Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Uwaga, maturzyści LO w Pińczowie – rocznik 1976!

0 komentarzy

Piąte spotkanie pińczowskiego Dyskusyjnego Klubu Książki

16 listopada 2017 | BW, Biblioteka Publiczna w Pińczowie/FB | Wyświetleń: 1 226
Piąte spotkanie pińczowskiego Dyskusyjnego Klubu Książki odbyło się 9 listopada 2017 r. i było ściśle związane z obchodami 99. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Z tej okazji nasz klubowicz, pan Andrzej Grygiel – lokalny historyk i regionalista, wygłosił prelekcję na temat śladów walk Legionów Piłsudskiego w okolicach Pińczowa. Wykład był bardzo ciekawy, oparty na materiałach źródłowych, zakończony licznymi pytaniami ze strony widowni.

Dopełnieniem prelekcji była ekspozycja militariów z okresu I wojny światowej z prywatnych zbiorów pana Grygiela. Na wystawie znalazły się m.in. bagnety, saperka, dwa podstawowe typy szabli kawaleryjskich. Ochotnicy z widowni mogli przymierzyć oryginalną czapkę legionisty oraz popatrzeć przez wojskową lornetkę. Zainteresowanie wzbudziła lampa naftowa, która wykonana była z przerobionej na ten cel łuski artyleryjskiej. Koniecznie trzeba wspomnieć o posrebrzanej papierośnicy z podobizną Piłsudskiego oraz szklanicy do picia rumu. Na wystawie nie zabrakło także autentycznej, prawie stuletniej odezwy mobilizacyjnej do wojska carskiego. A na to wszystko z obrazu spoglądał Józef Piłsudski.

Wśród licznie zgromadzonej publiczności, która przybyła w tym dniu do Biblioteki, można było spotkać nie tylko członków pińczowskiego DKK-u, ale także mieszkańców Pińczowa i okolic. Wszyscy Ci, którzy czuli niedosyt ze spotkania, mogli przestudiować wydany przez pińczowskie Muzeum Regionalne katalog pt. „Polska znowu wolna”, z którego klubowicze przygotowywali się do wykładu.

  

3 odpowiedzi do “Piąte spotkanie pińczowskiego Dyskusyjnego Klubu Książki”

  1. Krzysiek pisze:

    jakieś stare te pochwy od tych cienkich szbelek

  2. Bywalec pisze:

    Do Krzysiek: Tak cienkich, jak twoja wiedza o szablach!

  3. Co dalej? pisze:

    Człowiek się stara, a ta swołocz tego nie docenia! W innym mieście miałby prace i ogólny szacunek, a tutaj tylko szlifuje bruki! Ale kiedyś i tutaj go docenią. Tylko, że będzie już za póżno…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com