Planszówkowa sobota w pińczowskiej bibliotece.
W sobotę, 22 sierpnia, w Bibliotece Publicznej w Pińczowie miały odbyć się dwa turnieje gier planszowych – w „Takoyaki” wydawnictwa Granna oraz „Niezły Numer” wydawnictwa Nasza Księgarnia. Choć ostatecznie nie udało się przeprowadzić zaplanowanej rywalizacji turniejowej, spotkanie było okazją do wspólnego grania, poznania popularnych współczesnych gier planszowych oraz rozmowy o planszówkowych projektach związanych z Pińczowem.

Do udziału w wydarzeniu zaprosili wspólnie Biblioteka Publiczna w Pińczowie, wydawnictwa Granna i Nasza Księgarnia oraz Pińczowski Klub Gier Planszowych i Karcianych „Pięć aSÓW”. Organizatorzy przygotowali dwa turnieje – poranny „Takoyaki”, skierowany przede wszystkim do dzieci, młodzieży i rodzin, oraz „Niezły Numer”, którego adresatami byli głównie młodzież, dorośli i seniorzy. Niestety, frekwencja okazała się niższa od wymaganej do przeprowadzenia oficjalnych rozgrywek turniejowych. Nie oznaczało to jednak, że planszowa sobota zakończyła się niepowodzeniem. Przybyli uczestnicy mieli możliwość poznania i wypróbowania obu przygotowanych tytułów.

„Takoyaki” to dynamiczna gra zręcznościowo-logiczna od wydawnictwa Granna, w której liczą się refleks, koncentracja i sprawność manualna. Kolorowe kuleczki oraz specjalne pałeczki sprawiają, że rozgrywka jest szybka, efektowna i pełna emocji. Z kolei „Niezły Numer” wydawnictwa Nasza Księgarnia to propozycja wymagająca przede wszystkim logicznego myślenia, planowania i umiejętności przewidywania ruchów przeciwników.

Spotkanie było również okazją do zaprezentowania autorskich gier planszowych związanych z Pińczowem i Ponidziem. Uczestnicy mogli zobaczyć, jak lokalną historię, miejsca, postacie i charakter regionu można przenieść na planszę i zamienić w atrakcyjną formę rozrywki. Dla Klubu „Pięciu aSÓW” była to także kolejna możliwość pokazania, że planszówki mogą być nie tylko sposobem na spędzenie wolnego czasu, ale również ciekawym narzędziem promocji naszego miasta i regionu.

Choć tym razem nie udało się wyłonić turniejowych zwycięzców i wręczyć przygotowanych nagród, spotkanie przyniosło coś równie ważnego – możliwość wspólnego grania i poznania nowych tytułów. Była to również cenna lekcja dla organizatorów, którzy nie zamierzają rezygnować z kolejnych tego typu inicjatyw. Być może przy następnej planszówkowej okazji przy stołach pojawi się już więcej chętnych. A wtedy z pewnością nie zabraknie ani emocji, ani zdrowej rywalizacji, ani nagród dla najlepszych.




