Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Festyn z okazji Dnia Dziecka (fotorelacja)

1 komentarz

Spotkanie z Elżbietą Dzikowską

12 maja 2017 | as, Biblioteka | Wyświetleń: 438

W czwartkowe popołudnie, 11 maja gościem Miejskiej i Gminnej Biblioteki Publicznej w Pińczowie była pani Elżbieta Dzikowska, podróżniczka, reżyser i operator filmów dokumentalnych, autorka wielu książek i programów telewizyjnych. Wraz z mężem, Tonym Halikiem, prowadziła popularny podróżniczy program telewizyjny „Pieprz i wanilia”.

 Pani Elżbieta rozpoczęła swoje spotkanie z pińczowskimi czytelnikami od prezentacji zdjęć z przelotu paralotnią nad Pińczowem i okolicami, który odbył się ostatniej niedzieli. Podróżniczka przyjaźni się z członkami pińczowskiego Aeroklubu i już niejednokrotnie odbywała loty nad naszym miastem. Uczestnicy spotkania zobaczyli więc niezwykłe zdjęcia zalanych pól i łąk, gdyż po ostatnich deszczowych dniach Nida wystąpiła z brzegów.

 Kolejnym punktem spotkania była prezentacja książek napisanych przez panią Elżbietę. Autorka zaprezentowała m.in. dwa tomy książki „Polska znana i mniej znana”, „Tam, gdzie byłam” – o swoich podróżach zagranicznych, album „Biżuteria świata”, a także piękny album „Moje Ponidzie”. Wszystkie te publikacje można było nabyć w czasie spotkania, a następnie zdobyć dedykację podróżniczki.

 Następnie pani Elżbieta opowiedziała o tym, jak została podróżniczką. Zanim do tego doszło, studiowała sinologię, czyli język chiński, pracowała w Bibliotece Uniwersyteckiej, zajmowała się dziećmi w warszawskim Parku Kultury, handlowała z Argentyną w Centrali Importu i Eksportu Chemikaliów. W 1964 r. dostała pracę w  redakcji czasopisma Kontynenty, gdzie powierzono jej dział Ameryki Łacińskiej. 

Mimo początkowo niewielkiej wiedzy z tego zakresu zaczęła się uczyć języka hiszpańskiego i wyjeżdżać do tamtejszych krajów. W Kontynentach pracowała przez dwadzieścia lat, zwiedzając z aparatem fotograficznym całą Amerykę Łacińską. W 1974 roku poznała Tony?ego Halika. Jako małżeństwo przygotowali wspólnie około trzysta filmów i programów telewizyjnych z cyklu „Pieprz i wanilia”. W 1976 r. byli pierwszymi Polakami, którzy dotarli do ruin zaginionego miasta Vilcabamba, ostatniej stolicy Inków.

 Razem odbyli wiele wspólnych podróży do prawie wszystkich krajów Ameryki Łacińskiej, Europy, 27 stanów USA, jak również do: Chin, Australii, Nowej Zelandii, Tajlandii, Indii, Sri Lanki, Rosji, na Tahiti, Hawaje, Galapagos, Wyspę Wielkanocną, do Kenii, Tanzanii, Maroka, Libii, Egiptu. Filmy z tych podróży mogliśmy oglądać w niedzielne popołudnia w programie „Pieprz i wanilia”, który realizowali w piwnicy swojego domu. A pińczowscy czytelnicy zobaczyli piękny pokaz zdjęć z podróży Elżbiety Dzikowskiej i Tony’ego Halika, okraszony niezwykłymi opowieściami podróżniczki.

 Po spotkaniu ustawiła się długa kolejka po autografy, dedykacje w książkach i wspólne zdjęcie z panią Elżbietą. Sympatyczna podróżniczka przez około godzinę cierpliwie podpisywała książki, każdemu poświęcając kilka chwil i ciepłych słów. 

Było to niezwykłe wydarzenie w historii pińczowskiej biblioteki, które nasi czytelnicy zapamiętają na długo. Mamy nadzieję, że będziemy jeszcze mieli okazję gościć podróżniczkę w naszych murach.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

9 odpowiedzi na “Spotkanie z Elżbietą Dzikowską”

  1. Rysiek napisał(a):

    Szkoda,że spotkanie nie odbyło się w domu kultury

  2. Mariusz napisał(a):

    A o Luftwaffe było i kto donosił na mężulka?

  3. lolek napisał(a):

    prawie wszyscy +60 a gdzie młodsi?

  4. Rod napisał(a):

    Młodsi byli ale w znacznej mniejszości. A tych całkiem młodych prawie nie było bo albo nie znają tej pani albo „mają na wszystko wy&eb@ne”.

  5. Michael Sunday napisał(a):

    Bo Pińczów to potęga Alkoholicko-Korupcjonistyczna,za 25 lat będą tu same dziadki,poprzenoszą wszystko do Buska a Pińczów zaorają, tu nawet wrony zawracają

  6. Michael Sunday napisał(a):

    Dziwne że ta biblioteka się w ogóle ostała

  7. Michael Sunday napisał(a):

    Bo w takim duchu zostali wychowani że mają na wszystko „wyebane” Samorządowi Lokalnemu w tej sprawie też dużo zawdzięczamy

  8. Teodora 😘 napisał(a):

    Pozdrawiam serdecznie i życzę cieplutkiej niedzieli. Powodzenia

  9. Michał napisał(a):

    Pani Elżbieta – wielka osobowość i autorytet – wydała piękną książkę o Ponidziu, a czy ktokolwiek słyszał o tym by jej rekomendację wykorzystać jako promocję miasta i naszych atrakcji? Każde inne miasto skakałoby z radości mając po swojej stronie taką osobę, a tu nic.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com