tymczasem kupuje dla gminy błotniste bagienko za pół miliona- to po prostu poraża. Szkoda, że jego elektorat, niestety wiejski, nie czyta gazet i internetu, bo może i do nich dotarłoby kogo wybierają i jakie to szkody przynosi choćby ich własnym dzieciom. A tymczasem w Kijach przrost ludności i rozwój, bo i gospodarz znacznie inteligentniejszy.

  51. Ja napisał(a):

    Do radiotechnika
    Ponosi pana fantazja. Proszę przeczytać rozkłady jazdy. Kursy około 90 % do Kielc i Buska. W tym przypadku młodzi ludzie wsiadają w Rynku bo są pragmatykami ( bliżej ze szkoły, sklepy , knajpki i kebab ) . Większość jedzie dz szkół do Buska i nie muszą iść na dworzec. Reszta od Kij w stronę Kielc gna do miasta wojewódzkiego. Dworzec w Pińczowie im do tego nie jest potrzebny.

  52. Ja napisał(a):

    Jaki sens dla Burmistrza było kilka lat temu sprzedawać „Starą Targowicę” w dużo lepszym stanie technicznym, funkcjonującą. Teraz około 200 metrów dalej ten sam Burmistrz kupuje obiekt w stanie jakim widać na zdjęciu. Na dodatek dawna droga wjazdowa na targowicę jest ponoć prywatną własnością.

  53. Ja napisał(a):

    Przepraszam droga nie na Targowicę tylko na Dworzec.

  54. ASD napisał(a):

    Dosyć trudna sytuacja, ale biorąc pod uwagę, że już ‚zainwestowano’ w zakup dworca, trzeba mocno przemyśleć co tam się naprawdę przyda. Żadne markety i galerie, żadna stacja kolejki, żadne skateparki. Propozycja jakiś centrum rekreacji też jest głupotą. Pod prywatną ręką tak jak Kontiki taki interes się opłaca, za państwowe zaraz nie będzie miał kto dbać o sprzęt, pilnować itd., a po dwóch latach zlikwidują i sprzedadzą cały plac za 50tys. jakiemuś cwaniaczkowi po znajomości. Jedyne co na dzień dzisiejszy wydaje się być najbardziej realistycznym pomysłem to dworzec. Nie jakiś wielki budynek, nie dworzec ‚centralny’ jak w Busku, który stoi pusty. Coś prostego, ażeby ludzie mieli gdzie przeczekać, może kupić w małym kiosku. Druga strona tego pomysłu jak to będzie miało się utrzymać? Busiarze nie będą wnosić dodatkowych opłat, bo oni będą mogli stawać tam gdzie się zatrzymują dziś.

  55. Anonim napisał(a):

    Do ASD . Sam się plączesz w tym co piszesz . Jeżeli ma zostać dworzec , to przecież prywaciarze dalej będą wozić ludzi , jeżeli miasto zarząd opłat to oni zostaną w starym miejscu. Przy tej ilości pasażerów i połączeń dworzec będzie stał pusty . Komu z miasta chce się iść nad zalew kiedy można wsiąść w rynku. Tyle czasu dworzec stał pusty , gdyby prywaciarze przejmowali się pasażerami to wcześniej by o czymś pomyśleli . Żeby tylko nie wyszło, że miasto kupiło dworzec dla busiarzy.

  56. Ja napisał(a):

    Do ASD
    Pisząc w swych postach o ustanowieniu na nowo obszaru związanego z turystyką i rekreacją, posiadającego dogodne położenie i dojazd nic nie pisałem o „państwowym” czy jakimś innym rodzaju własności.Dla mnie jest to kwestia dalsza.Skoro Burmistrz zainicjował takie działanie to pewnie ma jakiś plan z tym związany . Pisząc o Kontikach, pewnie dużo Wiesz, choćby jak wygląda Ich budżet, skąd pochodzą dotacje i ile ich jest w skali roku. Ile Zorganizowali wydarzeń, czy uczestnictwo w nich (np. jazda na łyżwach) były płatne czy nie.itp.

  57. De best napisał(a):

    Postawić ZK pobytu dziennego ewentualnie budynek OSP. W dzień osadzeni chodzą po mieście, wieczorem wracają na nocleg. Nowe, dobrze płatne miejsca pracy utrzymywane z budżetu.

  58. MERCOR napisał(a):

    Z podanych informacji wynika, że do transakcji jeszcze nie doszło, jest tylko uchwała rady. Burmistrz może się z tej transakcji jeszcze wycofać, chociażby biorąc pod uwagę argumenty przytaczane na tym forum. Ten zakup i ewentualny upadek PGKiM może być przyczyną klęski w najbliższych wyborach samorządowych.

  59. Ja napisał(a):

    Do MERCOR
    Burmistrz musi wykonywać Uchwały Rady ( Ustawa Samorządowa ). Po nowelizacji ustawy obecny Burmistrz nie będzie mógł wystartować jako kandydat na burmistrza w przyszłych wyborach. Już są pierwsze ” transfery ” z tej grupy do INNYCH. A to jeszcze nie początek.PGKM już dawno padło, to co się dzieje jest tylko nieudolną reanimacją. Efekty o których na tym forum się często pisze są pochodną trzech ostatnich wyborów samorządowych. Mamy to cośmy chcieli.

  60. Nagi burmistrz napisał(a):

    Rządy Baduraka są tragicznie zabójcze dla miasta i gminy też zresztą. Jest to najfatalniejszy włodarz miasta jaki kiedykolwiek miało to nieszczęsne miasteczko. Następny burmistrz zastanie po nim gigantyczne dziadostwo i zadłuzenie. W Pińczowie, w 2015 roku mieszkało 10 907 osób, w ubiegłym roku liczba ta zmniejszyła się o 114 osób. Łącznie w gminie Pińczów w porównaniu z 2015 rokiem ubyło 291 mieszkańców. Nie ma pracy dla ludzi, choć niektorzy pierniczą o Gomarch itp. wylikwidowane zostały instytucje powiatowe od PZU po szpital, który zamienił zię w ZOL. Pomysły tak chore i groteskowe jak rondo Baduraczane za miliony robione 3 lata, zakup dworzec PKS za pół miliona, którego wyburzenie ponieważ budowany jeszcze za komuny i jest teraz totalną ruiną, będzie kosztowało też ładny grosz, niedziałający kanał ulgi dla pięciu lotniarzy krakowskich za 700 tys. park rowerowy na MOSiR za kilkaset tys. zł z którego od kilku lat nikt nigdy nie skorzystał. PGKiM i Basen miejski, hala, sprawa z krematorium gdzie Badurak był za a nawet przeciw itd. itd.

  61. radiotechnik napisał(a):

    Nagi burmistrz z większością Twoich poglądów się zgodzę, ale z brakiem pracy w Pińczowie czy okolicach nie zgodzę się nigdy, ponieważ praca w Gomarze czy na budowie też jest pracą, ktoś ją musi wykonywać bo inaczej gospodarka by padła. I prawda jest taka, że w Pińczowie nie pracuje tylko ten, co nie chce pracować, ciągle słyszę „bo ja nie będę tyrał za 1300″,”bo ja jestem magister”,”bo ja się uczyłem czego innego”. Niedobrze się robi.
    Co do ronda za 3 mln to pamiętajmy także, że zrobiono do tego także ten odcinek ok. 300m. drogi, co nie było takie łatwe, ponieważ trzeba było zniwelować teren i wzmocnić skarpę oraz wykupić część gruntów od pana K. i przesunąć mu mur, nie mniej jednak zgadzam się, że całe te rondo Baduriego to nietrafiona inwestycja.

  62. mieszkaniec napisał(a):

    radiotechnik czemu komuś karzesz pracować w Gomarze lub na budowie a sam rzekomo pracujesz w instytucji wojs kowej? ktoś już zadał ci to pytanie i wtedy odpowiedziałeś , że każdy powinien robić to co lubi , więc przestań pieprzyć i doradzać komuś gdzie ma pracować , nie dla wszystkich szczytem marzeń jest praca u pana G lub w budowlance , nie wszystkich stać np na zrobienie sobie uprawnień na tira , nie każdy powie ci że nie pójdzie do pracy za grosze chociaż życzyłbym ci żebyś tak popracował w tunelach foliowych za 7 zł za godzinę w upale to może doceniłbyś to co masz i przestałbyś się wymądrzać

  63. 1111 napisał(a):

    Docenianie tego co się ma a krytyka wiecznych malkontentów to osobne sprawy. Nie ma komu pracować – to prawda.

  64. MERCOR napisał(a):

    Musi to na rusi.Jak burmistrz podsunie radnym kolejną uchwałę, żeby nie kupować dworca to też się pod nią podpiszą. Od pilnowania budżetu jest burmistrz, a wątpię żeby taki wydatek był w budżecie zaplanowany. Z tą dostępnością pracy w Pińczowie to totalna bzdura, nawet sprzątaczki są zatrudniane po znajomości. Może jest trochę pracy w handlu, praca na cały etat, a płaca za pół etatu. Płacenie przez rodziców pracodawcom za zatrudnianie uczniów to jawne złodziejstwo.

  65. radny napisał(a):

    do merkora /pamietam radni wszystko sprzedaja , ajak kupia to zle , startuj w wyborach , albo jestes

  66. abac napisał(a):

    mam taką propozycję może dla niektórych dziwną ,chodzi mi o zadaszoną targowicę 5 dni w tygodniu całkowicie nie wykorzystana wtorek i piątek wolna od 13 czy nie można jej wykorzystać jako dworzec mini-busów ,zadaszona bliżej miasta i była by wykorzystana a nie stało bezczynnie

  67. vogel napisał(a):

    Badurak z Kierkowskim zatrudnią tam za łapówki kolejnych swoich z okolicznych wsi a obiekt będzie ochraniać firma byłego milicjanta Próchniewskiego- słowem pińczowski nepotyzm na całego

  68. radiotechnik napisał(a):

    Mieszkaniec ty to jesteś inteligentniejszy niż ustawa przewiduje. Skoro ktoś nie chce się kształcić, nie chce się dostosowywać do rynku pracy, nie chce być elastycznym to musi się pogodzić z pracą u pana G, na betoniarni albo w budowlance (które na dobrą sprawę nie są takie najgorsze). Sam zaczynałem karierę zawodową na Gomarze, a jak stwierdziłem, że chcę iść gdzieś dalej to kształciłem się na różnych kursach, szkołę zaoczną skończyłem, całymi dniami się uczyłem, zdobywałem kolejne kwalifikację i mogę śmiało powiedzieć, że dzięki swojej pracy teraz mogę spokojnie patrzeć w przyszłość nie martwiąc się o pracę i mogę się śmiać z takich niezaradnych życiowo ludzi, którzy nie chcą się rozwijać i tylko szydzą z ludzi którym się chce coś robić.
    Vogel z firmą Puciola to już trochę nieaktualne, ostatnio stracili ochronę Urzędu Skarbowego, nie wygrali przetargu na Gomar, imprez masowych nie obstawiają i coraz słabiej im się przędzie w ich najlepszym rejonie, czyli Pińczowie i Busku.

  69. Ja napisał(a):

    Do Nagi Burmistrz
    Widocznie Pińczowianie lubią „…tragiczne i zabójcze rządy…”. Taki samorządowy ekstremalny sport jak skok z mostu na linie („podciętej)

  70. mieszkaniec napisał(a):

    ty za to gdybyś był trochę głupszy , to byłoby dobrze , nie życzy nikomu się niczego złego ale chciałbym zobaczyć ciebie gdybyś stracił pracę w wieku 52 lat jak ty poradziłbyś sobie z szukaniem pracy mądralo

  71. De best napisał(a):

    Ktoś, może zapyta Burmistrza w jakim celu został kupiony dworzec PKS. Zostaną wtedy zakończone spekulacje dotyczące zakupu. Dziwne, że nie było kupca osoby prywatnej – skoro stara targowica poszła za 700tyś?

  72. zyga napisał(a):

    A za ile poszedł MOSiR?.Dlaczego jedno sprzedają(uważam lepsze od placu PKS)drugie kupują,co to za polityka , co tu jest grane? Czy dawny MOSiR nie powinien być w posiadaniu Miasta?

  73. zyga napisał(a):

    I jeszcze jedno, zanim zainwestujecie w przekształcanie PKS-u , zróbcie coś z tym skrzyżowaniem na dole; skrzyżowanie Legionistów z Republiki Pińczowskiej, bo znów dziś był wypadek.Od czasu powstania ulicy z rondem to już kilkunasty. Nigdy przedtem nie było tam wypadków.A teraz to tamtędy strach nie tylko jezdzić, ale i chodzić.

  74. radiotechnik napisał(a):

    Jest taka strona olx, zakładka praca, w Pińczowie widziałem ok. 20 ofert, w Busku ok. 30 zaś w Kielcach bodajże 700. W tych ogłoszeniach jest dużo ofert na kierowców kat. B, ochroniarzy (z KPOF jak i bez), sprzedawców, magazynierów oraz budowlańców i to są takie zawody, które z powodzeniem może wykonywać osoba po 50tce, ba, w ochronie czy jako kierowcy pracownicy 50+ są mile widziani chociażby z powodu doświadczenia zawodowego, stateczności jak i ew. orzeczenia o niepełnosprawności, które pozwala wyciągnąć z PFRONu spore pieniądze dla pracodawcy. Ale jak to mówią, złej baletnicy rąbek spódnicy przeszkadza, jak komuś się nie chce pracować to nawet i stos ofert na nic się zda. I od razu zbijam argument o kosztach dojazdu i czasie dojazdu do Kielc, jak się zbierze kilkuosobowa ekipa to można sporo obniżyć koszty dojazdu, zaś jeśli chodzi o dojazdy komunikacją publiczną to są to koszta przy 22 dniach pracujących ok. 400zł (7zł bilet do Kielc, ew. bilet miesięczny MPK jak miejsce pracy jest z dala od linii Pińczów-Kielce).

  75. ? napisał(a):

    gdyby to były faktyczne oferty – wynagrodzenie zbliżone do średniej krajowej to by chętni byli, ale to oferty poniżej minimum socjalnego, albo nieaktualne. praca jest – gorzej z płacą

  76. mieszkaniec napisał(a):

    czytać ogłoszenia , a osobiście rozmawiać z potencjalnym pracodawcą to duża różnica i lepiej nie pisać bajek o czymś o czym się nie ma pojęcia , np oferty pracy jako kierowca z kat b dotyczą kateringu , dostawców pizzy lub transportu międzynarodowego busami , do dwóch pierwszych potrzebują młodzieży a do busów z orzeczeniem o niepełnosprawności ciebie może by wzięli bo znasz się na wszystkim , co do pracy w ochronie , owszem są przyjęcia ale z orzeczeniem , a to od ręki się nie załatwi

  77. radiotechnik napisał(a):

    Wykluczając oferty nieaktualne minimalna stawka godzinowa od 2017r. wynosi 13zł/h brutto, zaś płaca minimalna 2000 zł brutto (czyli ok. 1400 zł na rękę) także to jakiś pieniądz jest i lepszy taki pieniądz niż żaden.
    Abac ten pomysł niestety nie przejdzie, ponieważ kostka zapewne ma cienką podbudowę, pod auta max 3,5 tony a jak wjedzie taki najzwyklejszy hasiok co waży 12 ton albo jeszcze cięższe sprzęty to ta kostka może z miesiąc poleży i będzie do remontu. Nie mówiąc już o tym, że co by się stało z busami w dni targowe, gdzie by się pomieściły i skąd zabierałyby ludzi.

  78. radiotechnik napisał(a):

    Mieszkaniec kto powiedział, że tylko młodzież może w międzynarodówce jeździć busami? Ile to ludzi 50+ a nawet i 60+ jeździ nie tylko busami ale i zestawami po całej europie? W samym Pińczowie znam paru takich co tak jeżdżą. Co do ochrony to orzeczenie konieczne wymagane jest wyłącznie u Puciola, zaś w innych miastach i firmach to różnie z tym bywa, nie zawsze wymagają, zwłaszcza na sklepach nie wymagają, na dozorach i w patrolach też się często zdarza, że nie mają orzeczenia. Poza tym jest też wiele ofert jako sprzedawcy w sieciówkach, przy wykończeniach, takich ofert jest na pęczki, nawet w Pińczowie czy Busku jest takich dużo.
    Podsumowując moje zdanie w tym temacie to uważam, że w naszych stronach nie pracuje tylko ten, co nie chce pracować i uważam wbrew temu co mówią wieczni malkontenci-nieudacznicy, że Pińczów jest bardzo dobrym miejscem do życia, pięknie położonym, blisko dużych aglomeracji i bazy naukowo-technicznej i przy dobrym gospodarowaniu byłby dużo prężniejszym ośrodkiem niż Busko czy Jędrzejów.

  79. MERCOR napisał(a):

    Może niech radiotechnik nie wypowiada się już na temat rynku pracy i możliwej prężności Pińczowa w stosunku do Jędrzejowa i Buska-Zdroju.

  80. Ogi napisał(a):

    Co do analizy rynku pracy, to rozpoznanie Radiotechnika nieco mnie dziwi, ale składam jego młodzieńczy entuzjazm i niedoświadczenie na karb małego doświadczenia życiowego. Ale co do potencjaŁu Pińczowa, z cmentarną satysfakcją marnowanego, szczególnie przez miłosciwie nam burmistrzującego Baduraka, to ma calkowitą rację.

  81. mieszkaniec napisał(a):

    ja też znam więcej niż paru takich co jeżdżą i mają pod 60tkę , ale tu nie chodzi o tych , którzy w tym wieku pracują a o tych co pracy szukają jeżeli ogarniasz o czym mówię .

  82. Ogi napisał(a):

    Jedno jest zastanawiające w idiotycznym, wręcz powalającym, jak wynika także z wpisów powyżej, pomysłem burmistrza Baduraka zakupu bagienka ze zrujnowanym baraczkiem po PRL-owskim, czyt. dworzec PKS, za 500 tys. zł. Mianowicie po drugiej stronie ulicy, prawie naprzeciwko PKS gmina wydzierżawia prywatnemu przedsiębiorcy za symboliczny psi grosz obszerny, przynajmniej dwa razy taki jak plac PKS, teren na skład budowlany. Jeśli Badurak z taką troską pochyla się nad ciężkim losem podróżnych w Pińczowie, wystarczyło dużo wcześniej wymówić dzierżawę, chocby za pierwszym lepszym powodem jak np. szpecenie wjazdu do miasta i na tymże placu ustawić wiatę, wysypać żwiru i po problemie. Podobne postepowania gminy jak np. oddanie za darmo przez gminę placu p. R.Domagale na budowę siedziby ZDZ to wszystko jest nie do ogarnięcia.

  83. ? napisał(a):

    do ogi
    Wybory już niedługo – startuj i zobaczymy co zrobisz po ewentualnej wygranej.
    Co do placu ze składem budowlanym to chyba nie do tego burmistrza piszesz bo nie on go wydzierżawił.

  84. picowiak z Michałowa napisał(a):

    przeczytałem niektore wypowiedzi, stwierdzam,że ponad połowa piszacych nie ma zielonego pojecia o tym czego dotyczy tematyka, odnosze wrazenie ,ze wieekszość piszacych to ludzie albo pracujacy po południu, albo bezrobotni bez prawa do zasiłku.To,ze miasto kupiło ten grunt to b.dobrze, teraz nalezy rozpisac konkurs na oferte wynajmu gruntu a pieniadz e bda płynęły, wiele watków dotyczyło tzw. zajezdni dla busów, przyznam,ze widok przykry jak sie wjezdza do Pinczowa od strony Wislicy, szara masa na czarno poubieranych ludzi z tobołami i pakunkami – to widok przygnębiajacy, dalej ten opuszczony budynek i zajedznia w centrum -postój przystanek ( nie widziałem zadnego miasta – poza Działoszycami) zeby przystanek dla busów został umiejscowiony w centru, , wystarczy go przenieść wyzej koło domu kultury, juz byłoby lepiej,a tak prawde piszac Pinczów skonczy jak Działoszyce, ci madrzejsi stad wyjezdzaja nawet do Michałowa czy tez do Kij, jak mieszkac to w dobrej miejscowosci, a mieszkac w Pinczowie to obciach, ja sie nie przynzaje ze jestem z Pinczowa, mówie,ze z Michałowa ( wtedy o ooo to stadnina słynna !!!!! ) i jest mi przyjemnie

  85. simon napisał(a):

    mieszkalem w tym miescie w latach 70-tych turysci nowi ludzie pelny rynek teraz tylko gnoj i zapasc czy nie ma tam inteligentnych ludzi by tym wszystkim zarzadzac z glowa zamiast burakow potrzebujemy pinczowiakow z rodowodem ktorzy dbaja o swoje miasto

  86. pinczowianin! napisał(a):

    Kaufland!kaufland, to dobry pomysl! Jestem za!

  87. rst napisał(a):

    Posprzątajcie śmieci po rowach i nie tylko. Gdzie się nie spojrzy tylko śmieci. Postawcie na turystykę . Pińczów to piękne miasto z pięknymi terenami. Ale władze miasta są za tępe żeby ruszyć głową i pomyśleć.Kupili dworzec a my za to zapłacimy ceną za wodę itp.

  88. Signum napisał(a):

    Sam jesteś tępy, znając życie to wszystkie śmieci to twoja sprawa …. co dzień śmieci pelno wszędzie taką mamy młodzież ! Niekt nie szanuje drugiego człowieka tylko smieci ….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com