Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Raport o stanie Powiatu Pińczowskiego za 2025 rok. Mieszkańcy mogą zabrać głos w debacie.

0 komentarzy

Komisja Europejska radzi, gdzie się kąpać

15 czerwca 2009 | , | Wyświetleń: 618

Jeśli się kąpać, to tylko w Pińczowie i Golejowie. Komisja Europejska przyjrzała się 350 zalewom i kąpieliskom w Polsce, w tym sześciu z województwa świętokrzyskiego.


Do raportu posłużyły dane, które zebrały stacje sanepidu w całej Polsce. Wysłały je później do Głównego Inspektoratu Sanitarnego, a następnie trafiły do Komisji Europejskiej. Głównym kryterium były badania wody, które odbywały się przeważnie co dwa tygodnie. Raport Komisji Europejskiej ma być drogowskazem przed rozpoczynającym się sezonem turystycznym. Przed wybraniem kąpieliska turyści mogą sprawdzić, jaki był jego stan sanitarny w ciągu ostatnich trzech lat. Osobno oceniono 2006, 2007 i 2008 r.

– To trochę musztarda po obiedzie. Komisja zamieściła dane z poprzednich lat, a wiadomo, że stan wody na poszczególnych zbiornikach zmienia się w trakcie sezonu – komentuje Stanisław Pajdo, kierownik oddziału nadzoru higieny środowiska Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kielcach.


Jak wypadły kąpieliska z naszego województwa? Komisja nie miała żadnych zastrzeżeń do zbiorników wodnych w Pińczowie i Golejowie. Niewielkie problemy w 2006 r. miały kąpieliska w Sielpi i Piachach. Woda w Suchedniowie przez dwa ostatnie lata w ogóle nie odpowiadała normom, a zbiornik w Rejowie został wycofany z rankingu, ponieważ nie miał odpowiedniego nadzoru. – Miałam nadzieję, że nasze wyniki będą lepsze. Wypadaliśmy całkiem dobrze w rankingach, dbamy o to kąpielisko – mówi Ewa Kaniewska, sekretarz Urzędu Miasta i Gminy w Suchedniowie. Przyznaje jednak, że mogły pojawić się problemy z czystością wody. – Na teren zalewu są podrzucane ścieki z innych gmin, przez co na przykład w ubiegłym roku był zakaz kąpieli. Woda była zanieczyszczona – tłumaczy Kaniewska.


Inaczej jest w Pińczowie. Ten zalew przez trzy kolejne lata osiągał dobre wyniki, woda była zgodna z zaleceniami Komisji Europejskiej. – To cieszy – przyznaje Zdzisław Maj, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Pińczowie. Jak zaznacza, dużą zaletą zbiornika jest to, że w okolicy nie ma zbyt wielu zakładów przemysłowych. A te, które funkcjonują, nie odprowadzają zanieczyszczonych ścieków. – Ponadto mamy pod dostatkiem roślin, które świetnie filtrują wodę. Dzięki temu jest czysta – wylicza Maj.


Z naszego regionu w rankingu znalazło się tylko sześć zbiorników. Ta mała liczba wiąże się z wymogami Komisji Europejskiej. W rankingu mogą być umieszczone tylko zbiorniki leżące na terenach, gdzie mieszkańcy korzystają z kanalizacji i wodociągów. Okazuje się, że z ponad 30 zbiorników te wymagania spełniało zaledwie sześć. – Za rok będzie ich jeszcze mniej, bo zbiornik w Rejowie został zdyskwalifikowany, ponieważ nie miał zarządcy – tłumaczy Pajdo. W Wielkopolsce na ponad 200 zbiorników do rankingu kwalifikuje się kilkadziesiąt.


Kierownik Pajdo zaznacza, że ranking jest jedynie sugestią. Aby na bieżąco śledzić jakość wody w zbiornikach, trzeba przyglądać się wynikom badań sanepidu. W sezonie turystycznym są one umieszczane na stronie internetowej sanepidu, aktualizuje się je co tydzień w środy. Za ten rok WSSE ma już pierwsze wyniki. – Na 34 kąpieliska w regionie przebadaliśmy wodę w 18. Siedem z nich spełnia nasze normy – mówi Pajdo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com