Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Po pracy zakładali robocze ubrania i wracali do szkoły. Zakończył się projekt Fundacji PGE

1 komentarz

Bździel znowu na Wiśle

19 sierpnia 2013 | , | Wyświetleń: 1 114

18 sierpnia, w niedzielę z  Borusowej koło Nowego Korczyna w dziewiczy rejs po Wiśle wypłynął młyn wodny, zwany w tradycji ludowej bździelem. Na trasie Borusowa – Włocławek będzie on promował województwo świętokrzyskie, zdrową żywność produkowaną w naszym regionie oraz Muzeum Wsi Kieleckiej, którego jest własnością.

Ważący około 6,5 tony młyn zbudowany został w Pińczowie.  Projekt koła młyńskiego opracowali inżynierów z AGH w Krakowie, a projekt techniczny jednostki pływającej sporządzili w oparciu o opracowanie Bogumiły Szurowej pt. „Młyny pływające na Nidzie i Wiśle w XVIII i XIX wieku w Kieleckiem”, opublikowane w II tomie Kieleckiej Teki Skansenowskiej z 2002 roku członkowie Kon-Tiki panowie M. Nowacki i M. Wilczyński. Młyn powstał dzięki pracy i zaangażowaniu wodniaków z pińczowskiego klubu Kon-Tiki oraz wsparciu grupy Stowarzyszenia Historyczno-Kulturalnego z Chrobrza.

Matką chrzestną młyna była pracownica Muzeum Wsi Kieleckiej Aleksandra Imosa, która po wypowiedzeniu formuły – „Chleb jest twoim celem, miel zboże w swych żarnach, nazywam cię „Bździelem”, twym portem Tokarnia” – rzuciła wianek wykonany z kwiatów i ziół prosto pod koło młyńskie.

Na chrzciny „Bździela” do Borusowej przybyło wielu turystów, mieszkańców Ponidzia oraz sponsorów i patronów całego przedsięwzięcia – europoseł Czesław Siekierski, marszałek województwa Adam Jarubas, dyrektor Muzeum Wsi Kieleckiej Janusz Karpiński, burmistrz Pińczowa Włodzimierz Badurak i wójt Nowego Korczyna Paweł Zagaja.

Czas oczekiwania na odprawę umilali wszystkim najstarsza w Polsce Orkiestra Dęta z Nowego Korczyna oraz kapela Działoszacy, a nad bezpieczeństwem czuwał Zbój Madej.
Nadmieńmy też, że młyn wodny w Borusowej, a wcześniej w Pińczowie zwiedziło wielu turystów. Członkowie załogi czyli wodniacy z pińczowskiego Kon-Tiki prezentowali również proces mielenia mąki, z której już zostały upieczone pierwsze bochny chleba, tak że grube pajdy mogły być rozdawane uczestnikom niedzielnej imprezy. 
Program rejsu przewiduje postoje młyna: poniedziałek – Szczucin, wtorek – Winnica koło Połańca, środa – Sandomierz, czwartek – Kazimierz Dolny, niedziela – Port Żerański w Warszawie, 28 sierpnia – Płock, a dzień później – Włocławek.

Bździel będzie eskortowany na całej swojej trasie, wzdłuż brzegów Wisły. Kapitanami wyprawy będą na zmianę doświadczeni wodniacy i budowniczowie jednostki – Maciej Nowacki i Piotr Siemiński.
Głównym organizatorem rejsu jest Adam Ochwanowski.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com