Chciał kłopotów dla policjantów?
O to, że zeznając nieprawdę chciał narazić na kłopoty dwóch pińczowskich policjantów, podejrzewany jest 22-latek z tego miasta.
Młody pracownik jednego z pińczowskich lokali podczas przesłuchania w innej sprawie, zeznał coś, co zaniepokoiło stróżów prawa. Mówił podobno między innymi, że w ubiegłym roku dwaj policjanci mieli chcieć od jego szefów tysiąc złotych w zamian za nienasyłanie kontroli sanitarnej. Podał nazwiska dwóch funkcjonariuszy pionu kryminalnego pińczowskiej policji.

Ten wątek, z racji na jego specyfikę, sprawdzali prokuratorzy i policjanci z sąsiedniego powiatu – buskiego. Ci ostatni informowali wczoraj, że nic nie wskazuje, aby doszło do sytuacji opisywanej przez 22-latka.
– Zaistniało prawdopodobieństwo, że w toku śledztwa mężczyzna składa fałszywe zeznania i fabrykuje dowody, aby postawić w niekorzystnym świetle policjantów – usłyszeliśmy w Prokuraturze Rejonowej w Busku Zdroju.
Szczegółów prokuratorzy na razie nie zdradzają. Wczoraj 22-latek usłyszał zarzuty. Odmówił wyjaśnień. Za składanie fałszywych zeznań grozić mu mogą nawet trzy lata więzienia.




