Duchy pradawnych Celtów znów nad Nidą
W ostatni piątek w Pełczyskach miało miejsce „Oppidum Lafarge Nida Gips” – taką nazwę miała rewelacyjna impreza zorganizowana przez Zakłady Gipsowe Lafarge Nida Gips w Gackach oraz Instytut Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego.
Celem tego niecodziennego widowiska była trafnie połączona zabawa i edukacja na temat tutejszych odkryć archeologicznych dokonanych przez archeologów UW i poznanie kultury ludzi żyjących na dzisiejszych terenach Ponidzia sprzed ponad IV tys. lat p.n.e. Świetną organizacje było widać już kilkadziesiąt kilometrów od wioski. Choć codzienne oznakowanie drogowe do wsi Pełczysk ma sobie wiele do życzenia, tak w dzień festynu kierowcy nie znający lokalnych podpińczowskich dróg raczej nie mieli problemów by dotrzeć do jeszcze nie tak dawna, całkiem nieznanej miejscowości. Za sprawą organizatorów, ustawiono na głównych trasach drogowskazy kierujące do miejsca imprezy. Aura dopisała organizacji i mimo zbierających się chmur nie uroniła nawet kropli deszczu, co zaowocowało przybyciem kilkuset Ponidzian.
W samych Pełczyskach u podnóża wzgórza, gdzie dokonano odkryć archeologicznych postawiono drewnianą palisadę ozdobioną malowidłami celtyckimi, która otaczała plac imprezy. Na miejscu zatroszczono się również o żołądki przybyłych osób. Mianowicie można było skosztować pieczonego świniaka na ruszcie do którego ustawiały się długie kolejki. Popić można go było kuflem piwa.
Część edukacyjna rozpoczęła się od prezentacji „Pełczyskich odkryć” na ekranie telebimu zdjęcia komentował szef „Ekspedycji Celtyckiej” – archeolog Marcin Rudnicki. W trakcie przerw wykładów odbywała się część artystyczna w wykonaniu takich zespołów jak: Open Folk, Comhlan czy Carrantuohill przy którym publiczność bawiła się do szaleństwa. Rewelacją okazało się również widowisko plenerowe pt. „Perperuna” w wykonaniu warszawskiego teatru „AKT”, gdzie wystąpili szczudlarze, marionety, a wszystko to działo się przy profesjonalnie dobranych efektów ogniowych.
Po skończeniu, zadowolona publiczność długo biła gromkie brawa. Nad miejscem zabaw, w dali (na szczycie wzgórza) do podświetlonego drzewa, pod którym znajdowały się wykopaliska, udostępniono do niego dojście, które rozświetlały rozstawione wzdłuż traktu pochodnie.
Badania, które nazwane zostały „Ekspedycją Celtycką” zaobfitowały odkryciem cmentarzyska datowanego na początek II tysiąclecia p.n.e oraz pozostałości osady z IV wieku p.n.e. Znaleziska dostarczyły niezbitych dowodów na istnienie dalekosiężnych kontaktów pomiędzy mieszkańcami Ponidzia, a Celtami zamieszkującymi inne części kontynentu.
W 1938 r. na terenie Pełczysk odkryty został grób z I w. przed Chrystusem, wyposażony w broń i naczynia brązowe importowane z terenów cesarstwa rzymskiego. Podjęte po wielu latach próby zlokalizowania tego niezwykłego znaleziska doprowadziły nieoczekiwanie do odkrycia osady założonej przez wojowniczych przybyszów z południa – Celtów. Prawdziwą rewelacją okazały się wyniki badań archeologicznych podjętych na terenie Pełczysk w ubiegłym, a kontynuowanych w tym roku. Odkryto tu relikty rozmaitych budowli starożytnych oraz wiele unikatowych w skali kraju przedmiotów (np. złotą monetę celtycką). Tutaj także odkryty został fragment prawdopodobnie najstarszej w Europie Środkowej wagi szalkowej, która służyła do ważenia kruszcu (monet?) w trakcie wymiany handlowej.

Warszawscy archeolodzy przy pracy na Ponidziu
Jest to najprawdopodobniej największa osada celtycka. W miejscu odkrytej przed laty osady celtyckiej, gdzie Celtowie przybyli w III wieku przed Chrystusem, już dużo wcześniej, przed 6 tysiącami lat ! mieszkali ludzie. Na tym terenie zachowały się ślady wielu kultur: od młodszej epoki kamienia, brązu przez kulturę trzciniecką, łużycką, pomorską, celtycką – po bogatą osadę przedstawicieli kultury przeworskiej.
Wyniki badań prowadzonych na terenie Pełczysk pozwalają stwierdzić, że znajdująca się tutaj osada stanowi klucz do badań nad osadnictwem celtyckim w całej Małopolsce. Nie sposób wymienić wszystkich zabytków znalezionych w Pełczyskach, aczkolwiek największym osiągnięciem jest odkrycie cmentarzyska w pobliżu osady, na którym spoczywają szczątki zamieszkującej ją ludności. Dziś już wiadomo, że okolice Pełczysk były zasiedlane przez ludzi od kilku tysięcy lat. Archeolodzy znaleźli na prastarym cmentarzysku marglowe sarkofagi, a w nich szczątki wojowników sprzed 5000 lat !

Grób zbiorowy odkryty na cmentarzysku w Pełczyskach; szczątki ludzkie w części centralnej otoczone „wieńcem” kości zwierzęcych (wczesna epoka brązu II tysiąclecie p.n.e.)
Odkrywki w roku bieżącym prowadzone były jednocześnie w dwóch miejscach: na osadzie położonej na dnie doliny niewielkiego strumienia i na cmentarzysku, usytuowanym na górującej nad nią wysocczyźnie. Kompleks osadniczy w Pełczyskach to bez wątpienia jeden z najciekawszych zabytków archeologicznych w skali kraju, lecz splot niekorzystnych okoliczności (rolnicza eksploatacja, erozja terenu) sprawił, że zachowane pod ziemią relikty starożytnych budowli, a przede wszystkim groby na cmentarzysku ulegają zniszczeniu w zastraszającym tempie. Dlatego tak ważna była pomoc finansowa udzielona archeologom przez Lafarge Nida Gips. Charakteru niemal symbolicznego nabiera fakt, że Firma kształtująca teraźniejszość i przyszłość Regionu Ponidzia przyczynia się do również do poznania historii ludzi mieszkających tu od pradziejów.
A teraz coś o samych byłych mieszkańcach jakimi byli …
Celtowie – przez Rzymian zwani Gallami, a przez Greków Galatami – są pierwszym, znanym z imienia ludem na terenach barbarzyńskiej Europy. Przez nieomal trzy wieki ci nieustraszeni wojownicy siali postrach wśród mieszkańców antycznych w basenie morza śródziemnego, a w 387 r. przed Chr. pod ciosami ich charakterystycznych, długich mieczy padło nawet „wieczne miasto” – Rzym. Celtowie nie ograniczali się wyłącznie do kopiowania wzorców antycznych. Stosowali własne, oryginalne rozwiązania. Jednym z przykładów takich rozwiązań jest sztuka, która ze względu na poziom artystyczny i oryginalność stanowiła ewenement w dziejach barbarzyńskiej Europy. Miejscem, które już od młodszej epoki kamienia przyciągało uwagę grup ludzkich poszukujących miejsca odpowiedniego do założenia osady była dolina niewielkiego strumienia uchodzącego do rzeki Nidy – teren dzisiejszych Pełczysk. Korzystny mikroklimat, urodzajne czarnoziemy lessowe i bliskość ważnych szlaków komunikacyjnych sprawiły, że osiadła tutaj jedna z migrujących grup osadników celtyckich. Osada w Pełczyskach była jednym z pierwszych osiedli, jakie tu założyli. Okres rozwoju celtyckiej enklawy nad Zarówno ilość, jak i różnorodność znalezionych zabytków świadczy niezbicie, że nie było to zwykłe wiejskie osiedle, lecz lokalne centrum rzemieślniczo-handlowe.
W pierwszych dniach września zakończył się drugi sezon badań archeologicznych, prowadzonych na terenie Pełczysk w ramach „Ekspedycji Celtyckiej” Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego.
Sponsor badań firma Lafarge Nida Gips, zobowiązała się do dalszej pomocy finansowej pracy archeologów przez kilka następnych lat, jak i organizacje kolejnych takich imprez. Oby tak dalej…








