Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Wojniak w ratuszu, Dziadek w radzie. Przed radnymi ważna sesja i debata o stanie powiatu.

0 komentarzy

Najwięcej dla sportu

16 listopada 2004 | , | Wyświetleń: 797

Gmina Pińczów chce inwestować za unijne pieniądze

 

Kryta pływalnia, baseny nad zalewem i hala sportowa – to projekty, o których dofinansowanie z pieniędzy unijnych wystąpiła gmina Pińczów. Łączny koszt budowy tych trzech obiektów sportowych szacowany jest na ponad 15 milionów złotych.


 



 

Samo dokończenie krytej pływalni przy Gimnazjum nr 1 na Grodzisku ma kosztować około 3,5 miliona złotych. Projekt mówi o gruntownej przebudowie obiektu, gdyż technologie, w których rozpoczęta była inwestycja, są już przestarzałe. I tak na przykład do wymiany nadają się potężne kotły do podgrzewania wody, zamontowane kilka lat temu. Ich wymiana jest konieczna, jeśli miasto chce obniżyć sobie przyszłe koszty utrzymania obiektu.
Podgrzewanie wody to jedna z wielu zmian, których wprowadzenie zaproponowali projektanci. Poprawek, wymian i modernizacji jest w sumie cała lista. Jeśli projekt ten uzyska akceptację Urzędu Marszałkowskiego, gmina będzie musiała dołożyć do niego około 900 tysięcy złotych.

Zupełnie od podstaw
Drugą, wielką inwestycją sportową, o której dofinansowanie wystąpiła gmina Pińczów, jest budowa sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej nr 1. Według projektu, będzie to regularna hala sportowa. Nieco tylko mniejsza od hali widowiskowo-sportowej, której projekt do tego samego Urzędu Marszałkowskiego złożyło starostwo pińczowskie. Dla porównania: powiat zaplanował widownię na 600 miejsc. Miasto chce mieć swoją halę z 400 miejscami siedzącymi. Udział własny gminy Pińczów w tym projekcie, to około 1,4 miliona złotych.
Trzecia inwestycja to budowa kompleksu basenów odkrytych w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. Projekt mówi o dwóch zbiornikach, z wydzielonym brodzikiem dla dzieci. W planach są też plaże, mostki, pawilon gospodarczy, jako zaplecze obiektu i szereg innych atrakcji. Koszt tej budowy przekroczy 6 milionów złotych, a udział własny gminy wyniesie w niej najmniej 1,5 miliona złotych.

Znajdą pieniądze?
Całą tę kwotę, liczoną łącznie, czyli bez mała 4 miliony złotych, gmina musi wyłożyć ze swoich przyszłorocznych dochodów. Czy jej się to uda? Dla porównania, o jakie pieniądze chodzi: w tegorocznym budżecie na wszystkie inwestycje na terenie całej gminy Pińczów, samorząd przeznaczył około 2 miliony złotych. Przy czym tyle samo wyniósł deficyt w finansach, na pokrycie którego gmina zaciąga właśnie kredyt bankowy. Skąd włodarze miasta wezmą w przyszłym roku pieniądze na te trzy budowy, o tym na razie się nie mówi. Jedynie w kuluarach radni wyrażają nadzieję, że może projekty nie zostaną przyjęte do planów województwa, więc problem rozwiąże się sam.
Nie zmienia to faktu, że samorząd dał zapewnienie, iż w razie zaakceptowania projektów przez Urząd Marszałkowski, gmina Pińczów wyłoży swój udział, czyli pokryje 25 procent kosztów ich budowy.

 



Inne inwestycje
W tym samym czasie, w latach 2005-2006 gmina Pińczów chce wydać około 8 milionów złotych na budowę wodociągów i kanalizacji. I tak pod uwagę brana jest kanalizacja górnej części miasta, czyli ulicy Nowowiejskiej w Pińczowie i kanalizacja Skrzypiowa. Wodociągi zaś mają dostać Szczypiec, Brzeście i Włochy.
Jeśli chodzi o inwestycje drogowe, gmina Pińczów stara się o dofinansowanie przebudowy drogi z Kozubowa do Byczowa. To ta inwestycja, które wypadła z tegorocznego planu, gdyż pieniądze przeznaczone na jej realizację, przesunięte zostały na budowę ulicy Witosa w Pińczowie. Zmiana okazała się konieczna, gdyż jak wyszło już po uchwaleniu budżetu, w tym roku tracił ważność projekt budowy tejże ulicy. Dlatego, by nie stracić dokumentacji, radni miejscy zgodzili się na przesunięcie pieniędzy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com