Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Strzelnica w Pińczowie droższa o ponad 100 tysięcy złotych. Inwestycja zakończy się później niż planowano.

1 komentarz

Decydujące chwile

6 marca 2002 | , | Wyświetleń: 801

Zacieśnia się pętla wokół jędrzejowskiej kolejki dojazdowej. Zdaniem jej naczelnika Edwarda Choroszyńskiego jeśli Ciuchcia Ekspres Ponidzie nie wyjedzie w kwietniu na tory, to będzie jej koniec.




– W poprzednich latach do końca marca miałem zaplanowanych ok. 40 wycieczek, a teraz nie wiem co robić – mówi E. Choroszyński, naczelnik jędrzejowskiej kolejki dojazdowej – Z dnia na dzień tracimy klientów. Codziennie dzwonią firmy turystyczne i zakłady i nagrywają się na sekretarkę z zapytaniem o wycieczkę. Jeśli kolejka nie wyjedzie na tory w kwietniu, to będzie jej koniec.




Do spółki „Ciuchcia Ekspres Ponidzie” przystąpiły jedynie sejmik wojewódzki, powiat i gmina Jędrzejów oraz gmina Imielno; zabrakło powiatu pińczowskiego, gminy Pińczów i Kije. – Za tym niezdecydowanym zachowaniem gmin, które miały przystąpić do spółki zarządzającej kolejką, może stoją uwarunkowania przedwyborcze? – zastanawia się naczelnik.




E. Choroszyński ustosunkował się też do informacji z poprzedniego numeru naszej gazety, o tym że wobec małej liczby pracowników burmistrz Leszek Kapcia boi się rozkradzenia majątku kolejki. – Tak mówiąc burmistrz zaprasza do nas złodziei. To nie prawda, że nikt nie pilnuje kolejki. Kolejka jest chroniona przez ochroniarzy z Łodzi i nikt nic nie kradnie. – wyjaśnił naczelnik. Upływający czas nie służy sprawom kolejki. Najwyższy czas na ostateczne decyzje i działanie. Inaczej przepowiednie jej naczelnika staną się rzeczywistością.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com