O dzieciach specjalnej troski
Otwarcie nowego roku szkolnego zawsze budzi w nas nowe nadzieje. Dla wielu mieszkańców powiatu pińczowskiego wiążą się one z możliwościami objęcia opieką, wychowaniem i edukacją wszystkich dzieci podlegających obowiązkowi szkolnemu, a nie będących w stanie sprostać wymogom określonych w programach nauczania ogółu uczniów.
Staraniem Starostwa Powiatowego od czterech lat opieką objęto kilkadziesiąt młodych osób z którymi zajęcia prowadzone są metodą warsztatów terapii zajęciowej. Wyniki pracy tej placówki znajdują wysokie uznanie społeczeństwa i pracowników resortu oświaty i wychowania. Drugą placówką w powiecie jest Ośrodek Szkolno – Wychowawczy w którym do samodzielnego życia przysposabiane są dzieci specjalnej troski.
W kronikarskich zapisach dziejów Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego dzień 2 września 2002 r. odnotowany zostanie jako dzień szczególnie ważny. Przyszły „nowe” dzieci, odszedł na emeryturę dyrektor Ludwik Ziołkowski, nastał nowy – Jacek Kapałka, który wygrał konkurs na to stanowisko.
Nowy dyrektor przedstawia siebie i swój zespół pracowników następująco: „21 sierpnia 2002 r., decyzją dwunastoosobowej komisji konkursowej z przewodniczącym Władysławem Stępniem – dyrektorem Wydziału Oświaty, Wychowania i Kultury Starostwa Powiatowego, przyjąłem odpowiedzialność za funkcjonowanie placówki, za losy powierzonych naszej opiece, wychowaniu, kształceniu i rewalidacji wychowanków o obniżonej sprawności umysłowej. Korzystając z przysługujących mi uprawnień, stanowisko zastępcy dyrektora powierzyłem Annie Wójcik. Kierownikiem internatu jest Barbara Kolarz. W tym środowisku pracuję od ośmiu lat. Zamierzam efektywnie kontynuować dzieło moich poprzedników i nas samych, spełniających zadanie stawiane przed pracownikami szkolnictwa specjalnego.”
Józef Mrozik:
Co zadecydowało o wygraniu konkursu na dyrektora przez pana?
Jacek Kapałka:
Nie jest to efekt moich samodzielnych sukcesów. Pińczowska placówka specjalna uznawana jest za wiodącą w województwie. W planach strategicznych, realizowanych od tego roku, zamierzamy objąć opieką, wychowaniem i edukacją dzieci upośledzone umysłowo w stopniu głębokim i umiarkowanym. Tu będziemy prowadzić dodatkowo zajęcia rewalidacyjno – wychowawcze, usprawniające, przysposabiające do życia dzieci i młodzieży do 18 roku życia zakwalifikowaną przez ekspertów poradni psychologiczno – pedagogicznych do sprawowanej przez nas opieki i oddziaływań specjalnych.
J.M.: Jak wyglądać będzie organizacja tych zajęć?
J.K.: Na terenie miasta i gminy Pińczów takich dzieci jest około 30. W powiecie – znacznie więcej. Zajęcia z dziećmi, przywożonymi i odwożonymi do domu w ciągu dnia, prowadzone będą wybranymi metodami specjalnymi, w tym metodą warsztatów terapii zajęciowej. Z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych otrzymaliśmy środki finansowe pozwalające na zakup odpowiedniego środka transportu.
J.M.: Jakie kryteria obowiązują przy kwalifikowaniu dzieci i młodzieży do Waszej placówki?
J.K.: Wszystkie dzieci wymagające specjalnej troski, w pierwszej kolejności objęte są opieką psychologiczno – wychowawczą specjalistów Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej w Pińczowie. Z reguły trafiaj do nich na wniosek pedagogów szkół podstawowych, rodziców, opiekunów i kuratorów. W orzeczeniach ekspertów określa się poziom rozwoju intelektualnego każdego dziecka, czyli jego iloraz inteligencji.
J.M.: Czy będziecie prowadzić zajęcia również z dziećmi o ograniczonej sprawności fizycznej, ruchowej, manualnej?
J.K.: Tak. Do klasy szkoły życia podejmować będziemy wszystkie dzieci zakwalifikowane, sprawne inaczej, bądź – jak to się brzydko określa – o upośledzeniu sprzężonym. Posiadam wysokokwalifikowaną kadrę pracowników, w większości specjalistów z zakresu oligofrenopedagogiki, znających metody zajęć terapeutycznych, korekcyjno – wychowawczych, logopedycznych. Współpracujemy z psychologami, lekarzami różnych specjalizacji. Utrzymujemy i uściślimy kontakty z instytucjami charytatywnymi, opiekuńczymi, kuratorami sądowymi i społecznymi, a przede wszystkim z rodzicami. Wysokokwalifikowana kadra w każdym pionie oddziaływań rewalidacyjnych, rehabilitacyjnych i terapeutycznym zapewnia należytą organizację pracy, efektywne prowadzenie zajęć i uzyskiwanie zamierzonych celów.
J.M.: Czy zaszły zmiany kadrowe w pana placówce, poza wymienionymi?
J.K.: Pozyskaliśmy nowych pracowników: Annę Karabowniczek, Marka Prusia, Michała Staniszewa. Wyrażam przekonanie, że dokonanie przez nich wyboru pracy w szkolnictwie specjalnym jest zgodne z ich zainteresowaniami i dyspozycjami pedagogicznymi.
Za rozmowę podziękował: Józef Mrozik



