Kolejny krok do ratowania torowiska
Niespełna miesiąc temu pisaliśmy o coraz mocniejszym sprzeciwie mieszkańców Pińczowa i sympatyków kolei wąskotorowej wobec chęci bezpowrotnego zniszczenia torów, by w ich miejsce poprowadzić drogę rowerową na trasie Pińczów – Młodzawy – Chroberz.
Wspomniana grupa na czele której stoi Michał Malesza, dzięki zaangażowaniu Stowarzyszenia Sympatyków Zabytkowej Jędrzejowskiej Kolejki Dojazdowej, złożyła oficjalną petycję do Urzędu Miasta w Pińczowie, w której wyraźnie zaznaczają swój sprzeciw wobec obecnemu pomysłowi urzędników, przedstawiają w nim informacje nt. dobrego stanu istniejącego torowiska pomimo upływu wielu lat, a także pokazują pozytywy budowy tras rowerowych z zachowaniem obecnych torów kolei wąskotorowej.
Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że istnienie obu infrastruktur wzbogaci atrakcyjność, powiatu pińczowskiego oraz miasta i gminy Pińczów, o które chyba wszystkim zainteresowanym chodzi. Dodatkowo cały czas grupa sympatyków kolei wąskotorowej zaznacza, że jest gotowa uruchomić przejazdy drezynowe na wspomnianej linii. Będzie to z korzyścią również dla powstającej trasy rowerowej w ramach całego szlaku Greenways, jak i jej uczestników.
Dla porównania zestawiamy poniżej stan obecny atrakcji turystycznej w Bieszczadach, gm, Przeworsk i Dynów oraz „atrakcji turystycznej” na Ponidziu w gminie Pińczów.
fot. Facebook: Kolejka Waskotorowa Przeworsk-Dynów oraz Ponidzie po torach
Jutro o godz. 13:30 w tej sprawie, w świetlicy Urzędu Miejskiego w Pińczowie, odbędzie się posiedzenie Komisji Skarg, Wniosków i Petycji, która będzie rozpatrywać niniejszą petycję dotyczącej zachowania istniejącego torowiska kolei wąskotorowej od Pińczowa do południowych granic gminy Pińczów z gminą Złota.
Więcej na ten temat przeczytacie Państwo na strona fanpage’a Ponidzie po torach, wraz z całą treścią złożonej petycji.








