Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Pierwsze punkty Victorii Pińczów (foto, video)

3 komentarze

Piłkarki Victorii wróciły na tarczy ale z podniesioną głową (skrót video)

9 kwietnia 2019 | redakcja, pinczow.com (NiL), Victoria Pińczów | Wyświetleń: 959

W niedzielę, 7 kwietnia, w meczu z Hetmankami Włoszczowa, piłkarki Victorii Pińczów zainaugurowały rundę wiosenną sezonu 2018/19 III ligi kobiet. Rywal pińczowianek to aktualny lider rozgrywek i główny pretendent do awansu, który w tym sezonie nie przegrał żadnego meczu strzelając 44 bramki, przy tym tracąc tylko jednego gola. Statystyki przed meczem były więc bezlitosne dla Victorii, dlatego też była tylko jedna niewiadoma – w jak dużych rozmiarach będzie zwycięstwo Hetmanek.

Ci, którzy śledzą rozgrywki kobiecej ligi piłki nożnej, zważając na to, że pińczowianki jak dotąd nie zapunktowały w lidze, w ciemno mogli obstawiać wynik dwucyfrowy i z takim również nastawieniem przystąpiły do meczu nasze rywalki, które w przedmeczowych rozmowach mówiły, że chcą strzelić jak najwięcej bramek. Jednak zespół Victorii, to zupełnie inna drużyna niż ta, która grała w lidze na jesieni. W zarządzie klubu nastąpiły zmiany, zwiększyła się liczba treningów, przez co morale drużyny wzrosły. Do zespołu powróciła bardzo dobrze zapowiadająca się napastniczka Natalia Stanek. Drużynę wzmocniły także trzy  nowe zawodniczki: bramkarka Magdalena Kowalska, Dominika Szostak oraz Zuzanna Ślusarczyk. Wszystko to sprawiło, że na boisko we Włoszczowie piłkarki Victorii wybiegły z wiarą na rozegranie dobrego meczu i taki mecz zagrały.

Hetmanki na przestrzeni całego meczu były oczywiście drużyną lepszą piłkarsko, ale pińczowianki postawiły bardzo wysoko poprzeczkę wyżej notowanym koleżankom. Bardzo dobrze funkcjonowała defensywa Victorii, którą kierowała kapitan Wiktoria Domagała wraz z Kariną Janusek. Na wysokie noty można ocenić również występ dwóch bocznych pomocniczek, Pauliny Klasińskiej i Bernadetty Niedźwiedź, które przez cały mecz skutecznie broniły ataki w bocznych strefach boiska. Linia pomocy także zagrała na swoim najwyższym poziomie. Natalia Sowa, dwoiła się i troiła, by powstrzymać rywalki, często grając na pograniczu faulu. Bardzo dobre zawody rozegrała w środku pola Marysia Skrzypek, która nawet na moment nie zwalniała tempa narzuconego przez rywalki. Nasze skrzydłowe – Beata Konofal oraz Anita Kopeć zostawiły na boisku bardzo dużo zdrowia. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 3:0 dla Hetmanek, które trzecią  bramkę zdobyły w doliczonym czasie gry. Victoria w tym meczu nie miała zbyt dużo klarownych sytuacji bramkowych, a to za sprawą najlepszej defensywy w lidze jaką dysponują włoszczowianki, choć swoich szans próbowały bardzo aktywna Natalia Stanek i debiutująca Dominika Szostak. Warto również wspomnieć o innej debiutantce w naszej drużynie – Magdzie Kowalskiej, która mimo, że puściła trzy trudne do wybronienia bramki jej występ można zaliczyć do udanych. W końcu, po długim czasie trener Marcin Karpiński miał do dyspozycji długą ławkę rezerwowych, na której zasiadły Sylwia Bryk, Martyna Ciacia, Anna Sobolewska oraz Zuza Ślusarczyk. W budce trenerskiej zasiedli również kontuzjowana Weronika Domagała, prezes drużyny Łukasz Niebudek oraz vice prezes Jacek Zarański wraz z synem Kubą. Do Włoszczowy nie pojechały Ela Gajda oraz kontuzjowana Wioletta Puchała.

Warto z tego miejsca pogratulować naszym rywalkom – Hetmankom Włoszczowa, które mimo wymagającego rywala, udowodniły, że są najmocniejszym zespołem w lidze, krocząc od zwycięstwa do zwycięstwa w drodze do II ligi. Niedzielny mecz pokazał, że Victoria jest drużyną na 100 % i każda za każda w boj pójdzie. Brawo dziewczyny! Czekamy już na kolejny mecz, który już w najbliższą sobotę na Stadionie Miejskim w Pińczowie. Piłkarki Victorii zagrają z Bucovia Bukowa. Początek meczu godzina 12:00.

Serdeczne podziękowania drużyna Victorii Pińczów kieruje do firmy transportowej Krzysztofa Jandury, który umożliwił zespołowi przejazd na mecz jednym z busów oraz naszemu patronowi  restauracji Głodzilla, która regularnie wspiera naszą drużynę.

7 odpowiedzi na “Piłkarki Victorii wróciły na tarczy ale z podniesioną głową (skrót video)”

  1. kibic pisze:

    Brawo dziewczyny! Wszystko wróciło na właściwe tory więc pora na zwycięstwo. Do boju Victoria!

  2. Obserwator pisze:

    Brawo dziewczyny,powodzenia na następnych meczach i życzę zwycięstw. Jest potencjał!

  3. Kibic2 pisze:

    Bardzo słaby mecz zawodniczki z numerem 8

  4. Grzegorz pisze:

    To chyba nie byłeś na tym samym meczu. Zawodniczka z nr 8 rozegrała bardzo dobry mecz

  5. kibic pisze:

    Kibic2 na jakiej podstawie tak twierdzisz? piszesz bzdury, wszystkie zawodniczki Victorii zasłużyły na wyróżnienie żadna nie odstawała.

  6. Kibic 23 pisze:

    Gdzie mozna znaleźć wiecej zdjec z tego meczu ?

  7. kibic pisze:

    Trzeba skontaktować się z kimś z zarządu najlepiej z prezesem Łukaszem Niebudkiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com