Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Po pracy zakładali robocze ubrania i wracali do szkoły. Zakończył się projekt Fundacji PGE

1 komentarz

Czy przetrwa nasze czasy?

22 sierpnia 2003 | , | Wyświetleń: 524



Od wielu już lat wandale nie oszczędzają kapliczki świętej Anny w Pińczowie. Najpierw podpalali boczne drewniane drzwi. Później „przeszkadzały” im rynny i oświetlenie. W ostatnich dniach na ścianie kapliczki wymalowali wielkie czerwone serce z napisem „Kocham E.S do KOŃCA! 06-VIII-03”.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com