„Młodzież Zapobiega Pożarom” – eliminacje gminne
Gimnazjum nr. 2 w Pińczowie po raz kolejny było gospodarzem finału eliminacji gminnych Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Pożarniczej w gminie Pińczów. Do finału, 15 marca przystąpili zwycięscy eliminacji środowiskowych na szczeblu poszczególnych szkół z terenu gminy Pińczów.
Po przeprowadzeniu testu pisemnego oraz finałowych pytań ustnych kolejność wśród najlepszych przedstawiała się następująco:
Szkoły Podstawowe:
- Bartosz Wieczorek – Szkoła Podstawowa nr 2 w Pińczowie
- Igor Wołowiec – Szkoła Podstawowa w Gackach
- Kamil Fichowski – Szkoła Podstawowa w Kozubowie
Gimnazjum:
- Małgorzata Żądło ? Gimnazjum nr 1. w Pińczowie
- Paulina Marciszewska ? Gimnazjum nr 2. w Pińczowie
- Julia Koprowska ? Gimnazjum nr 1. w Pińczowie
Szkoły ponadgimnazjalne:
- Bartłomiej Dąbek – Liceum Ogólnokształcące w Pińczowie
- Sebastian Gil – Liceum Ogólnokształcące w Pińczowie
- Angelika Marzec – Zespół Szkół Zawodowych w Pińczowie
Wszyscy uczestnicy turnieju otrzymali upominki ufundowane przez samorząd Gminy Pińczów, a zdobywcy dwóch pierwszych miejsc w swoich grupach wiekowych zapewnili sobie prawo uczestnictwa w eliminacjach na szczeblu powiatowym.
Władze samorządowe reprezentował Sekretarz Gminy Pińczów Pan Marcin Kozłowski, który wręczył nagrody uczestnikom turnieju, oraz Pan Tomasz Dryja, który odpowiadał za organizację turnieju z ramienia gminy. Nadzór merytoryczny nad konkursem z ramienia Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Pińczowie sprawował kpt. Paweł Obważanek.












15 odpowiedzi do “„Młodzież Zapobiega Pożarom” – eliminacje gminne”
Niektóre dzieci są tak wszechstronnie uzdolnione, ze w ciągu roku biorą udział w 8 konkursach. Każdy z innej dziedziny.
Rosną nam szczurki, które już przygotowują się do wyścigu w tym szaleńczym świecie.
Może by tak kupili drona, popilnowali palenia traw…….
A co o pożarach wie sekretarz gminy? Jego mina świadczy, że nic.
A o czym świadczy mina jego szefa?
A co ma wiedzieć urzędnik mózgu cielęcy, wie tyle ile przeciętny obywatel. Od tego jest straż .
Do Anonim. O pożarach to może i nic bo ich nie wzniecam i nie gaszę, ale o sprzęcie i przepisach to już możemy trochę podyskutować. Zapraszam ul. 3 maja 10 pokój nr 21
A może tak panie Kozłowski by podyskutować, ale w większym gronie po oficjalnym zaproszeniu na całym mieście, o zadłuzeniu gminy i działaniach pana szefów na rzecz jej rozwoju. Czy w tej dyskusji miałby pan mądrzejszą minę? Bo to, że się pan trochę zna na sikawkach i takoż na sygnałach do pożaru, to nie są mecyje, ale lepszy rydz niż nic.
Do Marcin Kozłowski. Żeby trochę podyskutować to trzeba umieć mówić i pisać w języku polskim. Ewolucja zatrzymała się na poziomie szkoły zawodowej.
Stanę tu trochę w obronie p. Kozłowskiego, gdyż ciężko jest sekretarza gminy, który odpowiada za pracę wewnętrzną urzędu oraz za sprawy obronne oraz ppoż. wypytywać o finanse albo poczynania burmistrza. Jakieś żale nt. rozwoju Pińczowa czy finansów należy kierować raczej do burmistrza (który jest wybierany przez obywateli) oraz rady miejskiej (która wszystko przyklepuje).
No to lepiej niech pan Kozłowski siedzi cicho w bruździe i się nie wychyla na strzał. Lepiej milczeć i sprawiać wrażenie idioty, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości. Szefowie też powini wziąść to sobie do serca.
Szanowny Panie Marcinie,Nie schdźże do poziomu tych gniotków bo jak ktoś ma gówno do powiedzenia to w efekcie dyskusji można być tylko ochlapanym. Kiedyś ktoś mądry powiedział, że nie dyskutuje się z idiotą bo ktoś patrzący z boku może was pomylić.
Aj! waj! Co się dzieje, hołota samego sekretarza gminy nie uszanuje. To, że p. Kozłowski pochwalił się że umie trzymać sikawkę i zna się na spuszczaniu – z drąga strażackiego, to niezbyt świadczy o jego lotności, ale to jego sprawa. Choć lepiej gdyby się znał na przetargach, zarządzaniu, inwestycjach gminnych, spółkach gruntowych, to może by coś mądrego szefom dopowiedział, a tak to mamy oświadczenia Baduraka, że przejmuje ginekologię, albo że buduje zamek i działania w rodzaju trzyletniej budowy osławionego ronda Baduraczanego, albo wytyczaniu obwodnicy wszędzie byle nie tam gdzie ją Łaganowski oznaczył, czy szopka z basenem- najpierw spółka, potem budżetówka itd. o PGKiM czy MOSiR bliżej nie wspomne, bo to zbyt powalające. I w tych tematach p. Kozłowski głosu nie zabiera. Ale jak już zabrał, to palnął jak łysy o beton. A różnego rodzaju Tołdi bronią swego księciunia jak mogą, czyli idiotycznie
Jak widzimy urzędasy czytają jednak forum pińczowskie. Mam nadzieję że Badurak również.
Zastanawiam się tylko jak on może, taki dumny i wyniosły siedzieć z żona w kościele. Mam wrażenie ze tylko on i jego rodzinka maja o nim dobre zdanie.
No, nie mylisz się kolego, strażacy, koła gospodyń bardzo go lubią zwłaszcza jak przyjeżdża z prezentami…a wyniosłość czy duma Baduraka? On przecież nawet nie wie co się kryje za tymi słowami.
Gratulacje dla uczestników i zwycięzców!!!