Kłopoty z rozliczeniem kosztów budowy szpitala
Aż 3 milionów złotych nie mogli się doliczyć inspektorzy NIK kontrolujący budowę szpitala w Pińczowie. Złożyli doniesienie do prokuratury. – Są poważne kłopoty z rozliczeniem tej inwestycji – przyznaje przedstawiciel wojewody. Budowa szpitala w Pińczowie była jedną z największych inwestycji służby zdrowia w naszym województwie w ostatnim dziesięcioleciu. Podatników kosztowała ponad 50 mln zł. Teraz okazuje się, że nie można się doliczyć 3 mln zł z tej kwoty. Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, policja na zlecenie Prokuratury Rejonowej w Kielcach wyjaśnia, czy roboty w ogóle wykonano, czy tylko pozostały na papierze. – Są poważnie kłopoty z rozliczeniem tej inwestycji. Więcej nie mogę powiedzieć, bo muszę się liczyć z tym, że ja i moi pracownicy możemy być wezwani do złożenia zeznań. Na żądanie policji już przekazaliśmy mnóstwo dokumentów – mówi Andrzej Jakubczak, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Monitorowania Ochrony Zdrowia. Do końca ubiegłego roku miało ono rozliczyć budowę szpitala w Pińczowie. Była to bowiem inwestycja finansowana z budżetu centralnego, za pośrednictwem służb wojewody. Budowę nadzorowało starostwo powiatowe w Pińczowie. Jak się dowiedzieliśmy, zeznania w tej sprawie złożyli już starosta pińczowski Andrzej Kozera, jego zastępca Jan Moskwa oraz pracownicy starostwa. – Na faktury wpisywano roboty, które nie były umieszczone w dzienniku budowy. Więcej nie mogę powiedzieć – przyznaje wicestarosta. – Prowadzimy w tej sprawie postępowanie przygotowawcze. O ewentualnych zarzutach będzie można mówić za dwa, trzy miesiące – mówi Bogdan Karp, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach. Kosztowna budowa Budowa szpitala w Pińczowie rozpoczęła się w 1990, a zakończyła w 2000 roku. Jednak przez prawie dwa lata budynek stał praktycznie pusty, bo zabrakło ok. 14 mln zł na wyposażenie. Miesięczne utrzymanie szpitala bez pacjentów kosztowało 50 tys. zł. Do 2000 r. budowa pochłonęła 28 mln zł, drugie tyle wydano na wyposażenie. Placówka ma 160 łóżek, dwa bloki operacyjne i oddział ratunkowy.



