Maszkarony z pińczowskiego kamienia
Odkute w wapieniu pińczowskim dwa półtonowe maszkarony wróciły wczoraj na krakowski Rynek. Na jeden dzień ustawiono je pod Sukiennicami.
Krakowianie i turyści będą mieli okazję porównania nowych rzeźb z tymi strąconymi podczas wichury w lipcu zeszłego roku oraz z ich gipsowymi odlewami. Przyczyną katastrofy było zamontowanie ogromnej reklamy kawy Tchibo na dachu Sukiennic.
Rekonstrukcji XVI-wiecznych dzieł Santi Gucciego dokonali profesorowie krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych Józef Sękowski i Stefan Borzęcki.
– Zbliżyliśmy się do ducha renesansu – oceniła efekt pracy rzeźbiarzy Genowefa Zań-Ograbek, miejska konserwator zabytków. Dziś w południe rozpocznie się montaż maszkaronów na attyce. Trafią tam też kopie kwiatonów i pinakli, także zdewastowanych podczas letniej nawałnicy.



