Koniec SLD w Pińczowie?
Nie odbyło się bez ekscesów w sobotnich wyborach na przewodniczącego Świętokrzyskiej Rady Wojewódzkiej Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Duża zasługę w tym mieli pińczowscy lewicowcy, których pojechało do Kielc – 11.
11 delegatów na zjazd z powiatu pińczowskiego przed głosowaniami demonstracyjnie opuściło salę obrad. Stało się tak, po tym, jak pięciu z nich, zgodnie ze statutem partii, odmówiono czynnego i biernego prawa wyborczego z powodu niezapłacenia składek. Delegaci twierdzili, że dowiedzieli się o tym dopiero na spotkaniu.
Ostentacyjne wyjście tej grupy delegatów zostało nazwane przez wiceprzewodniczacego Zarządu Wojewódzkiego SLD – Łukasza Wojciechowskiego „hucpą”, której efektem prawdopodobnie będzie wkrótce powołanie w Pińczowie nowej struktury partyjnej na lewicy.
Wiceprzewodniczący Rady Krajowej SLD Jerzy Szmajdziński zaapelował do uczestników zjazdu, by zamiast się zwalczać, działali na rzecz jedności partii i odzyskiwania przez nią zaufania w społeczeństwie.



