Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Dni Ponidzia 2026

1 komentarz

Nie blokujemy obwodnicy!

26 kwietnia 2006 | , | Wyświetleń: 848






Rozmowa z Andrzejem Kozerą, starostą pińczowskim









* Co najbardziej oburzyło pana w wypowiedzi burmistrza Łukasza Łaganowskiego?
– Kolejne przekłamania na temat budowy obwodnicy. Nie jest prawdą, że moi urzędnicy blokują sporządzenie planu zagospodarowania przestrzennego Pińczowa. Owszem, procedury wymagają uzgodnienia pewnych szczegółów ze starostwem podczas sporządzania dokumentu. Architektura, nadzór budowlany zgłaszają swoje uwagi, jeśli takowe mają. Ale one nie są wiążące dla gminy! O kształcie planu zagospodarowania przestrzennego decyduje Rada Gminy i tylko ona. Toteż burmistrz Łaganowski mógł ominąć nasze uwagi, jakie Zarząd Powiatu zgłosił mu na początku lutego 2006 roku i robić dalej swoje.
* Czyli jednak były zastrzeżenia. Czego one dotyczyły?
– Między innymi obwodnicy, ale nie wyłącznie jej! Zacznijmy od tego, że to nie starostwo pierwsze zgłosiło uwagi, co do przebiegu przyszłego objazdu, ale Świętokrzyski Zarząd Dróg Wojewódzkich. I ja się z nim zgadzam. To, co proponuje się w nowym planie, to objazd wyłącznie dla samego Pińczowa. Tymczasem TIR-y, tak samo jak Pińczów, zajeżdżają Bogucice, Pasturkę i Brzeście. W sytuacji, gdy nasze województwo może liczyć na ogromne pieniądze unijne, zgadzam się ze stanowiskiem Urzędu Marszałkowskiego, iż niewybaczalnym błędem byłoby ograniczyć się do minimum: ulżeniu tylko miastu, wsiom już nie! Dlatego obydwoma rękami podpisuję się pod tą propozycją. Teraz jest ku temu okazja, gdy tworzony jest plan zagospodarowania przestrzennego, by gmina opracowała docelowe rozwiązanie komunikacyjne, a nie tylko obejście Pińczowa od jego wschodniej strony, w kierunku na północ. Jest jeszcze kierunek na zachód i na południe. Tam też idzie transport ciężki!
* Pańską propozycję przebiegu obwodnicy burmistrz Łaganowski nazwał „obwodnicą powiatu”…
– Jaki powiat? Bogucice, Pasturka i Brzeście, to są wsie gminy Pińczów. Nie moje! Uważam, że burmistrz Łaganowski swoją wypowiedzią strzelił sobie „gola samobójczego”! Dzielenie Pińczowa na właściwe miasto i abstrakcyjną siedzibę powiatu, według mnie jest niedopuszczalne. Czym byłby Pińczów, gdyby zniknęło z niego starostwo? Byłby jednym z tysięcy niewielkich miasteczek, jakich pełno w Polsce!
* Główny zarzut pod pana adresem, jeśli chodzi o obwodnicę, to, że nie wywiązał się pan ze swojej części zobowiązań w sprawie sporządzenia dokumentacji przyszłej drogi, na które zgodził się pan w 2003 roku.
– To kolejne przekłamanie! Nie ma planu zagospodarowania przestrzennego Pińczowa. Nie ma uzgodnionego ostatecznie przebiegu obwodnicy, a starostwo ma przystąpić do opracowania koncepcji jej przebiegu? A co będzie, jeśli okaże się, że my wydamy pieniądze na dokumentację, a gmina, w swoim planie zagospodarowania, zlokalizuje obwodnicę gdzieś indziej? To od niej zależy ostateczna lokalizacja objazdu. W takim układzie nasza dokumentacja nadaje się jedynie do kosza.
* Skąd więc, pana zdaniem, taka wypowiedź burmistrza Łaganowskiego?
– Nie wiem. Jeśli moi urzędnicy zwracają uwagę, że przedłożone propozycje planu zagospodarowania przestrzennego mogłyby być lepsze, to w czym tkwi wina starostwa i działanie na szkodę gminy Pińczów? Jeśli moi urzędnicy wskazują gminie, że zapisami w planie zagospodarowania ogranicza samą siebie, czy to też jest działanie na jej szkodę? Nie pozwolę robić z urzędu, którym kieruję winnym tego, że prace przy gminnym planie zagospodarowania przestrzennego idą ślamazarnie. A to właśnie w poniedziałek zrobił burmistrz Łaganowski!
* Dziękuję za rozmowę.





Co ważniejsze?
Starosta pińczowski Andrzej Kozera jest oburzony wypowiedzią burmistrza Łukasza Łaganowskiego, którą wczoraj „Echo Dnia” zamieściło w relacji z poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej gminy Pińczów. Przypomnijmy: odpowiadając radnym na pytanie, dlaczego plan zagospodarowania Pińczowa i kilku okolicznych wsi nie jest jeszcze gotowy, burmistrz Łaganowski stwierdził, że to starostwo blokuje sporządzenie dokumentu, wnosząc do niego swoje zastrzeżenia. Dokładniej chodziło o lokalizację obwodnicy Pińczowa. Według wyjaśnień burmistrza Łaganowskiego, on sam chce obwodnicy dla Pińczowa, tymczasem starosta Kozera upiera się przy obwodnicy dla powiatu. – Co jest dla nas ważniejsze? Pińczów, czy powiat? – pytał radnych burmistrz Łaganowski. /TEK/







Jedno z zastrzeżeń
Jedno z zastrzeżeń Zarządu Powiatu do przedłożonych w starostwie projektów planu: „W ustaleniach ogólnych planów zapisy dotyczące zakazu lokalizacji inwestycji, mogących znacząco oddziaływać na środowisko, uniemożliwią wydawanie pozwoleń na budowę takich inwestycji jak: sieci wodociągowe, kanalizacyjne, stacje telefonii komórkowej (…). Takie bowiem inwestycje uznane są przepisami rozporządzenia rady Ministrów z 9 listopada 2004 roku (…) za mogące znacząco oddziaływać na środowisko”.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com