Piękne Ponidzie
Kurs agroturystyczny, przygotowujący do prowadzenia gospodarstw wykorzystujących walory i tradycję wsi do celów turystycznych, w tym roku ukończyło dziewiętnaście osób z powiatu pińczowskiego, w tym trzy osoby z gminy Pińczów. Na kolejny kurs który organizuje Świętokrzyski Oddział Doskonalenia Rolniczego w Pińczowie zgłosiło się już 17 osób, w tym pięć z gminy Pińczów.
W dalszym ciągu jest możliwość skorzystania z dotacji unijnych na rozpoczęcie i rozwinięcie działalności agroturystycznej, jak również turystyki wiejskiej jako działalności gospodarczej. Maksymalna dotacja wynosi sto tysięcy złotych. Aby skorzystać z tej dotacji należy zgłosić się ŚODR w Pińczowie. Pomoc w wypełnieniu wniosku jest bezpłatna. Pieniądze są do pozyskania tylko do końca tego roku.
Projekt można realizować do czerwca 2008 roku – powiedziała Regina Kobierska specjalista do spraw gospodarstw agroturystycznych ŚODR w Pińczowie.
W gminie Pińczów działa obecnie dziesięć gospodarstw agroturystycznych, w Mło-dzawach Dużych, Krzyżanowicach Średnich, Chrabkowie, Mozgawie i Kozubowie. Dysponują, w sumie trzydziestoma miejscami noclegowymi. W okresie wakacji miejsca były wykorzystane w pięćdziesięciu procentach. Oczywiście chętni mogą przyjeżdżać cały rok, także zimą.
Aby zwiększyć atrakcyjność oferty niektórzy gospodarze utrzymują owce, kozy, króliki, ptactwo domowe, konie czy kuce. Właściciele gospodarstw na Ponidziu organizują własne siłownie, place zabaw dla dzieci, altanki, trawniki, miejsca na ognisko, kominki, umożliwią korzystanie z bryczek, wozów konnych, rowerów, kajaków.
Najwięcej turystów gościło ze Śląska i dużych aglomeracji jak Warszawa czy Kraków. Grupa zawodowa, która szczególnie upodobała sobie wypoczynek w gminie Pińczów to wykładowcy wyższych uczelni Krakowa i Warszawy. Dla nich, to najlepszy sposób ucieczki od miejskiego zgiełku i zanieczyszczenia powietrza. Spora część agroturystów to kuracjusze z Buska –Zdroju, którzy mieszkając na wsi jedynie dojeżdżali do nieodległego sanatorium, na zabiegi.
Gospodarstwa agroturystyczne oferują tradycyjną kuchnię, co nie znaczy, że niezdrową. Pierwszeństwo ma żywność ekologiczna, która jeszcze króluje na Ponidziu. Wędlina ze świnki chowanej na ziemniakach, pokrzywie i zsiadłym mleku ma zupełnie inny smak niż z hodowli fermowej. Również mleko od krówki wypasającej się na łące pod lasem, to nektar. Nawet nie można porównywać jajek znoszonych w stodole przez kokoszkę, która do woli podziobie sobie pszenicy i zieleniny w sadzie, do fermowych. Hitem nadnidziańskiej kuchni agroturystycznej jest bardzo smaczny i zdrowy olej z lnicy (rodzimej rośliny oleistej wypartej przez znacznie wydajniejszy ale mniej zdrowy rzepak). Do dziś dnia uprawia się lnicę w Kozubowie, nieopodal Pińczowa.
Ponidzie, to wyjątkowy region przyrodniczy w krajobrazie Polski. Z tego względu powołano Zespół Parków Krajobrazowych Ponidzia, obejmujący trzy parki krajobrazowe: Nadnidziański Park Krajobrazowy, Szaniecki Park Krajobrazowy, Kozubowski Park Krajobrazowy chroniące niezwykle rzadkie, a występujące na Ponidziu, gipsowe formacje geologiczne ze zjawiskami krasowymi, mineralne źródła, ciepłe wzgórza charakteryzujące się wyjątkową w skali kraju roślinnością.
Ponidzie, to również wyjątkowy rejon historyczny, pełne jest zabytków – począwszy od starożytnych grodzisk, przez liczne gotyckie budowle, a na dziełach XIX-wiecznych kamieniarzy skończywszy.
Dlatego z roku na rok coraz więcej turystów trafia nad rzekę Nidę.



