Nie ma pieniędzy na wykup kolekcji Wielopolskich
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie przekaże pieniędzy na wykup kolekcji Wielopolskich. Wniosek Muzeum Narodowego w Kielcach został odrzucony
Kielecka placówka starała się o przekazanie 2,5 mln zł z programu operacyjnego „Dziedzictwo kulturowe”. Wczoraj na stronie internetowej ministerstwa znalazła się informacja, że wniosek został rozpatrzony negatywnie.
Takiej decyzji ministerstwa należało się spodziewać. Muzeum Narodowe już raz pieniądze na ten cel otrzymało, ale dotacji nie wykorzystało i trzeba było ją zwrócić do budżetu państwa. Wówczas dyrektor Krzysztof Urbański zapewniał, że nie stanowi to problemu, bo jest szansa na dotację w tym roku i kolekcja zostanie wykupiona. Ale już wtedy podsekretarz stanu Tomasz Merta zapowiadał, że jeśli kielecka placówka złoży taki wniosek, to ministerstwo będzie podchodziło do niego z rezerwą.
Na razie nie ma pomysłu, co w tej sytuacji zrobić. Gdyby władze muzeum zdecydowały się na wykup kolekcji w całości, ze swoich środków musiałyby przekazać na ten cel prawie cały budżet (cena kolekcji wynosi ponad 5 mln zł, budżet MN to ok. 6 mln).
– Kolekcja Wielopolskich powinna zostać w Muzeum Narodowym. Jeżeli zabraknie tych obrazów, to nie wiem, co miałoby być w nim prezentowane. Dyrektor musi zatrzymać kolekcję i w swoim budżecie szukać pieniędzy na jej wykupienie. Mogłoby się to udać, gdyby rodzina Wielopolskich zgodziła się na rozłożenie spłaty na kilka lat. Mam nadzieję, że tak się stanie – mówi Jacek Kowalczyk, dyrektor departamentu promocji, edukacji, kultury, sportu i turystyki Świętokrzyskiego Urzędu Marszałkowskiego.
Kolekcja Wielopolskich
Spadkobiercy rodziny Wielopolskich od 2000 roku domagają się zwrotu rodzinnych dzieł sztuki. Chodzi o wspaniałą kolekcję składającą się z sześciu obrazów Jacka Malczewskiego i 94 innych dzieł z posiadłości w Chrobrzu i Książu. Są wśród nich m.in. cenne portrety sarmackie. Obrazy te stanowią przynajmniej jedną trzecią całej kolekcji malarstwa współczesnego w zbiorach muzeum. Do Kielc dzieła te trafiły po wojnie, kiedy na skutek reformy rolnej zlikwidowano rodzinny majątek Wielopolskich. W ciągu kilkudziesięciu lat były pokazywane na całym świecie.




