Do Pińczowa nadal po przełomach
Rozstrzygnięto przetarg na projekt – gładko będzie dopiero w 2010 roku.
Rozstrzygnięto przetarg na rozbudowę drogi wojewódzkiej numer 766 Morawica – Węchadłów. Chodzi o odcinek z Brześcia do Pińczowa.
Za kwotę 245 tysięcy złotych opracowana zostanie dokumentacja projektowa. Zadanie to ujęte było w budżecie gminy Pińczów, która zawarła porozumienie ze Świętokrzyskim Wojewódzkim Zarządem Dróg na realizację te inwestycji.
W ubiegłym roku zakończony został kapitalny remont szosy Morawica – Pińczów na odcinku z Morawicy do Brześcia. Kosztował 35,5 miliona złotych, z czego 75 procent pokryte zostało z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Wraz z całkowitą wymianą nawierzchni wybudowano około 5 kilometrów chodników, 22 zatoczki autobusowe, 2 parkingi, przepusty, mosty i utwardzono pobocza.
Na finał remontu – około 3-kilometrowego odcinka z Brześcia do centrum Pińczowa – trzeba będzie poczekać do 2010 roku. Do tego czasu trzeba jeździć po przełomach, których na ulicy Piłsudskiego – wylotowej arterii w kierunku Kielc – nie brakuje.

Ulica Piłsudskiego – wylotowa arteria w kierunku Kielc – pokryta jest licznymi przełomami. Ruch samochodów wywołuje trudny do zniesienia hałas w centrum miasta. (I. Imosa)




