Dwa nocne do podziału
17 listopada 2004 | , | Wyświetleń: 702
Restrykcyjna uchwała zdjęta z porządku obrad
Tylko dwa sklepy, czynne całą dobę, miały działać w gminie Pińczów. W gminie, która wraz z miastem liczy ponad 20 tysięcy mieszkańców i stanowi połowę powiatu pińczowskiego. Na szczęście tak restrykcyjny projekt uchwały został zdjęty z porządku obrad.

Cała uchwała, którą podczas ostatniej sesji miał głosować samorząd miejski, dotyczyła warunków i godzin otwarcia sklepów, punktów gastronomicznych, usługowych, restauracji itp. Dokument, opracowany przez urzędników miejskich, poza innymi zapisami przewidywał, że na terenie całej gminy, łącznie z miastem, mogą działać tylko dwa sklepy całodobowe. Przy czym, jeśli sklepy te miałyby sprzedawać alkohol, potrzebna im była dodatkowa zgoda Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.
Przeciwko wpisywaniu dopuszczalnej liczby placówek handlowych do treści uchwały zaprotestowali radni. Okazało się, że nie zgadzali się na ten zapis już podczas omawiania projektu dokumentu w komisjach.
Jednakże autor tekstu uchwały nie usunął słowa „dwa” z jej treści. Ponadto okazało się, że dokument zawiera jeszcze inne nieścisłości: czym na przykład różni się restauracja bądź kawiarnia od placówki gastronomicznej, prowadzącej działalność rozrywkową? Tymczasem, według zapisu uchwały, dwie pierwsze placówki mogły być czynne w weekendy do godz. 2 dnia następnego. Ta z działalnością rozrywkową do godz. 4 dnia następnego. – Kto ma to oceniać i rozstrzygać, co jest czym? – chciał wiedzieć radny Jacek Kapałka.
– Po co zapis „dwa”? Jeśli człowiek spełni warunki, niech sobie prowadzi sklep nocny, skoro widzi w tym sens. Kto poza tym miałby dysponować tymi dwoma zgodami? – dopytywał z kolei radny Mieczysław Pikulski.
Radna Wioletta Wajs-Urban zwróciła uwagę na jeszcze jedną wadę projektu uchwały: dokument nie był przez nikogo podpisany. Co ciekawe, do jego napisania nie przyznał się żaden z wydziałów Urzędu Miejskiego – żaden pracownik ratusza nie zgłosił się do wyjaśnienia radnym wątpliwości.
Komentarz do tekstu projektu uchwały wygłosił, wyrwany niejako do odpowiedzi, prawnik gminy. Powołując się na zastrzeżenia radnych, zaproponował zdjęcie go z porządku obrad. Dokument został odesłany do ponownego przeredagowania.
Głosowanie „w sprawie określenia dni i godzin otwierania i zamykania placówek handlu detalicznego, zakładów gastronomicznych i usługowych dla ludności na terenie gminy Pińczów” (tak brzmi pełna treść uchwały – przyp. red.) odbędzie się prawdopodobnie na najbliższej sesji.
Przeciwko wpisywaniu dopuszczalnej liczby placówek handlowych do treści uchwały zaprotestowali radni. Okazało się, że nie zgadzali się na ten zapis już podczas omawiania projektu dokumentu w komisjach.
Jednakże autor tekstu uchwały nie usunął słowa „dwa” z jej treści. Ponadto okazało się, że dokument zawiera jeszcze inne nieścisłości: czym na przykład różni się restauracja bądź kawiarnia od placówki gastronomicznej, prowadzącej działalność rozrywkową? Tymczasem, według zapisu uchwały, dwie pierwsze placówki mogły być czynne w weekendy do godz. 2 dnia następnego. Ta z działalnością rozrywkową do godz. 4 dnia następnego. – Kto ma to oceniać i rozstrzygać, co jest czym? – chciał wiedzieć radny Jacek Kapałka.
– Po co zapis „dwa”? Jeśli człowiek spełni warunki, niech sobie prowadzi sklep nocny, skoro widzi w tym sens. Kto poza tym miałby dysponować tymi dwoma zgodami? – dopytywał z kolei radny Mieczysław Pikulski.
Radna Wioletta Wajs-Urban zwróciła uwagę na jeszcze jedną wadę projektu uchwały: dokument nie był przez nikogo podpisany. Co ciekawe, do jego napisania nie przyznał się żaden z wydziałów Urzędu Miejskiego – żaden pracownik ratusza nie zgłosił się do wyjaśnienia radnym wątpliwości.
Komentarz do tekstu projektu uchwały wygłosił, wyrwany niejako do odpowiedzi, prawnik gminy. Powołując się na zastrzeżenia radnych, zaproponował zdjęcie go z porządku obrad. Dokument został odesłany do ponownego przeredagowania.
Głosowanie „w sprawie określenia dni i godzin otwierania i zamykania placówek handlu detalicznego, zakładów gastronomicznych i usługowych dla ludności na terenie gminy Pińczów” (tak brzmi pełna treść uchwały – przyp. red.) odbędzie się prawdopodobnie na najbliższej sesji.



