Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Odpalamy zapisy na ” IV Bieg Szlakiem Mięty i Kamienia” 

1 komentarz

Obraz Matki Bożej Mirowskie zyskał nowe obramowanie

4 sierpnia 2017 | redakcja, pinczow.com | Wyświetleń: 616

W tym tygodniu obraz Matki Bożej Mirowskiej mieszczący się w bramie wejściowej na teren Sanktuarium zyskał nowe obramowanie.

Jego fundatorem, projektantem i wykonawcą jest pińczowianin pan Tomasz Badurak, wnuk pana Stanisława Baduraka, nieżyjącego już, znanego i cenionego pińczowskiego rzemieślnika. Jak kiedyś dziadek, tak teraz również jego wnuk postanowił ofiarować swojej parafii coś od siebie. Właśnie tym podarunkiem jest nowe obramowanie obrazu Matki Bożej Mirowskiej, które zamontował z pomocą pana Andrzeja Grygiela.

17 odpowiedzi na “Obraz Matki Bożej Mirowskie zyskał nowe obramowanie”

  1. Dr Ale napisał(a):

    Ale które niby nowe? Ta blacha czy ten odlew?

  2. paker napisał(a):

    no właśnie???

  3. Anonim napisał(a):

    Ta blacha ladniejsza bo stara i ladna antyk

  4. niko napisał(a):

    http://www.wrota-swietokrzyskie.pl/411/-/asset_publisher/M5hu/content/pinczow-obraz-cudowny-matki-boskiej-mirowskiej
    Na terenie miasta Pińczów, w tutejszym klasztorze ojców reformatów znajduje się ołtarz z cudownym obrazem Matki Boskiej Mirowskiej. Ta dość zagadkowa nazwa wizerunku Najświętszej Marii Panny wywodzi się od lokowanego w 1592 r. miasta Mirów, położonego obok dawnego Pińczowa. Ówczesny właściciel Pińczowa w 1587 r. rozpoczął budowę tego kościoła z tym zamiarem, aby stał się kościołem parafialnym, w randze kolegiaty. Inicjatorem powstania nowego miasta był Zygmunt Myszkowski, margrabia na Mirowie – tytuł ten został mu nadany przez papieża Klemensa VII, a związany jest z zamkiem Mirów w Książu Wielkim, leżącym przy trasie z Krakowa do Kielc.

    Ród Myszkowskich w końcu XVI wieku stał się jednym ze znaczniejszych rodów w całej Rzeczypospolitej. Podstawy ku temu stworzył biskup krakowski Piotr Myszkowski herbu Jastrzębiec, który pod koniec swego życia zajmował się intensywnie działalnością gospodarczą i powiększaniem majątku. W roku 1580 zakupił dobra Chroberz, w 1582 r. Książ Wielki, a w 1586 r., rozległe dobra pińczowskie. – Przed śmiercią udało mu się posiąść trzy miasta i aż 78 wsi!

    W powiatowym Książu Wielkim rozpoczął budowę nowego zamku według projektu Santi Gucciego, noszącego nazwę Mirów. Po jego śmierci ukończył go spadkobierca Zygmunt Myszkowski, około roku 1597. Podczas jednej z wielu wizyt w Italii został on przyjęty do włoskiego rodu książęcego z Mantui, od których otrzymał herb i nazwisko Gonzaga.

    W Pińczowie za swojego życia biskup krakowski rozbudował zamek w duchu manieryzmu, czyniąc z niego prawdziwą perłę architektury. Na terenie miasta poczynił szereg inwestycji, m.in. kazał wybudować wodociąg, słynną w całym kraju łaźnię, wodotryski i inne. Cieszył się opinią humanisty – m.in. był mecenasem Jana Kochanowskiego, a w swoich dobrach zatrudniał wielu artystów z Włoch i innych krajów Europy. Zmarł w 1591 roku w Krakowie, gdzie został pochowany w kaplicy św. Dominika przy kościele Świętej Trójcy, gdzie w latach 1603-1614 jego bratanek Zygmunt Myszkowski wzniósł rodzinne mauzoleum. Ta jedna z piękniejszych kaplic grobowych w ówczesnej Polsce znalazła swoje naśladownictwo w Staszowie, gdzie powstała Kaplica Tęczyńskich lub inaczej: Matki Boskiej Różańcowej.

  5. niko napisał(a):

    Cudowny obraz Matki Boskiej Mirowskiej wzorowany na Salus Populi Romani z Bazyliki Matki Bożej Śnieżnej w Rzymie, znajduje się po lewej stronie nawy poprzecznej. Prawdopodobnie namalowanie wizerunku zlecił Zygmunt Gonzaga Myszkowski ok. 1600 r. krakowskiej pracowni Tomasza Dolabelli, nadwornego malarza władców z dynastii Wazów. Obraz namalowano na deskach. Stojąca Maryja podtrzymuje dzieciątko na lewej ręce. U dołu – postaci św. Stanisława i św. Wojciecha. Kult Matki Boskiej Mirowskiej pielęgnowany przez franciszkanów trwa niezmiennie od stuleci. Początkowo umieszczony w kaplicy zamku Myszkowskich. W 1683 r. – obraz przeniesiono do kościoła. W 1992 r. skronie Madonny i Jezusa zostały przyozdobione koronami. W kościele mieści się Kaplica Katyńska – została poświęcona przez ks. Prałata Zdzisława Peszkowskiego.

  6. niko napisał(a):

    Dlaczego obraz jest cudowny? i co takiego się stało że w Klasztor stał się Sanktuarium? czegoś nie doczytałem?

  7. Dr Ale napisał(a):

    Obraz jest kopią obrazu Matki Bożej Śnieżnej z bazyliki Santa Maria Maggiore w Rzymie, przedstawia Matkę Bożą z Dzieciątkiem i unoszącą się gołębicą symbolizującą Ducha Świętego. Poniżej widoczni są dwaj patronowie Polski – św. Wojciech i Św. Stanisław. Potwierdzeniem czynionych cudów i otrzymanych łask z udziałem cudownego obrazu Matki Boskiej Mirowskiej jest „Księga Cudów” prowadzona przez tutejszych zakonników od 1787 r., gdzie odnotowane są przypadki nawrócenia z protestantyzmu na wiarę rzymsko-katolicką oraz wiele przypadków odzyskania zdrowia. Wedle świadectw wiernych, na przestrzeni trzystu lat dokonało się około stu faktów pomocy udzielonej przez Matkę Bożą Mirowską. Jest ona czczona w Pińczowie jako Wspomożycielka Rodzin, jako niosąca pomoc i ratunek w przypadkach pożarów i… w schorzeniach nóg.

  8. P.S. napisał(a):

    Rozgadało się towarzystwo na temat ,a nikt z tych ” znawców ” nie zająknął się nawet o fundatorze i twórcy nowego obramienia obrazu! Najwyrażniej dla Was, ważniejsze są spory o fundatorów i cudowności sprzed 400 – 300 lat, a nie szlachetna intencja i wysiłek współczesnego rzemieślnika – artysty z Pińczowa!!!Pan Badurak z własnej incjatywy podjął się trudnego zadania wykonania nowego otoczenia obrazu umieszczonego nad bramą wejściowa od ul. B.Ch. Stare obramowanie przypominało raczej drewniany gołębnik…Nowa, metalowa rama, przyozdobiona została wyrażnymi akcentami regionalnymi, t.j.herbami Oleśnickich i Myszkowskich, oraz symboliką zakonną. Wykonanie tegoż rękodzieła trwało kilka miesięcy. Koszty całkowicie poniósł Pan Badurak. Nikt nie dołożył nawet złotówki. Wystrój zewnętrzny klasztoru – niewątpliwie – zyskał na atrakcyjności. I jeszcze jedna istotna rzecz: Pan Badurak nie szukał splendoru i taniego poklasku! Zrobił to z wewnętrznej potrzeby, kontynuując tradycję rodzinnego zakładu rzemieślniczego.

  9. olo napisał(a):

    Znam gościa, bardzo porządny facet

  10. P.S. napisał(a):

    Tak, bardzo porządny facet… I właśnie tacy w Pińczowie nie mogą liczyć na słowa : dziękujemy i szacunek!!! Jeszcze uwaga do autora/autorki tekstu. Dlaczego nie zamieszczono zdjęcia z już zainstalowaną nowa ramą i uchwytami na chorągwie? Przez tak skonstruowany przekaz medialny wprowadziliście zamieszanie i dezinformację. Potwierdzają to pierwsze komentarze…

  11. ;-) napisał(a):

    Ostatnie zdjęcie, nowa metalowa rama. Proszę wskazać tzw. „akcenty regionalne”. Co za głupi zwrot.
    Proszę wskazać herby Myszkowskich i Oleśnickich.
    Pan Badurak chciał wykonać obramowanie i należy mu się za to szacunek ale czy również oczekuje peanów pochwalnych?

  12. Sympatyk napisał(a):

    Rama bardzo ładna. Jest na niej herb miasta oraz herb zakonu franciszkanów, oprócz tego powtórzony po obu stronach monogram Maryi zwieńczony koroną. W prawym dolnym narożniku, jak mniemam monogram fundatora TB. Oby więcej takich inicjatyw!
    Treść artykułu i załączone fotografie rzeczywiście mogły wprowadzać w błąd czytelnika.

  13. P.S. napisał(a):

    Do ;-]]. Jesteś własnie potwierdzeniem ogłupienia medialnego wywołanego niefrasobliwym przekazem autora z redakcji pinczow.com! Gdyby zamieszczono zdjęcie z zainstalowaną już nową ramą i uchwytami na chorągwie, byłoby jasne, że lewy uchwyt ma motyw herbu Oleśnickich, a prawy herbu Myszkowskich…Chyba już nie muszę tłumaczyć jak silne i wyraziste są to akcenty regionalne. I dobrze by było, abyś nie zadawał na przyszłość, tak infantylnych pytań!

  14. ;-) napisał(a):

    Do P.S
    Widzę, że lubisz wylewać swoje flustracje. Masz z tym problem? Współczuję, lecz nic na to nie poradzę. Przekaż swoje wątpliwości redakcji pinczow.com

  15. Zniesmaczony Janek z Lembertowa do "do Piotruś Pan" napisał(a):

    dno…. dno i żenada i wstyd. robi człowiek coś fajnego a tu banda bezmozgowych istot obława się jadem..
    brawo Panowie za taką akcję

  16. P.S. napisał(a):

    Do ;-}. Widzę, że niewiele z tego co chciałem przekazać zrozumiałeś…

  17. Zatroskany napisał(a):

    A nie czytali Dekalogu – tego prawdziwego w Piśmie Świętym, gdzie pisze „Nie czyń sobie podobizny…” To poczytajcie i skończcie z bałwochwalstwem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com