Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Zarząd Powiatu Pińczowskiego bez wotum zaufania. Zmiany także w prezydium rady.

2 komentarze

Emocje do samego końca. UKS remisuje z „akademikami” z Krakowa

8 grudnia 2019 | redakcja, pinczow.com (NiL), | Wyświetleń: 2 644

W sobotnim hicie II ligi w futsalu, UKS Futsal Pińczów po emocjonującym widowisku zremisował z AZS UEK Kraków 3:3. Losy meczu rozstrzygnęły się w końcówce meczu, kiedy to pińczowianie odrobili dwubramkową przewagę gości z Krakowa.

UKS Futsal Pińczów – AZS UEK Kraków 3:3 (0:1),
dla UKS -u: Karol Dudzik, Karol Dudzik, Jacek Kempkiewicz
dla UEK – u:Karol Skiba, Karol Skiba, Łukasz Kowalski,

UKS Futsal Pińczów: Adrian Zyguła – Łukasz Biały, Artur Garula, Wiktor Nogacki, Mateusz Madej, Jacek Kempkiewicz, Bartłomiej Fitowski, Marcin Szafraniec, Michał Krzak, Karol Parlicki, Karol Dudzik –

kierownik drużyny
: Jakub Laskowski

Widzów: 300

Początek spotkania lepiej ułożył się dla zawodników z Krakowa. W 3. minucie meczu Karol Skiba pomimo, że był obstawiany przez dwóch zawodników z Pińczowa wykorzystał podanie z rzutu rożnego i skierował piłkę do bramki strzeżonej przez Adriana Zygułę. W dalszej części meczu goście mogli podwyższyć m.in. trafili w słupek i nie wykorzystali przedłużanego rzutu karnego. Zawodnicy UKS -u również stwarzali sobie sytuacje bramkowe. Bliscy pokonania bramkarza gości byli Karol Dudzik, Artur Gartula czy też Łukasz Biały, który w ostatnich sekundach pierwszej połowy trafił w poprzeczkę. Na wyrównanie kibice zgromadzeni w Hali Widowiskowo – Sportowej musieli czekać do początku drugiej części meczu, kiedy to Karol Dudzik pewnym strzałem posłał futbolówkę do siatki rywali.

W 29. minucie meczu było już 1:2 dla gości, którzy wykorzystali błąd w ofensywie i z kontrataku zdobyli gola, wychodząc znów na prowadzenie. Autorem bramki ponownie został Karol Skiba. Cztery minuty później krakowianie zdobyli trzecią bramkę, tym razem na listę strzelców wpisał się  Łukasz Kowalski. Kiedy mecz zbliżał się ku końcowi, trener UKS – u wycofał bramkarza, w którego miejsce wszedł grający w „polu” Marcin Szafraniec. Ta ryzykowana taktyka opłaciła się, bo na 4. minuty przed końcem meczu piłkę głową do bramki skierował Jacek Kempkiewicz. Minutę później pińczowianie doprowadzili do wyrównania. Bramkę na wagę remisu strzelił Karol Dudzik dla którego było to drugie trafienie tego wieczoru.

W pozostałych meczach II kolejki BSF Busko Zdrój pokonało na wyjeździe Spartę Spytkowice 7:2, a Unia Tarnów wygrywa walkowerem z II drużyną GKS Futsal Nowiny 5:0, dzięki czemu z kompletem punktów awansowali na miejsce lidera, spychając naszych piłkarzy na drugie miejsce. W następnej kolejce UKS wybierze się do Buska, gdzie w Derbach Ponidzia zagra z miejscowym BSF. Początek meczu niedziela, 15 grudnia godzina 16:00.

Więcej zdjęć z meczu dostępna na fanpage pinczow.com kliknij TUTAJ oraz na Janyst.eu kliknij TUTAJ

10 odpowiedzi do “Emocje do samego końca. UKS remisuje z „akademikami” z Krakowa”

  1. kibic pisze:

    Super, super mecz, super doping. Jedynie co poniżej poziomu to- to, że jest bardzo kiepskie nagłośnienie, słychać buczenie spikera zamiast wyraźny głos, i do tego za głośno puszczana muzyka co daje efekt bardzo nie wyraźny, podobnie było podczas pierwszego meczu. Myślałem że zwróciliście na to uwagę ale widocznie tak nie było. albo trochę ciszej wszystko albo lepsze głośniki bo co mówił Zdzichu to tylko buczenie, myślę że się zgodzicie ze mną.Druga sprawa wstyd że nie ma opieki medycznej tylko biega po parkiecie strażak. Po za tym wszystko ok.

  2. Xxx pisze:

    A straż nie może pełnić opieki medycznej ? Na poprzednim meczu też był strażak tylko że z innej jednostki

  3. Xxx pisze:

    Uważam że nic złego w tym , w końcu OSP utrzymuje gmina …czyli MY 🙂

  4. kibic pisze:

    chodzi o to że skoro jest to liga futsalu pod logo PZPN to wypada aby wszystko było profesjonalnie zrobione. Czy widziałeś na innych meczach np 1 ligi aby biegał strażak ? widziałeś żeby na meczu Nidy Pińczów biegał strażak ? a jak dobrze pamietam to na pierwszym meczu jako opieka medyczna była Pani nazwiska nie pamietam. Podejrzewam że jesteś osobą młodą i nigdy nic nie miałeś wspólnego z organizacją meczu i do tego jesteś młodym strażakiem 🙂

  5. gg pisze:

    Strażacy pełniący opieke na meczu mają KPP

  6. do gg pisze:

    oczywiscie że tak, nikt nie twierdzi że tak nie jest. Ale jak to wyglada ? czy na innych boiskach „biegają” strażacy ?

  7. Xxx pisze:

    Nie jestem młodym strażakiem 🙂 Ale mam dużo znajomych wśród nich. Jeżeli ma ktoś odpowiednie uprawnienia to niech nawet ksiądz lata po boisku 🙂 najważniejszy wynik 🙂 i to ze jest zapotrzebowanie na taki Sport w naszym Pińczowie

  8. Do kibic pisze:

    Widocznie nie znasz przepisów i byłeś też na niewielu meczach. Pełnienie opieki medycznej przez strażaków z uprawnieniami jest bardzo powszechne. Tylko że nie zawsze są umundurowani tak samo jak ratownicy medyczni też często pełnią tę funkcję ale nie są w uniformach na meczach podobne jak lekarz czy pielęgniarka nie są w kitlach 😂

  9. Jan z Jewcina pisze:

    Dobrze czasem walnąć sete i piwo i poczytac komentarze. Od razu życie staje się lepsze

  10. Dali pisze:

    Ludzie zamiast pisać o meczu piszecie o głupotach. Brawo panowie wyciagneliscie wynik tu na duży plus, jest jeszcze dużo pracy ale spokojnie krok po kroku do przodu. Szacun i oby 3 pkt w busku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com