Mieszkańcy ul. 3 Maja nie chcą likwidacji przejazdów przez tory
Trwają otwarte rozmowy mieszkańców ul. 3 Maja w Pińczowie z Dyrekcją Zespołu Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych.
Zarząd Parków Krajobrazowych jako zarządca torowiska pomiędzy Umianowicami a Stacją kolejki wąskotorowej w Pińczowie, przygotowuje się do rewitalizacji torowiska na jego całej długości, tj. na terenie gminy Kije i Pińczów. Tym samym planuje zlikwidować przejazdy drogowo-kolejowe z asfaltowej drogi powiatowej (3 Maja w kierunku Jędrzejowa), do posesji każdego z mieszkańców. Ostatecznie miałoby zostać tylko dziewięć takich przejazdów do dyspozycji wszystkich mieszkańców.

W tym samym czasie Urząd Miejski w Pińczowie dostał pozwolenie na budowę drogi wewnętrznej wzdłuż samych domostw i planuje budować w tym miejscu tzw. drogę wewnętrzną o szerokości 2,5 – 3,5 m (na wzór drogi przy ul. Kardynała Wyszyńskiego)
Przy rewitalizacji torowiska na całej długości torów, zaplanowane jest także odwodnienie nasypu torowiska, wykonywanego wraz z pracami remontowymi prowadzonymi przez Nadnidziańskie Parki Krajobrazowe.
Podczas spotkania – mieszkańcy zgłaszali swoje niezadowolenie przede wszystkim na pomysł likwidacji tak dużej ilości przejazdów przez torowisko, które istnieją tam ponad pół wieku. Podnosili też temat braku możliwości wjazdu do swoich nieruchomości w przyszłości, mając jedynie możliwość skrętu jedynie z drogi wewnętrznej ciężkimi i wielkogabarytowymi pojazdami (w tym kombajnami rolniczymi).
Planuje się również zwiększenie ilości przejść dla pieszych na głównej drodze Pińczów-Jędrzejów o dwa kolejne. Na wysokości przystanków autobusowych.

Na spotkaniu pojawili się przedstawiciele Zespołu Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych na czele z dyrektorem – Tomaszem Hałatkiewiczem, Urzędu Miejskiego w Pińczowie – z Z-cą Burmistrza Beatą Kitą oraz reprezentantką mieszkańców ul. 3 Maja – Małgorzatą Janicką.

Ostatecznie ustalono, iż do końca sierpnia br. Urząd Miejski w Pińczowie oraz Nadnidziańskie Parki Krajobrazowe w Umianowicach będą przyjmowały wszelkie wnioski mieszkańców z propozycjami przejazdów, by ostatecznie ustalić ich końcową ilość.
Budowa drogi wewnętrznej ma rozpocząć się jeszcze na jesieni tego roku, natomiast rewitalizacja torów kolejowych na wiosnę 2026 roku.







7 odpowiedzi na “Mieszkańcy ul. 3 Maja nie chcą likwidacji przejazdów przez tory”
Hahah no bezczelni Ci ludzie. Niech się cieszą, że nie muszą płacić kar za zrobienie samowolki z NIELEGALNYMI przejazdami.
Teraz jeszcze stawiają wymagania. Miasto wam robi drogę wewnętrzną- więc o co problem? Zaraz wam ciuchcia będzie przeszkadzać „bo za głośno”.
Ta czarna wyszczekana paniusia w okularach chyba nie orientuje się że te tory istnieją dłużej niż ona błąka się po tym świecie.
Tak czarna wyszczekana pani w okularach była jest jedna z nielicznych w tym sporze która podchodzi to tematu z chłodną głową. A to że jest wyszczekana to dobrze, bo wiadomo dla was lepiej by się nikt nic nie odzywał
Od stacji aż do Skowronna wymagane jest zrobienie kilkuset zjazdów. Czy projekt pozwoli na sfinansowanie aż tylu? Co z tego że ludzie złożą wnioski skoro na zjazdy nie będzie pieniędzy. Przy tych cenach koszty będą ogromne.
Jaki jest cel tej rewitalizacji?
Komu ma służyć?
Ile kosztuje?
Kto za to płaci?
Ukarać za nielegalne zjazdy i z tych pieniędzy zrobić drogę wewnętrzną
Podjazdy są legalne ponieważ wszystkie działki były do drogi a w latach 90 mieszkańcy zostali wysiedleni do ogrodzeń. Więc na dzień powstania zjazdów wszystkie znajdowały się na prywatnych posesjach a tym samym były legalne.