Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Po pracy zakładali robocze ubrania i wracali do szkoły. Zakończył się projekt Fundacji PGE

1 komentarz

Komplet kibiców na wakacyjnym turnieju

16 lipca 2009 | , | Wyświetleń: 646

W tym roku w pińczowskim turnieju wystartowało aż 14 siedmioosobowych zespołów. Pełna emocji rywalizacja trwała cały tydzień.


Doroczny wakacyjny turniej piłkarski „dzikich drużyn” cieszył się w Pińczowie ogromnym zainteresowaniem. W tym roku stawką był puchar ufundowany przez dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Zdzisława Maja – przed laty znakomitego piłkarza, a obecnie szkoleniowca.





Emocje sięgały zenitu


Turniej rozgrywany był systemem pucharowym – zespół przegrywający odpadał z rozgrywek. Mecze rozgrywano na bocznym asfaltowym boisku, a bramki miały wymiary 2 na 5 metrów. Na trybunach podczas każdego meczu zasiadał komplet widzów, Emocje sięgały zenitu.


– W tych turniejach grają drużyny amatorskie, złożone albo z przyjaciół z pracy, czy kolegów z jednego osiedla lub sąsiadów z tej samej ulicy, albo absolwentów tej samej szkoły, czy klasy. Ludzie w różnym wieku, dla których piłka nożna jest pasją i formą relaksu. Nie wnikamy w metryki i dokumenty i nie stawiamy żadnych ograniczeń. Chodzi o popularyzację zdrowego stylu życia, miłe spędzenie czasu i promocję sportu masowego. Wszystkie mecze były bardzo zacięte i walka trwała do ostatniej sekundy. Turniejowe mecze sędziowali znakomici arbitrzy: Seweryn Sosień i Robert Szczygieł, którym składam serdeczne podziękowanie. Najlepszym piłkarzom i wszystkim zespołom gratuluję wspaniałej sportowej postawy i zapraszam na turniej za rok – powiedział nam Zdzisław Maj, organizator turnieju i fundator nagród.


Wesoły Domek, Mietek i Reszta


W tym roku – podobnie jak w latach poprzednich – zagrały zespoły o arcyciekawych nazwach: Prestiż, Warsztat Malarski, Wesoły Domek, The Andrzejs, Ogórki Gruntowe, Ebdul, Walkower, Mietek i Reszta, Przyjaciele Łukasza, FC Fatalni, Bajkał, Zagubieni, Gwiazdka i Bej Team JP. Bardzo ważne było losowanie par pierwszej rundy, bo ono miało wpływ na dalszy układ gier, chociaż niespodzianek było mnóstwo. W niektórych meczach padały iście hokejowe wyniki jak na przykład 8:0, czy 2:10.


Ostatecznie do grona czterech najlepszych zespołów awansowały: Ebdul, Bej Team JP, FC Fatalni i The Andrzejs. W meczu o 3 miejsce Bej Team JP pokonał The Andrzejs, a w finale Ebdul nie dał szans drużynie FC Fatalni i wygrał aż 5:0 zdobywając główne trofeum.


Nagrodzono także najlepszego zawodnika całego turnieju, którym został Wojciech Kasza oraz najlepszego bramkarza – Radomira Gozdka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com