Absolutorium dla burmistrza
Siedemnaście głosów „za”, dwa „przeciw” i jeden wstrzymujący się – to wynik wczorajszego głosowania nad udzieleniem absolutorium burmistrzowi gminy Pińczów Łukaszowi Łaganowskiemu.
Głosowanie nad rozliczeniem burmistrza z realizacji budżetu gminy w 2003 roku poprzedziły wystąpienia dwójki radnych.
Adam Sobolewski (SLD – UP) podkreślił, że plan dochodów i wydatków na 2003 rok tylko w części był autorstwa Łaganowskiego – jego zręby, w 2002 roku, układali poprzedni włodarze gminy. Toteż – jak powiedział – mimo zastrzeżeń co do jego realizacji, jak na przykład wykreślanie niektórych inwestycji z wieloletnich planów inwestycyjnych gminy, on sam i jego klub będą głosować za udzieleniem „wotum zaufania”.
Drugie natomiast wystąpienie okazało się prawdziwą bombą! Radna Wioletta Wajs-Urban (Samoobrona) nie zostawiła na Łaganowskim suchej nitki. Zarzuciła mu arogancję wobec ludzi, brak pomysłu na zarządzanie gminą. Skrytykowała pracę Urzędu Miejskiego, w tym obydwu zastępców burmistrza. Wystąpienie swe zakończyła wnioskiem – apelem, skierowanym do całego samorządu, „Łaganowski musi odejść!”.
Trzeciemu z radnych, Stefanowi Rutkowskiem (PSL), przewodniczący rady Henryk Szmit odebrał głos. Pretekstem był fakt, iż radny zbyt późno zdecydował się na wypowiedź, kiedy już czytany był projekt uchwały w sprawie udzielenia Łaganowskiemu absolutorium.
Poproszony o komentarz do wystąpienia radnej Wajs-Urban, burmistrz Łaganowski stwierdził: – Jest demokracja. Każdy może mówić to, co chce.
99 procent bonifikaty dla spółdzielni mieszkaniowej
Wśród ważniejszych decyzji, jakie wczoraj podjęła Rada Miejska Gminy Pińczów, jest przyznanie pińczowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej 99-procentowego rabatu na wykup gruntów.
Propozycję taką zgłosił radny Jan Skowron. Zniżka owa dotyczy ziemi, na której stoją bloki spółdzielcze. W tej chwili spółdzielnia posiada do niej prawo na zasadzie wieczystego użytkowania. Bonifikata ma umożliwić jej przejęcie gruntów na własność.



