Jak co roku, 3 listopada myśliwi obchodzą święto swojego patrona – św. Huberta
Jak co roku, 3 listopada myśliwi obchodzą święto swojego patrona – św. Huberta.
W tym roku członkowie koła łowieckie nr 1 Nida spotkali się nieco wcześniej, w lesie skrzypiowskim, na Zakrzywiu. Część oficjalną obchodów rozpoczął Marian Szczeciński odegraniem sygnału myśliwskiego „Powitanie” . Z powodu niesprzyjającej pogody tym razem spotkanie rozpoczęło się nie przy figurze patrona myśliwych, ale pod leśną wiatą, gdzie ksiądz Zbigniew Chajski odprawił mszę świętą w intencji myśliwych i ich rodzin.
Po części oficjalnej, przy biesiadnym stole i ognisku, myśliwi wspominali polowania, jak również planowali sposoby ochrony zwierzyny łownej podczas nadchodzącej zimy. Na tegorocznym stole specjałem myśliwskiej kuchni był dzik faszerowany kaszanką.
Przypomnijmy, że w roku ubiegłym obchodzono na Ziemi Pińczowskiej 100 lecie tradycji łowieckich. Koło myśliwskie nr 1 Nida oraz działające w powiecie koła nr 2 św. Huberta i nr 3 Gawron kontynuują wspólnie tradycje Koła powołanego do życia w 1908 roku, a ukazem carskim z 1911 zalegalizowanego Pińczowskiego Towarzystwa Prawidłowego Myślistwa. Obecnie koła te działają pod egidą Polskiego Związku Łowieckiego.






Przy posągu św. Huberta lampki zapalili prezes Koła Andrzej Mitka i Zbigniew Fijałkowski.
(Figura św. Hubert wykonana z Pińczaka została posadowiona i poświęcona na Zakrzywiu w 2010 roku. Odsłaniając nowego świątka, myśliwi z koła nr 1, podtrzymali wielowiekową tradycję, wpisując się w poczet fundatorów ponidziańskich kamiennych rzeźb świętych).



