Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Po pracy zakładali robocze ubrania i wracali do szkoły. Zakończył się projekt Fundacji PGE

0 komentarzy

Ornitolodzy: ptaki karmić regularnie, najlepiej nasionami

11 lutego 2012 | , | Wyświetleń: 906


04.02. Kielce (PAP) – Podczas zimy warto dokarmiać ptaki, ale trzeba to robić regularnie. Do karmników najlepiej wsypywać nasiona słonecznika, dyni, lnu, proso, pszenicę czy owies – zalecają ornitolodzy z Towarzystwo Badań i Ochrony Przyrody w Kielcach.


Roman Maniarski wyjaśnił w rozmowie z PAP, że ptaki nie radzą sobie podczas panujących obecnie dużych mrozów. Towarzystwo otrzymuje sygnały o zamarzniętych ptakach.


Według Joanny Przybylskiej, najlepszym pokarmem dla ptaków jest ziarno. Pokruszone białe pieczywo nie powinno być podstawą ptasiej stołówki. Sikory można karmić słoniną lub mieszanką nasion w stopionym łoju.
„Pokarm należy wykładać regularnie, w takich ilościach, jakie na bieżąco znikają w ptasich dziobach. Zepsute, przemoczone czy zamarznięte jedzenie może wyrządzić ptakom więcej szkody niż pożytku. Ptaki nie radzą sobie z solą, w żadnym wypadku nie częstujmy ich więc resztkami z naszych posiłków” – wyjaśniła.


Jak podkreśliła, przyzwyczajenie ptaków do stołówki to odpowiedzialność. „Jeśli mamy w planach wyjazd albo nie ufamy swojej pamięci, lepiej nie narażać ptaków na czekanie przy pustym stole” – zaznaczyła.
W karmniku gromadzą się ptaki różnych gatunków, które w naturalnych warunkach nie miałyby ze sobą kontaktu. Regularne sprzątanie zmniejsza ryzyko rozprzestrzeniania się chorób. Ptasią stołówkę urządzić należy w miejscu niedostępnym dla kotów. W pobliżu powinny znajdować się krzewy lub drzewa, w których ptaki mogą schronić się przed atakiem drapieżnika.


Poza pokarmem warto zapewnić ptakom świeżą wodę, zwłaszcza kiedy mróz zetnie dostępne w okolicy zbiorniki. Ornitolog wyjaśniła, że ptaki wodne – w mieście są to głównie kaczki krzyżówki – dokarmiane jesienią nie odlatują w cieplejsze strony, gdzie znalazłyby pod dostatkiem naturalnego pożywienia. „Dokarmianie kaczek ma sens tylko zimą, podczas ostrych mrozów, kiedy ptaki rzeczywiście mogą nie poradzić sobie bez naszej pomocy. Pokarm – gotowane bez soli lub surowe, pokrojone warzywa, ziarna kukurydzy lub otręby – wysypmy na brzegu w spokojnym miejscu, gdzie ptaki nie będą musiały co chwilę uciekać przed przechodniami. Wrzucane do wody pieczywo szybko kwaśnieje i jest dla ptaków szkodliwe” – zastrzegła.


Przybylska podkreśliła, że dla ptaków najzdrowszy jest różnorodny, naturalny pokarm, którego nie zapewni nawet najlepiej zaopatrzony karmnik. Warto o tym pamiętać, wybierając gatunki drzew i krzewów, do obsadzenia ogrodu czy skweru przed blokiem. Według przyrodników w naszym otoczeniu powinno więc znaleźć się miejsce na jarzębinę, głóg, czarny bez, ligustr, berberys, cis, aronię czy ognik. Ich owoce przez jesień i zimę wabić będą kosy, szpaki, jemiołuszki i kwiczoły.


Nasiona klonów i jesionów chętnie zjadają gile, orzechy laskowe i włoskie – sójki, kawki i gawrony, a drobne nasionka olszy – czyże i czeczotki. Warto też – jak przekonuje Przybylska – wygospodarować trochę miejsca, w którym niekoszone rośliny zielne zdążą wydać nasiona i zapewnić pożywienie wróblom, sierpówkom i dzwońcom.(PAP)


Artykuł ze strony www.pap.pl agn/ hes/


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com