Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Dni Ponidzia 2026

2 komentarze

Nowenna do św. Anny w Pińczowie

23 lipca 2016 | redakcja, pinczow.com | Wyświetleń: 4 440

Jak co roku, w lipcu, w kapliczce św. Anny w Pińczowie odprawiana jest nowenna do jej Patronki.

Jutro w niedziele msza w kapliczce będzie odprawiona o godzinie 11:30.

_96C5492

_96C5496

_96C5512

_96C5517

_96C5546

_96C5557

_96C5566

_96C5569

_96C5572

_96C5576

_96C5579

_96C5582

_96C5589

_96C5592

_96C5593

_96C5595

_96C5597

_96C5598

_96C5600

_96C5602

_96C5605

_96C5607

15 odpowiedzi do “Nowenna do św. Anny w Pińczowie”

  1. Michał pisze:

    Dlaczego przez kilkadziesiąt lat żaden burmistrz nie wpadł na to by zrobić cywilizowane dojście (czyt. stopnie/schody od ul. Piłsudskiego) do jednej z największych atrakcji Ponidzia?

  2. bankier pisze:

    do Michał: nie ma już żadnego banku który udzieliłby kredytu na inwestycję burmistrzowi, chyba że Provident

  3. Michał pisze:

    Tu nie trzeba dużych pieniędzy, wystarczą dobre chęci. Wziąć kilu więźniów, w kamieniołomach poprosić o odpady produkcyjne i można zrobić piękne schody z Pińczaka.

  4. yoga pisze:

    Ale też trzeba trochę być przedsiębiorczym a nie żyć na kredyt i wyprzedawać majątek

  5. trep pisze:

    Z tego co wiem to grunty wokół kaplicy są prywatne i trzeba by wykupić te tereny, poza tym nie wiem czy chodnik na św. Annę nie zburzyłby tego klimatu który na niej jest

  6. A.D. pisze:

    Kaplica i jej ścisłe otoczenie jest własnością parafii. Teren- stoki wzgórza ,lasek, zdziczała roślinność , ścieżki w górę i w dół -też są prywatne. Natomiast malownicza polna droga , od ul. Leśnej do kaplicy- to jest majątek miasta.

  7. Michał pisze:

    Nie sądzę by prywatny właściciel miał coś przeciw kilkudziesięciu stopniom z kamienia, skoro od dekad jest tam kilka ścieżek po których chodzą ludzie, a z góry to nawet zjeżdżają na rowerach górskich. Gdyby mu to przeszkadzało, to ogrodziłby teren.

  8. j pisze:

    Zdjętych zostało tysiące płyt chodnikowych w mieście i zastąpione kostką i z nich można ułożyć fajne schody. Tylko pytanie , gdzie one są .

  9. pik pisze:

    a nie wiecie, że na cudzym gruncie gminie nie wolno nic zrobić – tak bywało drzewiej za komuny, teraz nie wolno – i całe szczęście

  10. Mirek pisze:

    Do j są w pierzchnicy.

  11. prałat pisze:

    grunt jest na sprzedaż kwestia pieniędzy ale gmina ich nie ma i schodów nie będzie, płyty chodnikowe zostały rozdane zasłużonym dla władzy

  12. Michał pisze:

    Na prywatnych terenach stoją też słupy energetyczne, tablice reklamowe i wiele innych elementów. Wszystko da się załatwić, tylko trzeba chcieć. Pojęcie o nowoczesnej turystyce władza już pokazała wiele razy m.in. przy domkach nad zalewem czy potraktowaniu terenów przy wąskotorówce.

  13. lk pisze:

    logika Michałka z 3 klasy SP

  14. Michał pisze:

    Najłatwiej powiedzieć „nie da się”. To hasło, które w Pińczowie jest wiecznie żywe.

  15. a pisze:

    Módlmy się!!!!alleluja!!!chwalmy Pana!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com