Wpadają na metalu
82 – letni emeryt wyniósł złom z cmentarza, bracia z ojcem z zakładów.
Policja długo jeszcze prowadzić będzie inwentaryzację szkód wyrządzonych przez złomiarzy na zabytkowym pińczowskim cmentarzu parafialnym (I. Imosa) Pińczowska policja bardzo szybko ustaliła sprawcę kradzieży elementów zabytkowych nagrobków na pińczowskim cmentarzu parafialnym. Okazał się nim 82 letni emeryt z Pińczowa (o sprawie informowaliśmy we wczorajszym Echu Dnia). Policjanci zatrzymali również sprawców kradzieży metalowych elementów z zakładów w Gackach i Pińczowie.
Plaga kradzieży złomu na jednak w Pińczowie znacznie większe rozmiary i w ręce policji wpadły kolejne szajki, gdyż jak się okazało 82 latek nie był wyjątkiem.
Trudno zliczyć
– Żeliwne elementy ogrodzeń i krzyży cmentarnych trafiały do jednego z pińczowskich punktów skupu złomu a jest ich w mieście aż cztery- mówi starszy aspirant Krzysztof Karbowniczek – zastępca naczelnika Sekcji Kryminalnej pińczowskiej policji. – Ta sprawa może być zaledwie cząstką procederu, który na miejscowej nekropolii mógł trwać od dawna. Staramy się teraz zinwentaryzować liczbę uszkodzonych nagrobków chociaż jest to zadanie bardzo trudne. Większość z nich pochodzi z XIX wieku i nie ma już w mieście krewnych lub znajomych osób, które są pochowane w tych grobowcach. Poza tym żeliwne elementy łatwo daje się skruszyć z to także utrudnia ich identyfikacje. Wobec zatrzymanego prowadzimy rutynowe czynności i niewykluczamy, że wynoszeniem złomu z cmentarza trudnili się też inni ludzie.
Rodzinne zajęcie
Nie jest to jedyna sprawa jaką zajmują się policjanci. W tych dniach zatrzymali rodzinną grupę złodziei złomu w Gackach. Na terenie zakładów gipsowych Nowa Dolina Nidy trwa właśnie demontaż starej hali produkcyjnej, w tym przewodów instalacji energetycznej tej hali. Wszystkie elementy składane są na placu obok i stamtąd trzej mieszkańcy Gacek podkradali głównie metale kolorowe zawarte w kablach energetycznych czyli aluminium i miedź. Mogli dopuścić się kradzieży na łączna sumę około 3000 złotych. Zatrzymanymi są dwaj bracia w wieku 20 i 22 lata oraz ich 48 letni ojciec. Wszyscy są bezrobotnymi. Innym sprawcą kradzieży złomu jest 28-letni pińczowianin, który wykradał złom z terenu Pińczowskich Zakładów Kamienia Budowlanego. Tu także wybierał on przewody energetyczne, ale również rolki do transporterów taśmowych i inne metalowe rzeczy.
– Obliczamy, że wykradł złom z PZKM na łączną wartość około 5 tysięcy złotych. Zatrzymanego zwolniliśmy za poręczeniem majątkowym (1000 złotych), ale zastosowany został dozór policyjny – dodaje starszy aspirant K. Karbowniczek
Pod okiem ochroniarzy
Ciekawostką jest, że zarówno Zakłady Gipsowe Nowa Dolina Nidy jak i Pińczowskie Zakłady Kamienia Budowlanego chronione są przez specjalistyczne agencje ochrony mienia.
Policjanci nie ukrywają też faktu, że sprawcy kradzieży złomu to ludzie nie posiadający innego źródła utrzymania, lub tacy, których status majątkowy jest wyjątkowo tragiczny.



