Serwis Internetowy Miasta Pińczów

Po pracy zakładali robocze ubrania i wracali do szkoły. Zakończył się projekt Fundacji PGE

1 komentarz

Pińczów nie chce już drugiej ligi

16 lipca 2009 | , | Wyświetleń: 759

Nida prawdopodobnie otrzyma szansę uniknięcia spadku, jednak nowi włodarze klubu nie są tym zainteresowani.


Druga liga była dla pińczowian jak sen. Piękny, ale krótki. I w obecnych realiach raczej się nie powtórzy. Szansa dla Nidy otworzyła się kilka dni temu. Decyzją piłkarskiej centrali drużyna GKS Jastrzębie nie otrzymała licencji na grę w pierwszej dywizji.





Wprawdzie Ślązacy mogą złożyć odwołanie, lecz ogromne długi, w jakich tonie ten klub wskazują, że ich los został przesądzony. Miejsce Jastrzębia zająłby wtedy pierwszy spadkowicz – Motor Lublin, zaś Nida mogłaby pozostać w grupie wschodniej drugiej ligi.


Prezes Mariusz Karcz, który zasiadł na fotelu „pierwszego” w Nidzie w ubiegłym tygodniu, przyznaje: – Nie rozmawialiśmy o tym jeszcze w gronie zarządu. Mogę wyrazić jedynie moją prywatną opinię – zaznacza. – Myślę, że nasze miejsce jest obecnie w trzeciej lidze. Zatrudniliśmy trenera Ireneusza Pietrzykowskiego, który nie ma uprawnień do prowadzenia drużyny drugoligowej. I to byłby problem. Poza tym nie jesteśmy przygotowani organizacyjnie do występów w drugiej lidze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Masz pytania? Napisz do nas:
redakcja@pinczow.com