Bagatela! Adama wystawiają w Krakowie!
Kolędy i pastorałki pińczowskiego poety w krakowskim teatrze
„Wigilia Apokalipsy” nosi tytuł spektakl, na który składają się kolędy, pastorałki i wiersze Adama Ochwanowskiego. Jego prapremiera odbyła się we wtorek, w krakowskim Teatrze „Bagatela”. Wystąpili: Paulina Napora (śpiew), Michał Chytrzyński (skrzypce), Paweł Pierzchała (fortepian), Łukasz Zygmunt (bas, wiolonczela). „Wigilię Apokalipsy” wyreżyserował Gabriel Gietzky. Spektakl ten wystawiany będzie cały sezon…
Adam Ochwanowski, jeden z wybitniejszych, współczesnych poetów polskich. Krytycy literaccy stawiają go w jednym rzędzie z twórcami, takimi jak laureatka nagrody Nobla Wisława Szymborska. Od kilku lat mieszka w Złotej Pińczowskiej, swojej rodzinnej wsi. Osiadł tutaj po powrocie ze Stanów Zjednoczonych, gdzie spędził piętnaście lat. Pracuje w starostwie pińczowskim. Wiersze, jak sam żartobliwie mówi, za jednym posiedzeniem – pisze zawsze trzy. Jeden dobry, drugi do uratowania, a trzeci… do kosza.
Na początku był… Żądło
– To Andrzej Żądło (autor muzyki do kolęd i pastorałek Adama Ochwanowskiego – przyp. red.) chodził za mną i męczył, że potrzebne są mu kolędy, bo ma pomysł na muzykę do nich – wspomina Adam. Było lato 2002 roku. – Ale jak w środku lata pisać kolędy? To nie ta pora! Powiedział, że jak potrzebuję nastroju, to on mi go załatwi! Mam włożyć na głowę czapkę Świętego Mikołaja, on ubierze mi choinkę i będę miał nastrój – śmieje się teraz. – Takim argumentom nie mogłem się oprzeć…
Ochwanowski wiersze napisał. Żądło skomponował do nich muzykę. Pińczowska premiera zupełnie pińczowskich kolęd odbyła się w marcu 2003 roku. Podczas wieczoru autorskiego, promującego kolejny tomik wierszy Adama „Śpij kolędo, śpij”, nikomu nieznane utwory wykonywała wówczas młodzież z Zespołu Szkół Zawodowych imienia Stanisława Staszica w Pińczowie. Widownia przyjęła je znakomicie. Niepokojąca muzyka, a przede wszystkim zadziwiające teksty…
Paulina krakusów przekonała śpiewająco
Pod koniec 2003 roku do Pińczowa, do swojego domu rodzinnego, na nieco dłużej zawitała Paulina Napora, aktorka. Nie trzeba było specjalnych starań, by zachwyciły ją wiersze Adama. Zwłaszcza że przez swoją mamę, Hankę Naporę, wieloletnią dyrektorkę pińczowskiego Domu Kultury, od dziecka znała Ochwanowskiego. Teraz zgodziła się zaśpiewać jego kolędy. Działo się to równo rok temu. Wspólnie z Andrzejem Żądło, pod którego kierownictwem przygotowywała się do występów, dali kilka koncertów. W tym najważniejszy, bo dla swojej widowni – w Muzeum Regionalnym w Pińczowie.
Koncerty łączyło jedno: widownia wychodziła z nich poruszona do głębi prostotą, a zarazem przejmującą, mroczną głębią Adamowego podejścia do Absolutu, „(…) przekonania, że z Bogiem można porozmawiać, a nawet sobie zażartować” – jak w posłowiu do tomiku „Śpij kolędo, śpij” napisał o Ochwanowskim jego przyjaciel, poeta Zdzisław Antolski.
I właśnie Paulina Napora rozpropagowała wiersze Adama w Krakowie. Pińczowianka, związana od roku z „Piwnicą pod Baranami”, a od tego sezonu pracą w Teatrze „Bagatela”, przekonała do nich krakusów. Czego efektem wtorkowa prapremiera „Wigilii Apokalipsy”. Premiera główna spektaklu, „prasowa”, odbędzie się 8 stycznia 2005 roku.




