Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Będzie się grało!

0 komentarzy

Festiwal bramek na inaugurację ligi

26 listopada 2019 | redakcja, pinczow.com (NiL), fot: pinczow.com | Wyświetleń: 913

Bardzo udanie rozpaczał sezon w drugiej lidze futsalu, w grupie świętokrzysko – małopolskiej pińczowski UKS Futsal, który na samym starcie odprawił z kwitkiem Spartę Spytkowice, gromiąc rywala aż 13:2.

UKS Futsal Pińczów – TS Sparta Spytkowice 13:2 (7:2),
Bartłomiej  Fitowski 4 gole, Artur Garula 3 gole, Karol Dudzik 2 gole, Łukasz Biały 1 gol, Jacek Kempkiewicz 1 gol, Marcin Szafraniec 1 gol, Wiktor Nogacki 1 gol – Mateusz Gromczak 2 gole

UKS Futsal Pińczów: Adrian Zyguła, Dawid Zając – Łukasz Biały, Artur Garula, Wiktor Nogacki, Mateusz Madej, Jacek Kempkiewicz, Bartłomiej Fitowski, Marcin Szafraniec, Michał Krzak, Karol Parlicki, Karol Dudzik – kierownik drużyny: Jakub Laskowski

Sparta Spytkowice: Tomasz Szklarz, Hubert Jucha – Mateusz Gromczak, Dominik Jazgar, Dominik Blańda, Marcin Bednarczyk, Kacper Masłowiec, Michał Sobczak, Kacper Żur, Kamil Wójciak, Daniel Gromczak – kierownik drużyny: Janusz Blańda

Sędziowie: Marek Śliwa, Andrzej Śliwa, Huber Zięba (tech.)
Opieka medyczna: Renata Bisikiewicz

Widzów: 250

Pińczowski zespół postawił bardzo wysoko poprzeczkę swoim rywalom z Podhala. Już w pierwszej minucie Artur Garula dał prowadzenie gospodarzom. Na 2:0 w 10. minucie podwyższył Jacek Kempkiewicz. Pińczowianie nie zwalniali tempa, nie dając chwili wytchnienia swoim rywalom, choć goście z Podhala również mieli swoje szanse. Jedną z nich wykorzystał Mateusz Gromczak. Na 7. minut przed końcem pierwszej części meczu Łukasz Biały zdobył trzecią bramkę dla pińczowian. Nie minęło kilkanaście sekund, a było już 3:2. Ponownie na listę strzelców wpisał się Gromczak, który „huknął” z rzutu wolnego,  nie dając szans Adrianowi Zygule. Drużyna UKS-u grała przez większość meczu wysokim pressingiem, utrudniając Sparcie rozgrywanie piłki i zagęszczała środek boiska, tam notując wiele odbiorów. Po jednym z nich Bartłomiej  Fitowski, zagrał na wolne pole do Artura Garuli, a ten pewnym strzałem podwyższył na 4:2. Na dwie minuty i trzydzieści sekund przed gwizdkiem sędziego kończącym pierwszą połowę po zagraniu Łukasz Białego, piłkę do pustej bramki posłał Bartłomiej Fitowski. Jednak to nie było ostatnie słowo w tej części meczu piłkarzy z Pińczowa. Chwilę później Artur Garula wykorzystał błąd obrońców ze Spytkowic, notując tym samym hattricka. Wynik pierwszej połowy ustalił Marcin Szafraniec, skutecznie egzekwując rzut karny.

Druga część meczu rozpoczęła się podobnie jak pierwsza, od szybko strzelonej bramki. Karol Dudzik wykorzystał doskonałe podanie przez całe boisko od Jacka Kepkiewicza i pewny strzałem po długim rogu strzelił ósmą bramkę dla UKS -u. Była to bardzo ważna bramka dla naszego obrońcy, który swoją „cieszynką” oznajmił, że zostanie wkrótce tata. Przy tej okazji gorąco gratulujemy Karolowi oraz przyszłej mamie – Paulinie. W 3. minucie drugiej połowy, dziewiątą bramkę dla UKS – u strzelił Fitowski, dla którego było to drugie trafienie tego dnia. Ten sam zawodnik dwie minuty później ustrzelił hattrick, wykorzystując asystę Łukasz Białego. Po raz drugi na listę strzelców wpisał się Karol Dudzik, który wykorzystał podanie ponownie od Jacka Kempkiewicza wyprowadzając swój zespół na prowadzenie 11:2. W 25. minucie meczu, Wiktor Nogacki wykorzystał błąd bramkarza i efektownie lobem skierował futbolówkę do bramki. Rezultat całego spotkania ustalił w 30. minucie Bartłomiej Fitowski dla którego było to czwarte trafienie w tym meczu.

Powiedzieli po meczu:

Łukasz Biały: trener i kapitan UKS – u: Mecz ze Spytkowicami na pewno był dla nas bardzo ważny i podeszliśmy do niego bardzo skoncentrowani. Zawodnicy dali z siebie na parkiecie „maksa”. Założenia taktyczne, które były przygotowane na ten mecz zrealizowaliśmy w 100%. Cieszy nas skuteczność, bo wynik mówi sam za siebie. Teraz myślimy i skupiamy się na meczu z Krakowem i to na pewno główny faworyt do wygrania ligi.  Jednak bardzo wierzę w naszą drużynę i jestem przekonany, że do tej konfrontacji przygotujemy się najlepiej jak będzie to możliwe – Łukasz Biały  – kapitan UKS – u.

Dominik Blańda: kapitan Sparty: Mecz nie układał się nam od początku co było widoczne na samym początku szybką strata gola. Jest to spowodowane tym że dwóch podstawowych zawodników min. (król strzelców z tamtego sezonu Daniel Skwarek) był poza kadrą. Było widać różnicę klas i zgranie zespołu UKS Pińczów, które zasłużenie wygrało.

Dzięki wysokiemu zwycięstwu pińczowianie z dorobkiem 3. punktów i korzystnemu bilansowi bramkowemu UKS zajmuje pierwsze miejsce w tabeli II ligi futsalu grupy małopolsko świętokrzyskiej. W pozostałych meczach I kolejki BSF Busko Zdrój na własnym parkiecie przegrał z Unią Tarnów 4:8, a  druga drużyna  GKS Futsal Nowiny uległa w Krakowie z AZS UEK 10:1. W drugiej kolejce, pińczowian czeka arcyważny mecz, w którym zmierzy się z pretendentem do awansu zespołem AZS UEK Kraków. Mecz odbędzie się w sobotę, 7 grudnia o godzinie 18:00 w Hali Widowiskowo – Sportowej w Pińczowie

Więcej zdjęć, video oraz transmisja z meczu dostępna na fanpage klubu kliknij TUTAJ

3 odpowiedzi na “Festiwal bramek na inaugurację ligi”

  1. Miłosz pisze:

    A gdzie GT????????

  2. Fun pisze:

    Kontuzja

  3. UEFA pisze:

    GT7 był odebrać złotą piłkę w Paryżu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com