Trzy wystawy w Chrobrzu
Pałac Wielopolskich wzbogacił się wczoraj o ekspozycje, które staną się wielką atrakcją dla turystów. Na uroczystość zjechali goście z całej Polski. Odkrycie grobu szkieletowego z tego okresu, stało się sensacją naukową na miarę światową. Temu poświęcono dwie z sal pałacu. Inne pomieszczenia zajmuje prezentacja dorobku 45 lat badań naukowych prowadzonych w rejonie Pińczowa przez naukowców Instytutu Geografii Uniwersytetu Warszawskiego. Ta wystawa, to profesjonalnie opracowany pod względem naukowym materiał zebrany w trakcie badań i dający pełny obraz Ponidzia pod względem geograficznym. Trzecia z wystaw mieści się w parku otaczającym pałac i jest rodzajem skansenu ukazującego kulturę rolną XIX i XX wieku. Kilkanaście chat-wiat skrywa stare maszyny i urządzenia do produkcji rolnej. Stoją wozy drabiniaste, paradne sanki spacerowe, maszyny wykorzystywane w omłotach oraz maszyny wykorzystywane do uprawy roli. Była okazja do podziękowań i snucia planów na przyszłość. Odznakę Honorową im. Adolfa Dygasińskiego „Za zasługi dla Kultury i Oświaty” wręczono: Januszowi Cedro, Andrzejowi Dziubińskiemu, Adamowi Ochwanowskiemu, Marcinowi Rudnickiemu, Andrzejowi Pęczalskiemu, Mieczysławowi Wojtasikowi i Teresie Znojek.
Pałac Wielopolskich w Chrobrzu dawno nie widział tylu gości, ilu spotkało się wczoraj na uroczystości otwarcia trzech stałych ekspozycji w utworzonym tutaj półtora roku temu Samorządowym Ośrodku Dziedzictwa Kulturowego Ponidzia.
Pomysł starosty pińczowskiego Andrzeja Kozery i animatora kultury, wybitnego poety Adama Ochwanowskiego stał się dziełem trwałym i wiekopomnym. Pałac będzie mekką dla turystów pragnących poznać dzieje Ponidzia, dokonania artystyczne i trendy w sztuce.
Wczoraj do już istniejących, stałych ekspozycji dołączono kolejne trzy. W salach na piętrze otwarto wystawę „Starożytne Skarby Ponidzia”. Koncepcja i aranżacja architektów stołecznych: Adama Kozielewskiego i Mariusza Iwaniuka zachwyca i zmusza do zadumy nad przeszłością i dziedzictwem kulturowym regionu.
Wyeksponowano tu osiągnięcia ekspedycji archeologicznej Uniwersytetu Warszawskiego kierowanej przez Marcina Rudnickiego, który w okolicach Pełczysk odkrył osadę, cmentarzysko i mnóstwo dóbr ludności celtyckiej zamieszkującej przed wiekami Ponidzie.



Wczoraj do pałacu przybyła śmietanka intelektualna Ponidzia i mnóstwo osobistości z Kielc, Warszawy i innych miast. W wielkiej pałacowej sali balowej rozbrzmiewała muzyka celtycka w wykoanniu znakomitej krakowskiej grupy Sushee.




Fot. Paweł / Lilka



