Staż zagraniczny w Rimini
Grupa 29 uczniów z kierunków technik informatyk i technik obsługi turystycznej z Zespołu Szkół Zawodowych im. Stanisława Staszica w Pińczowie odbyła staż zagraniczny we włoskim mieście Rimini.
Przebywali tam trzy tygodnie, w ramach projektu finansowanego z funduszy europejskich dzięki programowi Erasmus+, nie płacąc nic za wyjazd.
Głównym założeniem projektu było promowanie mobilności młodzieży na europejskim rynku pracy oraz wdrażanie innowacyjnych rozwiązań edukacyjnych dla podnoszenia kwalifikacji zawodowych.
Największymi korzyściami dla uczniów, którzy przebywali na stażu w Rimini, było zdobycie kwalifikacji, doświadczenia zawodowego w pracy za granicą, poznanie kultury pracy i praktyk stosowanych w europejskich firmach, poprawienie znajomości języków obcych – szczególnie słownictwa specjalistycznego oraz zwiększanie i mobilności.
Dodatkowo młodzież poznała inne kultury i rozwinęła umiejętność szybkiego adaptowania się do nowych warunków życia w odmiennym środowisku. To wszystko wpłynęło na wzrost poczucia ich pewności siebie i lepsze postrzeganie własnej przyszłości zawodowej i prywatnej.
Podczas całego pobytu uczniowie poszerzyli swoje umiejętności praktyczne i teoretyczne m.in. w hotelach i na zajęciach, podczas których zdobyli nowe i pogłębili już posiadane doświadczenie zawodowe. Trzytygodniowy pobyt w jednym z bardziej znanych włoskich kurortów, młodzież wykorzystała na pracę i naukę, ale również na wypoczynek. W wolnych chwilach młodzi ludzie chodzili nad morze, zwiedzali Rimini, San Marino i Rawennę.
Odbycie zagranicznego stażu stworzyło młodzieży wiele okazji do poznania nowych przyjaciół, ciekawych ludzi, ale co ważne pozwoliło im na nawiązanie kontaktów zawodowych.
W przeddzień wyjazdu z Rimini uczniowie pożegnali się z pracodawcami i pracownikami włoskiego partnera, od których otrzymali certyfikat.





9 odpowiedzi do “Staż zagraniczny w Rimini”
Uczniowie bielusieńcy, a panie opiekunki czarne jak smoła, dziwne, bardzo mnie ciekawi jak to możliwe, że sprawowały opiekę nad młodzieżą i się tak opaliły! No chyba, ze uczniowie używali kremów z filtrem +5000, a panie opalały się bez kremów zabezpieczających!
w starszym wieku słońce łatwiej bierze 🙂
Bo jak się dzieci uczyły – to opiekunki miały czas wolny – trzeba było się i tobie „spostrzegawcza” uczyć – to byś też była opalona…
młodzież z ZSZ w Pińczowie co roku wyjeżdża na zagraniczne praktyki nie tylko z tego profilu nauki i tu widać zaangażowanie nauczycieli którzy piszą projekty,wielkie gratulacje a co robi P.Dyrektor LO ????
No faktycznie , szkoła z zasadami, co roku odrzuca kilkaset podań o przyjęcie w jej mury ambitnej młodzieży z naszego i sąsiednich powiatów. Kuratorium doceniło te osiągnięcia dając jej najwyższą z możliwych ocen po przeglądzie….. no a następstwem tego było docenienie dyrektora nagrodą kuratorską ….. Szambo mniej śmierdzi…..
Do Ikon. Drogi nauczycielu z ZSZ nie s…. we własne gniazdo. To staje się już żałosne co zrobiliście ze szkołą.
Nie rozumiemy z kolegami o co chodzi w tych komentarzach.
Zapytaj nauczycieli o szkołę i atmosferę to się dowiesz.
Sie narobiło w ZSZ same kontrole . Robić się nie chce profesurom .