[VIDEO] Pińczów po nawałnicy
Zalane pomieszczenia i drogi, zażwirowane ulice i połamane konary dzrew ? to tylko niektóre szkody jakie powstały wczoraj w Pińczowie i okolicach po burzy i ulewnych opadach deszczu.
31 maja 2016 r. tuż po godzinie 1700 stanowisko kierowania komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Pińczowie otrzymało szereg zgłoszeń o zalaniach najniżej położonych pomieszczeń w budynkach i zniszczeniach związanych z ulewnym deszczem i burzą, która przeszła nad Pińczowem.
Pińczowscy strażacy uczestniczyli w 20 zdarzeniach związanych z porywistym wiatrem oraz opadami deszczu. Działania strażaków polegały przede wszystkim na wypompowywaniu wody z zalanych pomieszczeń oraz usuwaniu uszkodzonych konarów drzew zagrażających życiu lub zdrowiu.
Ulewny deszcz był przyczyna zalania najniżej położonych pomieszczeń w budynkach mieszkalnych jedno- i wielorodzinnych, lokalach usługowych i obiektach przemysłowych.
Strażacy pińczowskiej komendy usuwali skutki nawałnicy na terenie miasta Pińczowa i pobliskich miejscowości po późnych godzin wieczornych.
Z uwagi na rozmiar skutków nawałnicy w działaniach uczestniczyli funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej z Pińczowa oraz strażacy Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu gminy Pińczów.
Do usuwania szkód przystąpili niezwłocznie sami mieszkańcy miasta.
Autor filmów: Marcin Kasprzyk








41 odpowiedzi do “[VIDEO] Pińczów po nawałnicy”
a gdzie foty z „naszego” ronda tu się działo.
Rondo zupełnie nie wydolne aż hala i kompleks sportowy napiły wody rondowej.
Trochę deszczu i pływają super inwestycje miasta.
Stefan , co podlało Cię
hahaha to była struga nie „nawałnica” godzina mocnego deszczu i Pińczów pływa , strach pomyśleć co się stanie jak dobę tak popada. Firmy wykonujące te odwodnienia w okolicach ronda itp powinny być pociągnięte do odpowiedzialności.
Pomysły inwestycyjne, wykonanie i nadzór wójta i jego świty. Mamy obiecane przez starostę morze pińczowskie.
szczerze nie wierzyłem jak co niektórzy ostrzegali przed takim rozwojem wydarzeń na rondzie. Uważałem, że jest ono zbędne ale jego powstanie mnie jakoś nie bulwersowało. A tu jednak szok, trochę deszczu i co mamy, a co by byłoby gdyby padało jak ktoś napisał przez dobę czy nawet pół dnia.
Jednak rondo to klapa, nie dość ,że zniszczono układ torowy stacyjki odtwarzając go w jakiejś karkołomnej formie, jest średnio potrzebne to i jeszcze mimo mega zbiorników odwadniających mamy namiastkę morza po zwykłej ulewie.
Od kilku lat zauważam, że inwestycje w Pińczowie są nie do końca trafione. Ulica Republiki pińczowskiej – wybija studzienki, skrzyżowanie przedłużenia tej ulicy z ul. Pałęki zalane przy każdym większym deszczu, rondo pływa, osir pływa. Dodać do tego kanał ulgi, prowizoryczne pogłębianie zalewu – aż strach pomyśleć co będzie dalej.
Wytnijmy jeszcze więcej drzew i zabrukujmy trawniki-mamy co chcemy 🙂
Nowowiejska przy orlenie jezioro jak zwykle.
Xyz iwestycje które wymieniłeś może i w wiekszosci nietrafione. Prócz kanału ulgi, który działa – taka ulewa a aeroklub i koniki mają się dobrze.
Nawałnica? bywały większe a zalane rondo mosir czyli nowe inwestycje lekko mówiąc nie zdały egzaminu 😀 na torze dla rowerów woda do grudnia bedzie stać jak dobrze bedzie to zapraszamy na lodowisko z przeszkodami 😀
malkkontenci najwazniejsze regularne pensyjki w starostwie i gminie i…….spokoj…….sorry taki klimat
a kupta se amfibie i nie zawracajta d ……………….y
kanał ulgi dałby radę
kanal ulgi dla kasliwych postow o starostwie
Głosujcie dalej na tych panów w UM to będzie lepiej.
Potrzeba (dla pięciu, sześciu lotniarzy z Warszawy, Krakowa) i właściwe wykonanie (wypozimowanie przde wszystkim) tzw. kanału ulgi za 700 tys. który w czasie podwyższonych stanów wód działa odwrotnie od zamierzenia to znaczy pompuje wodę do zalewu z Nidy -jest sprawą dla prokuratury, tak zresztą jak potrzeba i wykonanie słynnego ronda Baduraka, słynnego żółwia, „remontu” ul. Republiki Pińczowskiej. Olbrzymie publiczne pieniądze zostały zmarnowane bez żadnej korzyści a z ujemnymi jeszcze skutkami dla mieszkańców. Teraz kolejne działania tej żałośnej ekipy, to wycięcie drzew i roślinności w tzw. serpentynach pod hodowlę baranów ( no Kopernia ma tu pewne tradycje) ale co Parki Krajobrazowe na to, nie ma ich jak niszczono słynną szczeżuję, jak zakopano piękny strumyk pod Górą Zamkową, jak rozkopano ostatnio Górę Piaskową> Brawa dla radnych i burmistrzów.
Wszyscy mądrale, ale nikt nie wypowie się że Pińczów jest tak usytuowany a nie inaczej jak w czasie takiej nawałnicy woda zejdzie z góry to na dole nie ma takiej rury żeby ją odebrała ale trzeba trochę wyobraźni, ja wylewałem wodę z garażu bo jest niżej niż ulica to co to też wina tych z UM poza tym wystarczyło to co spłynęło z podjazdu i nie mamżadnegi interesu w tym żeby stawać w obronie kogokolwiekale takie sąfakty.
Deszcz to pierwszy egzamin lokalizacji i wykonania ostatnich inwestycji.
Egzamin oblany niestety. Proszę nie pisać , ze Pińczów jest tak położony , że gdy pada to zalewa , bo taki argument śmiechu warty. Po pierwszym większym opadzie widać, ze gmina będzie latami „łatała” – poprawiała debilne decyzje włodarzy, projektantów i wykonawców i czyściła budżet za błędy miasta na coś co od początku było utopieniem pieniędzy. Teraz pora na halę żeby nabrała wodę z rzeki ,bo z ronda już smakowała.
Szkoda , szkoda kasy na takie budynki na błocie i węzły komunikacyjne tak jak by mało było suchego terenu i budowy w prosty sposób rozjazdów.
Totalny absurd zwalanie winy na położenie. Po to jest kanalizacja żeby odprowadzała wodę z ulicy. Jeśli zakładamy że w takim położeniu woda będzie stała to po co budować kanalizację. Krótko na koniec – inwestycje zostały spartaczone. Ciekawe kto dokonał odbioru tych inwestycji i czy jest jakaś rękojmia wykonawcy.
Czy to są przymiarki do Morza Pińczowskiego?
Z tego co pamiętam miało powstać w innym miejscu.Kto jest odpowiedzialny za ten bubel?
pływające rondo za cztery i pół miliona złotych – jak się bawić to się bawić jeszcze gaz wypuścic i wszystkich zabić, ot 10 lat władzy z importu w Pińczowie.
akurat wycinanie drzew i krzaków na serpentynach jest ok, przywracają dawny wygląd i ład, już nie wspominając o tym, że tam przez dziesięciolecia wypasano właśnie barany i krowy. No i to ma na celu jeszcze ochronę gatunków roślin które nie mogą rosnąć gdy rosną krzewy i drzewa, a są unikalne w skali kraju, a akurat tu rosną. A owce tym roślinom pomogą bo wykoszą te krzewy i nie pozwolą im rosnąć.
Będzie praca w UM dla pastuchów, znowu ogarnie ją rodzina.
Popieram joł a inwestycje gminno-powiatowe niestety o(b)lane…
władz pińczowska to śmiech i nieudolność, wiele inwestycji budowanych jest ze względów znajomości i jest jak jest, po tej ulewie władze powinny zbierać piasek i kamienie z ulic a nie osadzeni
W innych zalanych miastach to też nieudane inwestycje? Ludzie to żywioł ktorego nikt i nic nie pokona,a tych waszych bzdur to juz sie niechce czytać
Przed niektórymi zdarzeniami pogodowymi nie można niestety się w pełni zabezpieczyć. Człowiek nigdy nie wygra z naturą, więc ubliżanie komukolwiek mija się z celem – no chyba, że tak bardzo się to lubi. Jednak w takim wypadku proponuje podpisać się własnym imieniem i nazwiskiem. Wtedy inni wam poubliżają i poczujecie „siłę” Internetu na sobie.
W czynie spolecznym urzednicy gminy i starostwa miotla i zamiatac kamienie po ulewach zdrowia to doda odswiezy umysl odprezy a i niezly fitness
jak to mowia w starostwie 'psy szczekaja a starostwo dziala dalej ’
Jak rynna z dachu nie nadąża wody odprowadzać przy nawałnicy to czyja to jest wina ? Czy miał właściciel rurę kanalizacyjną założyć bo raz na rok woda z dachu nie nadąży spływać ? Głupie myślenie . Każdy powód dobry , żeby się po władzach przejechać kochana opozycjo KODowska .
Na wsiach też pozalewane , piachu żwiru naniesione i nikt nie narzeka i nie czeka tylko bierze łopate i sprząta drogę . A w mieście wszyscy wygodni najlepiej narzekać .
W mieście ludzie nie mają łopat, wideł, grabi, kos i innego sprzętu podręcznego.
i jeszcze dołożę cepa też nie mają
Tylko że na republiki pińczowskiej nieco większy deszcz nie piszę o nawałnicy i już co studzienka wybija. Czy to wina wykonania czy pogody? To samo koło blaszoka. Czy to wina pogody nieco większego deszczu czy partactwo?
1. Ta ulewa, to nie nawałnica, to normalna wiosenna burza, jakich co roku nie brakuje.
2. Władze, które robią totalnie spartoloną inwestycję -rondo Baduraka- każdy widzi te dziadostwo, a na dokładkę pod ziemią hangar, który miał gromadzić wodę opadową, ale jest bez odpływu – powinny odpowiedzieć za marnotrawienie publicznych pieniędzy
3. Rondo, za prawie 5 baniek, to nie rynna z dachu za 20 zł. Twoje porównanie nie jest nawet śmieszne, tylko niestety porażająco głupie
Lena albo jesteś pracownikiem UM albo nie dostrzegasz problemu. W 21 wieku – bo inwestycje te zostały wykonane w obecnych czasach, zwalanie na warunki pogodowe i porównywanie z innymi miastami to jakiś totalny absurd. Czy my żyjemy w średniowieczu?
Zyz w Pińczowie nie ma opozycji. 105 procent uprawnionych głosowało na jedynie słuszną, przewodnią partię.
LENA NIE ODZYWAJ SIE CHYBA ZE JESTES HYDROLOGIEM INZYNIEREM BUDOWY DROG IMOSTOW ALBO………..RODZINA DO BURMISTRZA
do zys-Do kanalizacji sanitarnej na republiki wczesniej podłaczylo sie wiele domów z ul. zwirki i okolic zrzucając wode z podwóek i rynien.dlatego studzienki wybijają.
zeby zaradzic trzeba naprawic i rozbudować kanalizacje deszczową za 15 ml zł.nikt takich pieniedzy nie chce dac bo ani burmistrz ,ani radni zato nie dostaną ani jednego głosu,bo schowa sie wziemi i nikt tego nie doceni.
to jednak dla miasta jest konieczne bo murowane kanaly z lat 60 tych juz sie rozsypuja i bedzie jeszcze gorzej.
No przecież budowali kanalizację na republiki nie całe 10 lat temu. To jak to jest? Wtedy było mniej domów? Czy nie było nawałnic?
A wystarczy wtłoczyć w kanalizację sanitarną kolorowy dym i patrzeć gdzie się dymi z rynien. Kary tak aby w pięty poszło.