Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Uwaga, maturzyści LO w Pińczowie – rocznik 1976!

0 komentarzy

Pińczowianie przeciwko ewentualnemu ośrodkowi dla nielegalnych imigrantów

13 sierpnia 2025 | hp, pinczow.com | Wyświetleń: 2 237

W Pińczowie, 31 lipca, złożono petycję skierowaną do burmistrza Włodzimierza Baduraka oraz starosty Zdzisława Leksa, w której mieszkańcy Pińczowa oraz sympatycy Konfederacji Korony Polskiej wyrazili zdecydowany sprzeciw wobec ewentualnych planów utworzenia na terenie miasta, gminy i powiatu ośrodka dla nielegalnych imigrantów.

Treść i postulaty petycji

W dokumencie autorzy jednoznacznie wyrażają swoje stanowisko, wskazując m.in. na:
brak zgody na ewentualną budowę centrum imigracyjnego na terenie gminy oraz relokację osób przebywających nielegalnie na terytorium RP, przekazywanie nieruchomości miejskich na takie cele, a także domaganie się jawnych działań oraz ochrony suwerenności lokalnej społeczności.

Sygnatariusze podkreślają, że „Pińczów to nie miejsce na przymusową politykę migracyjną narzucaną przez UE i rząd centralny” oraz zapowiadają monitorowanie i informowanie mieszkańców o wszelkich próbach utworzenia ośrodka.

Posiedzenie Komisji Skarg, Wniosków i Petycji

12 sierpnia 2025 r. o godz. 14:00 w Urzędzie Miejskim w Pińczowie odbyło się posiedzenie Komisji Skarg, Wniosków i Petycji. Najważniejszym punktem obrad było rozpatrzenie petycji oraz wypracowanie stanowiska Komisji w sprawie zablokowania ewentualnych planów utworzenia ośrodka dla imigrantów. Decyzją Komisji, petycja jednogłośnie została uznana za zasadną. To – zdaniem uczestników i autorów petycji – ważny krok w kierunku obrony prawa mieszkańców do decydowania o przyszłości swojej miejscowości.

Niepewne stanowisko władz

Podczas obrad zwrócono także uwagę, że burmistrz Włodzimierz Badurak nie dostrzega problemu w nielegalnej imigracji. Oznacza to, że mimo pozytywnej opinii Komisji, postulaty zawarte w petycji mogą zostać pominięte. Kolejnym etapem będzie głosowanie nad dokumentem podczas najbliższej sesji Rady Miejskiej w Pińczowie (prawdopodobnie 27 sierpniabr.). Wtedy okaże się, czy władze przychylą się do stanowiska mieszkańców.

Dalsze działania i apel do mieszkańców

Inicjatorzy petycji dziękują wszystkim, którzy wzięli udział w posiedzeniu Komisji i wsparli akcję. Zapowiadają też dalsze działania na rzecz ochrony bezpieczeństwa i spokoju w gminie.
To dopiero początek. Nie możemy pozwolić, aby decyzje zapadały ponad głowami mieszkańców – podkreślają organizatorzy inicjatywy.

Organizatorzy zachęcają mieszkańców do śledzenia informacji o kolejnych krokach i aktywnego uczestniczenia w procesie decyzyjnym, szczególnie podczas sesji Rady Miejskiej.

14 odpowiedzi do “Pińczowianie przeciwko ewentualnemu ośrodkowi dla nielegalnych imigrantów”

  1. gg pisze:

    W pełni popieram, lokalna społeczność powinna mieć decydujący głos w takich sprawach.

  2. Mieszkaniec pisze:

    Wystarczy dokładnie zapamiętać, kto dokładnie stoi przeciwko mieszkańcom i nagrodzić w przyszłych wyborach.

  3. zbychu pisze:

    Chorzy psychicznie konfiarze haha

  4. antypisior pisze:

    zbiorowa histeria sztucznie podsycana na potrzeby polityczne pisu i konfiarzy… realne zagrożenie, to ruskie onuce

  5. Polak pisze:

    No Zdzichu i antypisor sami o sobie możecie tak napisać. Antypolskie zdrajcy!!!!

  6. Henky pisze:

    A Jąkała z Koperni nadal nieobecny…

  7. W celu wyjaśnienia pisze:

    będzie dotyczyć osób nielegalnie przekraczających granicę UE, podczas gdy centra integracji powstają już teraz i są przeznaczone dla obcokrajowców legalnie przebywających w Polsce, głównie pochodzących z Ukrainy i Białorusi.

    Samorządy walczą z dezinformacją
    Fałszywe informacje rozpowszechniane teraz na temat CIC zweryfikował w komunikacie z 28 stycznia Urząd Miasta Ciechanowa, na terenie którego ma powstać jedno z mazowieckich Centrów Integracji Cudzoziemców. W oświadczeniu napisano, że „z uwagi na pojawiające się w przestrzeni publicznej dezinformacje dotyczące uchodźców” urząd informuje, iż:

    – CIC nie są miejscami przebywania czy ściągania migrantów; nie mają nic wspólnego z dyslokacją uchodźców;
    – CIC obsługują obcokrajowców już znajdujących się na danym terenie administracyjnym;
    – CIC nie są budowane, tj. nie powstają i nie będą powstawały na ich potrzeby nowe budynki nigdzie w kraju;
    – CIC wynajmują lokale o powierzchni około 100 metrów kwadratowych i funkcjonują jak wiele urzędów w godzinach 8-16, przyjmując interesantów;
    – CIC oferują usługi typu: szkolenia językowe, szkolenia zawodowe, opieka psychologiczna, wsparcie prawne w zakresie zatrudnienia; działają jako punkty informacyjno-doradcze.

  8. W celu wyjaśnienia pisze:

    Centra Integracji Cudzoziemców dla „nielegalnych imigrantów”? Wielostopniowa manipulacja

    Akcje, petycje, plakaty, fałszywe informacje – politycy Konfederacji oraz rzesza internautów dezinformują na temat Centrów Integracji Cudzoziemców. Alarmują, że to „ośrodki dla nielegalnych imigrantów”, że powstają „z pieniędzy podatników”, że to realizacja paktu migracyjnego. To wszystko nieprawda.

    Najpierw w Płocku, a w ostatnich dniach także w Siedlcach lokalni działacze Konfederacji zbierają podpisy pod petycjami przeciwko tworzeniu Centrów Integracji Cudzoziemców (CIC) w tych miastach. W ramach akcji wywieszono np. na moście banner „Nie dla 'centrum cudzoziemców’ w Płocku”, którego zdjęcie opublikował na Facebooku w grudniu 2024 roku lokalny polityk Konfederacji Marek Tucholski. „Dokładnie. Żadnych centrów, ośrodków czy innych miejsc, gdzie na nasz koszt będą świadczone usługi na rzecz imigrantów” – napisał. Natomiast w Siedlcach do podpisywania petycji zachęcają plakaty z logiem Konfederacji i apelem: „Stop imigrantom w Siedlcach”. Poseł tej partii Krzysztof Mulawa 30 stycznia napisał na Facebooku: „Nie dla osiedlania imigrantów! Sprzeciwiamy się powstaniu Centrum Integracji Cudzoziemców w Siedlcach!”.

    Temat Centrów Integracji Cudzoziemców – często błędnie określanych jako „centra integracji dla migrantów” – poruszył też kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Karol Nawrocki. Na spotkaniu z wyborcami 2 lutego 2025 roku w Prudniku mówił: „Podczas gdy wy, drodzy państwo, czekacie na pomoc państwa polskiego po tej strasznej powodzi, to nasze państwo buduje centra integracji dla imigrantów”. To przykład wypowiedzi wprowadzającej opinię publiczną w błąd.

    FAŁSZ

    Posty z nieprawdziwymi informacjami o Centrach Integracji Cudzoziemcówx.com
    Dyskusja o CIC – często jako rzekomych „centrach integracji imigrantów” – toczy się też w mediach społecznościowych. Wiele postów to jednak nieprawdy i manipulacje. Na przykład Paweł Usiądek, polityk Konfederacji i były kandydat tej partii w wyborach parlamentarnych, 20 stycznia napisał w serwisie X: „Centra Integracji Cudzoziemców będą służyć nielegalnym imigrantom! (…) CIC powstaną w 49 dawnych miastach wojewódzkich w Polsce. W wytycznych z marca 2024 roku czytamy, że wojewodowie mają pomagać nielegalnym imigrantom w legalizacji pobytu” (pisownia wszystkich postów oryginalna). Do wpisu załączył mapę 49 byłych miast wojewódzkich – to ją pokazują teraz internauci najczęściej, pisząc o Centrach Integracji Cudzoziemców. „Polska mapa hańby. W tych miastach za setki milionów złotych mają powstać albo już powstały tzw. Centra Integracji Cudzoziemców (CIC)” – ogłosił jeden z anonimowych użytkowników serwisu X, którego wpis z 2 lutego wygenerował ponad 125 tys. wyświetleń.

    Wyjaśniamy, dlaczego rozpowszechniane przekazy na temat CIC są nieprawdziwe, a ich autorzy manipulują opinią publiczną, bazując na negatywnych emocjach odbiorców.

    Centra integracji to nie ośrodki pobytu. Służą głównie Ukraińcom i Białorusinom
    Po pierwsze, fałszywy przekaz bierze się stąd, że wielu sądzi, iż Centra Integracji Cudzoziemców to to samo, co ośrodki dla cudzoziemców prowadzone przez Urząd ds. Cudzoziemców i Straż Graniczną. To błąd – różnica jest zasadnicza.

    Ośrodki dla cudzoziemców są to miejsca, do których trafiają migranci po nielegalnym przekroczeniu granicy, którzy złożyli wniosek o ochronę międzynarodową w Polsce lub ich tożsamość pozostaje nieustalona. Przebywają w ośrodkach do czasu rozpatrzenia ich wniosków lub ustalenia tożsamości. Urząd ds. Cudzoziemców prowadzi obecnie 10 ośrodków otwartych, a Straż Graniczna sześć ośrodków zamkniętych. Na przykład migranci z granicy polsko-białoruskiej trafiają głównie do ośrodków zamkniętych, z których nie mogą wyjść aż do rozpatrzenia ich wniosków o ochronę. Jeśli decyzja jest negatywna, cudzoziemiec otrzymuje decyzję o obowiązku opuszczenia Polski.

    Natomiast Centra Integracji Cudzoziemców nie są miejscami stałego przebywania migrantów. Jak wyjaśniał m.in. wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański, to punkty informacyjno-usługowe skierowane do obcokrajowców legalnie przebywających w Polsce.

    W „Strategii migracyjnej Polski na lata 2025-2030” przyjętej przez rząd w październiku 2024 roku wyjaśniono, że centra integracji „są głównie skierowane do obywateli Ukrainy i Białorusi, którzy przebywają w Polsce”. Idea jest taka, by w „jednym okienku” cudzoziemiec mógł znaleźć pomoc dotyczącą adaptacji w kraju, podjęcia pracy, kursów języka polskiego, pomocy psychologicznej dla dzieci czy innych inicjatyw dotyczących integracji z polskim społeczeństwem.

    Instytucja CIC funkcjonuje więc bardziej na zasadzie urzędu, a nie ośrodka pobytu dla cudzoziemców.

    To pomysł rządu Zjednoczonej Prawicy. Nowy rząd kontynuuje
    Pomysł powstawania w Polsce Centrów Integracji Cudzoziemców nie jest nowy – sięga roku 2021, a więc okresu rządów Zjednoczonej Prawicy. Właśnie wtedy Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej ogłosiło pilotaż tego programu, który znacznie przyspieszył po inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku i przyjęciu uchodźców z Ukrainy. Brało w nim udział sześć centrów: jedno w województwie opolskim i pięć w województwie wielkopolskim.

    CZYTAJ WIĘCEJ W KONKRET24: Centra Integracji Cudzoziemców to „realizacja paktu migracyjnego”? Nie, to kontynuacja pomysłu PiS

    Pilotaż zakończył się oficjalnie w październiku 2023 roku i zebrał pozytywne opinie samorządów oraz cudzoziemców, którzy korzystali z centrów. Nowy rząd postanowił więc kontynuować ten projekt, wykorzystując rekomendacje z przeprowadzonego pilotażu. Jedną z nich było zlokalizowanie centrów we wszystkich 49 byłych (w części: także obecnych) miastach wojewódzkich. Dlatego potencjalne rozlokowanie CIC internauci pokazują na mapie podziału administracyjnego sprzed 1999 roku – ale wcale nie jest to oficjalna mapa tego programu.

    O „odziedziczeniu koncepcji” centrów po poprzednim rządzie mówił październiku 2024 roku wiceminister spraw wewnętrznych i administracji odpowiedzialny za migrację dr hab. Maciej Duszczyk w Polsat News: „To jest projekt jeszcze poprzedniego rządu: projekt pilotażowy 2021 rok. Natomiast ta sama koncepcja centrów we wszystkich miastach wojewódzkich czy we wszystkich regionach byłych województw, to jest koncepcja, którą my żeśmy odziedziczyli. Kiedy ja to zobaczyłem, stwierdziłem: kurczę, no PiS rzeczywiście coś fajnego zaproponował”. Wówczas minister Duszczyk podkreślał, że „to jest projekt adresowany głównie do Ukraińców i Białorusinów, ponieważ jest ich najwięcej dzisiaj w Polsce”.

    Finansowanie? Ze środków unijnych, nie z polskiego budżetu
    Wokół tematu Centrów Integracji Cudzoziemców pojawia się znacznie więcej nieprawdziwych informacji. Według jednego z popularniejszych przekazów środki na ten projekt można by przeznaczyć na inne krajowe cele, np. pomoc dla powodzian. Ten wątek pojawił się m.in. w wypowiedzi Karola Nawrockiego 2 lutego w Prudniku.

    To nieprawda, ponieważ całość kosztów programu CIC (430 mln zł do 2029 roku) pokrywana jest ze środków europejskich – konkretnie: z Funduszu Azylu, Migracji i Integracji (FAMI). Pieniądze zostaną przekazane Polsce wyłącznie na ten cel i nie mogą być przenoszone na projekty niezwiązane z migracją. Dlatego również fałszywa jest teza forsowana przez polityków Konfederacji, jakoby centra były tworzone „na nasz koszt” lub „za pieniądze podatników”.

    Kolejny popularny i nieprawdziwy przekaz głosi, że powstawanie centrów to realizacja unijnego paktu migracyjnego w Polsce. Ten jednak ma wejść w życie dopiero w 2026 roku i będzie dotyczyć osób nielegalnie przekraczających granicę UE, podczas gdy centra integracji powstają już teraz i są przeznaczone dla obcokrajowców legalnie przebywających w Polsce, głównie pochodzących z Ukrainy i Białorusi.

    Samorządy walczą z dezinformacją
    Fałszywe informacje rozpowszechniane teraz na temat CIC zweryfikował w komunikacie z 28 stycznia Urząd Miasta Ciechanowa, na terenie którego ma powstać jedno z mazowieckich Centrów Integracji Cudzoziemców. W oświadczeniu napisano, że „z uwagi na pojawiające się w przestrzeni publicznej dezinformacje dotyczące uchodźców” urząd informuje, iż:

    – CIC nie są miejscami przebywania czy ściągania migrantów; nie mają nic wspólnego z dyslokacją uchodźców;
    – CIC obsługują obcokrajowców już znajdujących się na danym terenie administracyjnym;
    – CIC nie są budowane, tj. nie powstają i nie będą powstawały na ich potrzeby nowe budynki nigdzie w kraju;
    – CIC wynajmują lokale o powierzchni około 100 metrów kwadratowych i funkcjonują jak wiele urzędów w godzinach 8-16, przyjmując interesantów;
    – CIC oferują usługi typu: szkolenia językowe, szkolenia zawodowe, opieka psychologiczna, wsparcie prawne w

  9. W celu wyjaśnienia pisze:

    cd.

    Podobny komunikat wydał już w grudniu 2024 roku Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego. Odnotował, że „niektórzy działacze polityczni, wykorzystując lęk przed obcymi i uchodźcami, przeprowadzili happeningi w miastach Mazowsza, strasząc mieszkańców i atakując włodarzy miast, że pozwalają na swoim terenie budować dla nich ośrodki”. Wyjaśniono, że „centra mają być utworzone w ramach długofalowej koncepcji, pozwalającej zminimalizować ewentualne złe zjawiska, które mogłyby się pojawić, gdyby będący u nas cudzoziemcy nie byli włączani w życie społeczne”. I przypomniano, że „do obecnego projektu w wielu województwach przystąpiła również Caritas, prowadząca już w Polsce 28 takich centrów”. Podkreślono, że te centra cały czas działają i „nie zamieniły się w ośrodki pobytu”.

  10. W celu wyjaśnienia pisze:

    cd.

    Podobny komunikat wydał już w grudniu 2024 roku Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego. Odnotował, że „niektórzy działacze polityczni, wykorzystując lęk przed obcymi i uchodźcami, przeprowadzili happeningi w miastach Mazowsza, strasząc mieszkańców i atakując włodarzy miast, że pozwalają na swoim terenie budować dla nich ośrodki”. Wyjaśniono, że „centra mają być utworzone w ramach długofalowej koncepcji, pozwalającej zminimalizować ewentualne złe zjawiska, które mogłyby się pojawić, gdyby będący u nas cudzoziemcy nie byli włączani w życie społeczne”. I przypomniano, że „do obecnego projektu w wielu województwach przystąpiła również Caritas, prowadząca już w Polsce 28 takich centrów”. Podkreślono, że te centra cały czas działają i „nie zamieniły się w ośrodki pobytu”.

    Źródło: Konkret24

  11. W celu wyjaśnienia pisze:

    cd.

    Centra Integracji Cudzoziemców – fakty
    11.03.2025

    W Szczecinie i Koszalinie powstają Centra Integracji Cudzoziemców. To miejsca, w których legalnie przebywający w Polsce cudzoziemcy uzyskają pomoc w zakresie polskich przepisów, kultury, a przede wszystkim możliwości nauki języka polskiego. CIC tworzy samorząd województwa zachodniopomorskiego. Funkcjonowanie centrów finansowane jest z Fundusz Azylu Migracji i Integracji.

    Centra Integracji Cudzoziemców to miejsca, w których legalnie przebywający w Polsce cudzoziemcy uzyskają pomoc w zakresie polskich przepisów, kultury, a przede wszystkim możliwości nauki języka polskiego
    Cudzoziemcy, którzy przebywają legalnie w naszym kraju, powinni znać polskie przepisy, kulturę, a przede wszystkim język. Integracja jest ważna z punktu widzenia Polaków. To działanie, które pozwala uniknąć napięć społecznych.

    Centra Integracji Cudzoziemców mają powstać w 49 regionach Polski i są głównie skierowane do obywateli Ukrainy i Białorusi, którzy legalnie przebywają w Polsce. Centra to punkty doradcze, które nigdy nie będą miejscem zakwaterowania nielegalnych migrantów.

    Podstawy do tworzenia Centrów Integracji Cudzoziemców rozpoczęto już w 2017 r., kiedy wdrożono projekt „Budowanie struktur dla integracji cudzoziemców w Polsce”, który trwał do października 2023 r. Na podstawie rezultatów pilotażowego projektu w województwach opolskim i wielkopolskim MRPiPS opracowało wytyczne do stworzenia CIC.

    Wystarczy tylko trochę poszukać

  12. MZka pisze:

    Oj Macieju,Macieju…

  13. Diabełek pisze:

    Braun powinien być szybko zdiagnozowany i rozpocząć leczenie. Dobrze dobrane leki powinny przywrócić mu zdrowie psychiczne choć w części.

  14. mw pisze:

    proponuję po „prezydencku” takie spory rozwiązywać, cyklicznymi ustawkami – można robić np., pod zamkową, ale już nie na „dziko” jak Pan Wielce Szanowny Prezydent brał udział, tylko z zabezpieczeniem policji, pogotowia, bez ostrych narzędzi i palnej broni (w miarę możliwości), można takie wydarzenia połączyć np. z opcją „bezpiecznego” tatuowania się, ew. rekrutacją na certyfikowanych sutenerów, doradców finansowych dla seniorów, czy sterników, wodniaków, czy pilotów wycieczek etc…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com