Kierowca chciał wręczyć 700 zł łapówki
Siedemset złotych łapówki chciał wręczyć policjantom z Pińczowa 30-letni kierowca żuka. Policjanci nie wzięli i dostaną teraz nagrodę od komendanta. Rzecz działa się w środę około północy w Pińczowie. Policjanci patrolujący miasto chcieli zatrzymać do kontroli żuka, który jechał z włączonymi światłami awaryjnymi. – Kierowca nie zareagował na sygnały policji i kluczył ulicami miasta. Kiedy się zatrzymał, wysiadł z samochodu i zaczął uciekać – relacjonuje Mirosław Myca, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Pińczowie. Po krótkim pościgu żuk został zatrzymany. Funkcjonariusze chcieli zbadać kierowcę alkomatem, ale odmówił. Zaproponował im natomiast 700 zł w zamian za „załatwienie sprawy”. Policjanci łapówki nie wzięli, a kierowca trafił do policyjnego aresztu, pobrano mu też krew na zbadanie zawartości alkoholu. Pasażer, który z nim jechał i dał się zbadać alkomatem, miał 2,4 promila. Za próbę skorumpowania policjantów kierowcy grozi do 8 lat więzienia, a policjanci dostaną nagrodę. – Komendant powiatowy podjął decyzję o wyróżnieniu ich nagrodą pieniężną za ujawnienie przestępstwa – mówi Myca.



