Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Rowerzyści rozpoczną wakacje na trasach Powiatu Pińczowskiego.

0 komentarzy

Apel pińczowskich strażaków o rozwagę – nie wypalaj traw!

25 marca 2015 | , | Wyświetleń: 666

Jak co roku o tej porze, wypalanie traw i nieużytków jest nagminnym procederem w powiecie pińczowskim. W większości przypadków są to zamierzone działania ludzi, a więc mówiąc wprost – podpalenia. Zadajmy sobie pytania: Dlaczego ktoś wypala trawy? Co zyskujemy, a co możemy stracić i co tracimy?


Na pierwsze pytanie mogą paść odpowiedzi, że to przecież normalny zabieg użyźniający glebę i wspomagający wzrost roślin, i że przecież to nikomu nie szkodzi. Nic bardziej mylnego, o ile można się pokusić o stwierdzenie, że w pewnym sensie wypalanie traw stało się „zwyczajem” w życiu wsi lub rodzajem corocznej zabawy nieodpowiedzialnej młodzieży, to jednak w dzisiejszych czasach można na podstawie badań naukowych stwierdzić, jaki wpływ ma ono na przyrodę. Wyniki badań są jednoznaczne i publikowane m in. na stronach informacyjnych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Pożary roślinności suchej powodują zubożenie gleby, w tym jej odazotowanie, niszczenie wierzchniej warstwy próchnicy na skutek wysokiej temperatury, niszczenie fauny i flory żyjącej w glebie, odpowiedzialnej za równowagę biologiczną. Wszystko to powoduje spadek wydajności plonów o 5-8 %, a powrót do nominalnej wydajności trwa nawet do kilku lat po pożarze. Kolejnym negatywnym skutkiem wypalania traw i nieużytków jest rozrost chwastów kosztem traw i roślinności uprawnej. Błędem byłoby nie wspomnieć, iż rolnikowi wypalającemu trawy, a pobierającemu wszelkiego rodzaju dopłaty bezpośrednie do upraw, w przypadku udowodnienia winy, grożą kary sięgające do 100 % wartości tychże dopłat.


Na drugie pytanie odpowiedź wydaje się być bardziej rozbudowana i merytoryczna. A więc, jakie straty i koszty, poza stricte rolniczymi, omówionymi powyżej, możemy ponieść?


Przede wszystkim są to konsekwencje prawne. O ile wypalanie nieużytków czy też traw jest wykroczeniem, za które grozi mandat, o tyle niekontrolowane rozprzestrzenienie się pożaru na inne tereny lub obiekty, może wyczerpywać znamiona przestępstwa, za które grozi odpowiedzialność karna. Tu możemy pokusić się o skrajne przykłady, gdzie w wyniku bezmyślności podpalaczy ludzi tracili życie i całe domostwa.


Kolejną konsekwencją wypalania traw jest zagrożenie na drodze spowodowane zadymieniem. Pozostałości roślinne z uwagi na zawartość wilgoci podczas pożaru wytwarzają gęsty sino-żółty dym. Dym z palących się przydrożnych nieużytków skutecznie utrudnia jazdę kierowcom, szczególnie w warunkach ograniczonej widoczności, oraz zwiększa zagrożenie dla pieszych i podróżujących samochodami. Takie warunki drogowe niejednokrotnie były już przyczyną karamboli drogowych, w których ginęli ludzie.


W bieżącym roku strażacy Komendy Powiatowej PSP w Pińczowie do pożarów traw i suchej roślinności wyjeżdżali już ponad 40 razy, a trzeba podkreślić, że są to dane na dzień 12 marca, kiedy to dopiero rozpoczynał się cieplejszy i suchy okres roku. Koszty wyjazdów jednostek ochrony przeciwpożarowej są pokrywane z budżetu państwa, a więc z kieszeni nas wszystkich. Uświadomić należy sobie również to, że kiedy zastęp strażaków gasi pożar trawy, bezmyślnie rozniecony na nieużytkach lub działkach rolnych, w innym miejscu od szybkiej interwencji strażaków może zależeć życie lub dorobek pokoleń.


Nie zapominajmy o tym, że także od naszej postawy może zależeć czyjeś dobro, a nawet życie. Pamiętajmy też, by przekazywać dzieciom i młodzieży podstawowe zasady bezpieczeństwa, którym będą kierować się teraz i w przyszłości – w dorosłym życiu.


 



 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com