Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Dni Ponidzia 2026

2 komentarze

Festiwal Bluesowo – Rockowy czyli trzydniowy zlot motocyklowy VII Motobambownia w Pińczowie

6 lipca 2018 | Stowarzyszenie Klub Motocyklowy Brave Dogs Polska Chapter Pińczów, | Wyświetleń: 3 487
Po Dniach Ponidzia w lipcu – coś dla fanów mocnego brzmienia, czyli wyjątkowa Motobambownia. Pińczów zaprasza na Festiwal Rockowo – Bluesowy.

Tegoroczna, siódma edycja Motobambowni będzie wyjątkowa. – W tym roku podjęliśmy decyzję, że Motobambownia odłączy się od Dni Ponidzia i będzie osobnym wydarzeniem. Nazwaliśmy je Festiwal Rockowo-Bluesowy. Zapraszamy wszystkich fanów motocykli, dobrego, mocnego brzmienia i pysznego jedzenia na trzydniową imprezę. Zapewniamy, że będzie się działo. Do świetnej atmosfery i wielu koncertów trzeba dodać atrakcje, które zapewni Aeroklub Regionalny i Klub Kon-Tiki.

Zaczynamy w piątek, 13 lipca, o godzinie 15. Widzimy się na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji w Pińczowie – zachęca Tomasz Puchała, prezes Stowarzyszenia Brave Dogs Polska Chapter Pińczów (głównego organizatora festiwalu). Bilety Bilet wstępu na trzydniowy festiwal kosztuje 20 złotych (w pakiecie opaska uprawniająca do wstępu na wszystkie koncerty i znaczek zlotowy, tak zwana blacha zlotowa). Dodatkowo uczestnicy festiwalu będą mogli zakupić specjalnie zaprojektowane koszulki zlotowe (cena: 30 złotych). Co w programie? Szykuje się wielka muzyczna impreza – dla fanów ciężkiego rockowego i metalowego brzmienia, a także bluesowych utworów i rytmów reggae. W piątek, 13 lipca na terenie muszli koncertowej (przy zalewie pińczowskim) Motobambownię rozpoczną występy wokalistek, związanych z Pińczowskim Samorządowym Centrum Kultury – Zuzia Omasta i Zofia Połetek. Swoje ?pięć minut” będzie miał też Gabriel Kapa, który zaprezentuje pokaz jo-jo. Później wystąpią zespoły: Rockomocja, The Devils Swing, Ostatni w Raju i gwiazda wieczoru – zespół Metka, znany z Przystanku Woodstock. Plan na sobotę to… „Pielgrzymka po Ponidziu”, czyli parada motocyklowa, w której będą uczestniczyli motocykliści z całej Polski (Mazury, Podkarpacie, województwo świętokrzyskie i mazowieckie). Jak poinformował nas Tomasz Puchała, w tym roku przyjedzie do Pińczowa około 500 osób! Najwięcej w historii Motobambowni. W sobotę będą też koncerty. Początek około godziny 17. Wystąpią: OldMESS – Blues, Dob Blues Band, Chaos, Jack Crusher. Na niedzielę planowane jest śniadanie i zakończenie zlotu. Organizatorami festiwalu jest Stowarzyszenie Klub Motocyklowy Brave Dogs Polska Chapter Pińczów, na czele z Sylwią i Tomaszem Puchałą. Współorganizatorem jest Urząd Miasta w Pińczowie i pińczowski zespół Dob Blues Band. 

 

13 odpowiedzi do “Festiwal Bluesowo – Rockowy czyli trzydniowy zlot motocyklowy VII Motobambownia w Pińczowie”

  1. Niezadowolony pisze:

    Znowu będą jeździć i wyć dziurawymi tłumikami cały weekend jak to było rok temu. Może policja się zainteresuje i pomierzy te wspaniałe maszyny decylomierzami.

  2. Do niezadowolony pisze:

    To niech policja zmierzy w twoim gracie emisje spalin. A tak na marginesie – są zatyczki do uszu.

  3. Zniesmaczony Janek z Lembertowa pisze:

    A ja uwaźam ze Niezadowlony ma racje. ktoś ma na przykład małe dziecko i w dumie ma pałaców na motorach w czarnych skorach co się podniecają ze jeżdżą na motorach. mi też to nie odpowiada.niech sobie ja do lasu pojeździć i pogadać. nie każdy musi ich słuchać….pozdrawia równie Niezadowlony ty faktem. pedzie…

  4. blady pisze:

    Ci niezadowoleni pewnie chcieliby żeby Pińczów był miastem turystycznym – piękny, bogaty – kraina mlekiem i miodem płynąca… Ale jak się już coś dzieje, to motory hałasują, ludzie śmiecą, trawę zadeptują, piją, śpiewają i dobrze się bawią… No jak tak można! Ano kur… można i trzeba! Bardzo fajna impreza, brawo dla tych, którym się chce a temu miastu życzę więcej różnych inicjatyw! Open your mind, Janusze!

  5. Marian pisze:

    Jeśliby już Pinczów stał się miastem turystycznym czy uzdrowiskowym, tym bardziej nie tolerowano by takich głośnych pojazdów. Można przecież cieszyć się jazdą na motorze bez odgłosów startującego odrzutowca po każdym zakręcie. Chcecie zapierdalać panowie to są na to lepsze miejsca niż środek miasta.

  6. Zniesmaczony Janek z Lembertowa pisze:

    Moje błędy w poprzedniej wypowiedzi nie są spowodowane spożyciem…ale inteligentną klawiaturą tableta. przepraszam i mam nadziej że mimo wszystko przekaz był zrozumiały. pozdrawiam Niezadowolonego , bo dobrze myśli….
    P.S. ja jeżdżę małym trzydrzwiowym, 17 letnim autem koloru zielonego. Ale nie robie zlotu z tego powodu i nie hałasuje 3 dni ludziom którzy chcieliby odpocząć.

  7. pola pisze:

    Jesteście nietolerancyjni”wszyscy” mówicie o małych dzieciach ale jak taki sprzęcior stoi na mieście to te małe interesanci (dzieci) cieszą oko 🙂 🙂 Miasto zamiera małymi krokami. Fakt jest spokojnie i to cieszy, ale te trzy dni nie odbiera WAM życia. POZDRAWIAM

  8. czesław pisze:

    w Pińczowie na muszli odbywa się jedna impreza w roku ! wstyd dla miasta, koleś robi zlot czy tam festiwal dla ludzi żeby troche rozrywki bylo to już nie pasuje że za głośno, bambo nie rób więcej bo i tak dla tych ludzi się nie opłaca i tak będa narzekać 😉

  9. blady pisze:

    „…ja jeżdżę małym trzydrzwiowym, 17 letnim autem koloru zielonego. Ale nie robie zlotu z tego powodu i nie hałasuje 3 dni ludziom którzy chcieliby odpocząć” – po tej wypowiedzi odnoszę wrażenie, że jesteś smutnym człowiekiem bez pasji, którego nic dobrego w życiu nie spotkało i za to masz żal do całego świata… :/ Na szczęście są ludzie, którzy potrafią się zorganizować wokół jakiejś inicjatywy, tak jak ci na motorach, czy ludzie z Klubu Kon-Tiki, areoklubu, ci którzy biegają, ci którzy organizują zbiórki krwi, etc. Te inicjatywy – mniejsze, większe, hałaśliwe czy nie – powodują, że to miasto jednak żyje. Jedno wiem na pewno, że ci pozytywni ludzie nie przejmują się głosami malkontentów, tylko działają, bo to im sprawia przyjemność. Brawo WY!

  10. ika pisze:

    tak,super

  11. pola pisze:

    🙂 🙂 🙂 na zlocie nie będę, ale trzymam kciuki i życzę UDANEJ IMPREZY 🙂 🙂

  12. Bat pisze:

    To miasto turystycznym.nigdy nie będzie a patologi tu już nie brakuje. Ci na motorach tylko ją uzupełniają. A tym którzy lubią takie odgłosy proponuję żeby se łeb wsadzili w te rury i gazowali 😂 Może olej spłynie rura do czaszki.

  13. Miro pisze:

    Impreza Ok. Tylko ten bambi ordynarny i nieprzyjemny delikatnie rzecz ujmujac.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com