Nasza mapa płac
Sprawdziliśmy, w jakich świętokrzyskich powiatach zarabia się najlepiej. Niektóre wyniki są zaskakujące.
Bynajmniej nie w Kielcach, a w powiecie… pińczowskim średnia płaca brutto ludzi zatrudnionych w firmach należy do najwyższych w naszym województwie. Po raz pierwszy prezentujemy świętokrzyską mapę płac.
Dużo się pisze ostatnio o tym, jak to zarobki wszędzie rosną. I to prawda. Rzeczywiście nasze płace są coraz wyższe, ale w niektórych powiatach są naprawdę przyzwoite, a w innych nie tylko dalekie od średniej ogólnopolskiej, ale nawet od średniej wojewódzkiej.

Na razie Urząd Statystyczny w Kielcach może zaprezentować jedynie dane o zarobkach za rok 2005, zaś informacje za rok 2006 zostaną udostępnione na jesieni. Mimo to już można sporządzić ranking świętokrzyskich powiatów, w których zarabia się najlepiej i najgorzej. Przygotowane wspólnie z Urzędem Marszałkowskim w Kielcach opracowanie dotyczy jedynie osób zatrudnionych w podmiotach gospodarczych, zatrudniających powyżej dziewięciu pracowników. Nie ujęto tutaj płac sektora publicznego, które w znacznej mierze są do siebie zbliżone, bo ustalane centralnie, jak choćby w przypadku nauczycieli czy policjantów. Dlatego autorzy opracowania wybrali właśnie firmy, aby na ich podstawie opracować ranking płac. Co wynika z tego zestawienia?
Powiaty, w których przeciętne zarobki w firmach są najwyższe w całym województwie to: pińczowski, miasto Kielce oraz powiat sandomierski. Najniższe płace brutto odnotowano w powiatach kazimierskim, starachowickim oraz ostrowieckim. W porównaniu do średniej wojewódzkiej w najlepszych powiatach średnia płaca brutto była w roku 2005 wyższa o około 200 złotych wyższa, zaś w najgorszych o około 200 niższa.




