Lewart Lubartów – Nida Pińczów 1:1
Lewart przeważał, jednak nie potrafił tego w pełni wykorzystać. Jedyną bramkę dla gospodarzy strzelił w 20. minucie Paweł Pranagal, który dobił uderzenie Grzegorza Brzozowskiego. Jeszcze przed przerwą mogły paść kolejne bramki. Najpierw Tomasz Siczek trafił w poprzeczkę, a kilka minut później Maciej Kleszcz w słupek bramki Nidy.
W drugiej części znowu Kleszcz stanął przed szansą zdobycia gola. Tym razem będąc sam na sam z bramkarzem gości Mirosławem Majem zbyt lekko uderzył piłkę i golkiper z Pińczowa bez problemu wybił futbolówkę na róg.
Nida wyrównała w 72. minucie po klasycznej kontrze, którą strzałem z bliska zakończył Łukasz Baliński.
LEWART LUBARTÓW – NIDA PIŃCZÓW 1:1 (1:0). Bramki: Pranagal (20.) – Baliński (78.). Lewart: Baran – Mitura, Zagrodniczek, Nowak, Kucharski – Kleszcz, Pranagal, Brzozowski Ż, Siczek – Klepacz, Kaczmarski. Sędziował jako główny Krzysztof Bomba (Rzeszów). Widzów 900.



