Tragiczny weekend na świętokrzyskich akwenach
Wg świadków, mężczyzna skoczył do Nidy na ratunek swoim dzieciom. Mimo podjętych prób reanimacji, nie udało się mu pomóc. To już czternasta ofiara wody tego lata w regionie świętokrzyskim.
Prawdopodobnie są już dwie kolejne – wczoraj ciało dostrzeżono na dnie kąpieliska Umer w gminie Zagnańsk; świadkowie informowali też o utonięciu 20-latka w Niegosławicach w powiecie pińczowskim.
Podczas akcji ratunkowej prowadzonej na Nidzie, policjanci uratowali dwie osoby: dostrzegli tracących siły 33-latka i jego 8-letnią córkę; kiedy policjanci wskoczyli im na ratunek, dziecko już zniknęło pod wodą; oboje jednak przytomni zostali odholowani do brzegu.
Ratownicy i policja ponawiają apele o rozsądek nad wodą. W ub. roku przez całe wakacje utonęło w regionie 21 osób.



