Kundel
Strażacy uwolnili czarnego kundelka z pułapki.
Ktoś go tam wrzucił
Czarnego kundelka uwalniali wczoraj z pułapki pińczowscy strażacy. Psina najprawdopodobniej wrzucony został do starej nieczynnej fontanny w zaułku przy ulicy Batalionów Chłopskich.
Jak długo siedział w fontannie na głębokości około 3 metrów – nie wiadomo. Wczoraj około godziny 9 przypadkowy przechodzień zauważył pieska i zawiadomił straż pożarną.
Jeden ze strażaków zszedł po drabinie do fontanny i pod nadzorem powiatowego lekarza weterynarii fachowo obwiązał kundelka linką o potem pies został wyciągnięty i przekazany służbom Urzędu Miasta i Gminy. Dowodził tymi działaniami młodszy aspirant Robert Chlewicki.

Nie wiadomo kto wrzucił kundla do pustej fontanny ani jak długo pies przebywał w tej pułapce.
Foto : archiwum KP PSP



