Narkotyki w pińczowskim więzieniu
Paczka żywnościowa z ukrytą marihuaną trafiła do pińczowskiego więzienia. To nie pierwszy przypadek przemycania narkotyków w tym zakładzie karnym.
Zdarzenie miało miejsce we wtorek. – Do jednego ze skazanych przyszła paczka żywnościowa. Oddziałowy, który ją sprawdzał, zauważył niewielką ilość podejrzanej substancji – opowiada Mirosław Kowalski, rzecznik prasowy Zakładu Karnego w Pińczowie. Przesyłka została przekazana policji. – Okazało się, że zawierała niecały gram marihuany – mówi.
Narkotyki przemycane były w opakowaniu z papryką w proszku. – Nie mogę podać, kto był nadawcą paczki. Sprawę prowadzi policja – podkreśla rzecznik.
Dodaje, że to nie pierwszy przypadek tego rodzaju w pińczowskim ZK. – W ubiegłym roku w celi ujawniliśmy dwie tabletki narkotyków. Na razie nie wiadomo, co to było, ponieważ zostały wysłane do badań – wyjaśnia Kowalski.
Dodaje, że do pińczowskiego więzienia trafia coraz więcej osób aresztowanych w sprawach narkotykowych – dilerów i producentów. – Stąd podejrzewamy, że takie rzeczy mogą się dziać. Dlatego funkcjonariusze służby więziennej są szkoleni przez policję, jak rozpoznawać tego typu substancje. Do przeszukań wykorzystujemy specjalnie przeszkolone psy policyjne – dodaje rzecznik prasowy ZK.



