Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Nida Pińczów zakończyła sezon zwycięstwem. Godne zwieńczenie jubileuszowego roku.

3 komentarze

Nowa uchwała ustrojowa gminy Pińczów

25 czerwca 2003 | , | Wyświetleń: 828

Z szeregu swoich praw zrezygnowali radni miejscy gminy Pińczów, głosując bez dyskusji za przyjęciem nowego statutu gminy. Zgodnie z nową uchwałą, ich wypowiedzi na przykład, nie będą odnotowane w protokołach z sesji, jeśli nie będą „charakterystyczne”.




Z nowego statutu zniknął zapis, iż najwyższą władzą gminy są jej mieszkańcy. Według nowego zapisu „mieszkańcy stanowią wspólnotę, realizującą swoje zbiorowe cele poprzez udział w referendum, oraz poprzez organy„. Dla wyjaśnienia: owymi organami są Rada Miejska, jako organ „stanowiący (najogólniej rzecz ujmując – prawa miejscowe – przyp. red.) i kontrolny”, oraz burmistrz miasta i gminy jako „organ wykonawczy” – postanowień Rady.




Ustalili co do joty




To zapisy ogólne, które stanowią o elegancji dokumentu. Wracając jednak do szczegółów. Nowy statut bardzo skrupulatnie reguluje zasady pracy Rady Miejskiej, czego nie było w poprzednim dokumencie. I tak. Według poprzednich zasad przewodniczący rady mógł zwołać nadzwyczajną sesję, zawiadamiając radnych w każdy możliwy sposób, bez zachowania terminu siedmiu dni „przed”. W tej chwili nadzwyczajne sesje zwołuje goniec, na dwa dni przed wyznaczonym terminem obrad.




Według starych zasad, w wyjątkowych przypadkach, przyjęty przed sesją porządek obrad można było zmieniać w trakcie trwania posiedzenia rady. Teraz nie. W praktyce oznacza to, że kiedy radni w trakcie sesji zaplączą się w zawiłości prawne, nie będą mogli wycofać punktu obrad do czasu wyjaśnienia wątpliwości, ale będą musieli poddać go głosowaniu!




Wolne wnioski




Poprzedni dokument stwierdzał, iż w każdym porządku obrad musi być punkt „zapytania i wolne wnioski”, gdzie każdy radny miał prawo żądać wyjaśnień we wszystkich sprawach, które dotyczą zakresu działalności Rady Miejskiej. Teraz jest zapis, iż zapytania i wolne wnioski winny znajdować się w porządku obrad. Ale w punkcie tym dalej czytamy, że radnym wolno zabierać głos „tylko w sprawach, objętych porządkiem obrad”. Zabieranie głosu w sprawach spoza porządku dotyczy jedynie przerwania, odroczenia, zamknięcia sesji, głosowania bez dyskusji, zamknięcia listy mówców, przeprowadzenia głosowania imiennego itp.




W debacie nad daną sprawą radny może zabrać głos tylko dwa razy i ma na oba wystąpienia pięć minut łącznie. Kluby i komisje Rady „dostały” po dziesięć minut czasu na swoje wystąpienia.




Protokół




Z artykułu, dotyczącego protokołu z sesji, zniknął zapis o nadawaniu przed sesją numerów uchwałom, przygotowanym pod obrady. W tej chwili uchwały mają być numerowane po sesji.




Zniknął także zapis o wpisywaniu do protokołu nazwisk nieobecnych radnych. Wcześniejszy zapis o streszczaniu przebiegu obrad zastąpiła linijka o zapisywaniu imion i nazwisk, osób zabierających głos w dyskusji, oraz zapisywaniu wypowiedzi, ale „charakterystycznych”.




Kolejna nowość, to, że o uwzględnieniu poprawki, bądź uwag do protokołu z sesji decyduje osobiście przewodniczący rady, po wysłuchaniu taśmy magnetofonowej i wyjaśnień protokolanta. W myśl poprzedniego statutu, decydowała o tym Rada Miejska. I dodatkowe pytanie: kiedy przewodniczący będzie słuchał tych taśm, skoro uwagi można zgłaszać do chwili rozpoczęcia następnej sesji, a więc na przysłowiową minutę przed obradami? O tym nowy statut gminy nie mówi nic.




Komisja niech sobie działa




Jednakże najwięcej wątpliwości pojawia się w związku z pozycją, jaką nowy statut gminy nadaje komisji rewizyjnej. Zacznijmy od przepisów. Art. 15. punkt 1. ustawy o samorządzie stanowi, że „z zastrzeżeniem art. 12 organem stanowiącym i kontrolnym w gminie jest rada gminy.” Artykuł 12 dotyczy rozpadu władz gminy, kiedy rządy sprawuje zarząd komisaryczny.




Inny artykuł tej samej ustawy stanowi, że „rada gminy kontroluje działalność wójta, gminnych jednostek organizacyjnych oraz jednostek pomocniczych gminy; w tym celu powołuje komisję rewizyjną„.




Według nowego statutu gminy Pińczów wygląda to następująco: komisja rewizyjna ustala roczny plan kontroli. Plan ten zatwierdza Rada Miejska. Kontrole poza planem przeprowadzane są na wniosek rady, bądź burmistrza. Przedstawienie wniosków z kontroli i przyjęcie wniosków pokontrolnych przewodniczący rady wpisuje w porządek obrad najbliższej po kontroli sesji. Ale do przyjmowania zaleceń pokontrolnych mają zastosowanie przepisy ze statutu, które stanowią, że zalecenia pokontrolne może zatwierdzić tylko Rada Miejska, zwykłą większością głosów, w obecności co najmniej połowy radnych. Gdzie więc jest ta funkcja kontrolna komisji rewizyjnej?




Kolejna nowość. Poprzedni statut stanowił, iż komisja rewizyjna kontroluje realizację budżetu gminy i sposób wykonania uchwał Rady Miejskiej. W przypadku podejrzenia o popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia w jednostce kontrolowanej, zespół kontrolujący przedstawiał problem przewodniczącemu Rady Miejskiej, celem zawiadomienia organów ścigania. Teraz o podejrzeniu popełnienia przestępstwa powiadamiany jest kierownik kontrolowanej jednostki oraz burmistrz. Jeżeli podejrzenie dotyczy burmistrza, kontrolujący powiadamia przewodniczącego rady. O powiadamianiu organów ścigania nie ma ani słowa.




I najważniejszy zapis: członkowie komisji rewizyjnej, powołanej według przepisów ustawy o samorządzie do kontroli pracy (między innymi) burmistrza, nie mają wglądu do dokumentów, opatrzonych klauzulą „tajności”! Więc gdzie ta kontrola i nadzór nad pracą władzy wykonawczej gminy?




To tylko wybrane przykłady innowacji w statucie gminy Pińczów, wprowadzone podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com